Dodaj do ulubionych

Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli...

02.12.06, 21:01
... bakterii nie udało sie okreslic ale podawane antybiotyki działają, dziecku
się poprawiaja wyniki krwi (krzepliwosc itd)... raczej nie gorączkuje - ma
jeszcze właczony, ale w niewielkich dawkach,lek przeciwgorączkowy.

Proszę podzielcie sie swoją wiedzą.

Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 02.12.06, 21:15
      to wszystko zależy od układu odpornościowego dziecka.W sepsie bywaja okresy
      poprawy i pogorszenia,lekarze napewno dokładnie poinformuja cię o przebiegu w
      danym momencie.Poprawa wyników to napewno dobry akcent,optymistycznie rokujący
      na przyszłość.
    • jolecka-22 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 02.12.06, 22:07
      Mój synek chorował trzy tygodnie. Jest wcześniakiem i sepsa dopadła Go odrazu
      po urodzeniu. Było bardzo ciężko, dwa tyg. pod respiratorem, ale wygraliśmy smile
      • agata.23 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 03.12.06, 14:30
        Mój dwulatek w szpitalu leżał 15 dni, antybiotyk dożylnie podawano mu przez 10
        dni. Sytuacja była podobna, bo poprawa nastapiła po około 5 dniach ale jak
        wyszedł ze szpitala był bardzo słaby tak że nie miał siły samodzielnie iść.
        Przez dwa miesiące po hospitalizacji mieliśmy kwarantannę. Dziecko nie mogło
        przebywać w skupiskach ludzkich, bo jego odporność była bardzo słaba i groziło
        to ponownej chorobie. Dziś mija 6 miesięcy od tamtego zdarzenia a mimo to układ
        immunologiczny nie spełnia takiej funkci ochronnej jak kiedyś.

        Pozdrawiam
    • ewajuliakrzys Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 03.12.06, 19:06
      Moja córeczka (4,5 roku) ostatnio przechodziła sepsę i zapalenie płuc wywołane
      przez pneumokoki. Otrzymywała przez dziesięć dni dożylnie antybiotyk. Przez
      pierwszy pięć dni podawano jej zapobiegawczo paracetamol, chociaż przestała
      gorączkować po jakiś trzech dniach. Po czternastu dniach pobytu w szpitalu
      została wypuszczona do domu. Minęły dwa miesiące w tym miesiąc kwarantanny
      (brak kontaktu z przede wszystkim z dziećmi). Póki co złapała lekkie
      przeziębienie. A jutro pójdzie pierwszy raz od przedszkola po całej tej
      chorobie.

      pozdrawiam
      Ewa
      • anulafla Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 04.12.06, 06:39
        Jak wygląda taka kwarantanna po sepsie? Nie można zabierać dziecka na dwór, do
        rodziny ???
        Bogu dzięki jest już znaczna poprawa. Nie wiem jeszcze ile bedzie trwało
        leczenie szpitalne i co zalecą nam później ale to miały być pierwsze "świadome"
        swięta mojego synka - w lutym dopiero skończy dwa latka i teraz wogole sie
        zastanawiam czy rodzinne swieta (tzn w szerszym gronie rodzinnym ) bedą
        wchodzily w grę...

        Czy kwarantanna wiaze się z podjęciem jakiś specjalnych środków w samym
        mieszkaniu ???

        Czy dziecko w kolejnych miesiącach po przejsciu sepsy ma w jakiś sposób
        sprawdzany stan odporności? To da się zbadać ???

        Jak było u Was ?


        Pozdrawiam i proszę o modlitwę
        • agata.23 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 04.12.06, 09:51
          Witam,

          Nasza kwarantanna miała miejsce w wakacje więc łatwiej było o izolację dziecka
          od otoczenia.
          Nie mogliśmy przebywać w skupiskach ludzkich takich jak kościół, market,
          autobus, żłobek itd. Chodziło o to aby dziecko miało jak najmniej kontaktu z
          obcymi zarazkami. ja z Kamilkiem nie chodziłam na place zabaw tylko na długie
          spacery w wózku, nie chodziliśmy również na spotkania z rodziną lub
          przyjaciółmi, bo dziecko było mocno osłabione i nie chciałam go forsować.
          Wyjechaliśmy na dwa miesiące w bieszczady w czyste górskie powietrze i tam
          dochodził do zdrowia.
          Święta to duże wyzwanie, bo to szczególny dzień w roku ale sama będziesz
          musiała ocenić czy spotkanie w gronie rodzinnym to dobry pomysł. Ja unikalam
          małych dzieci dlatego, że nie chciałam ich narażac i swojego dziecka.
          Wszystko zależy też od tego jakie Wy dostaniecie zalecenia. U nas dziecko już
          w 5 dobie było bardzo ruchliwe i wydawało się, że pełne życia. Myślałam, że jak
          wyjdziemy ze szpitala to w podskokach poleci do domu - jednak sala szpitalana
          nie oddaje rzeczywistości i byłam przerażona widokiem chudziutkiego synka.
          Kamil schudł kilogram i był tak slabiutki, że nie miał siły dojść do samochodu.
          Opóźniła mu się również mowa i stał się nieco wyobcowany a strach do lekarzy i
          pielęgniarek ma do dziś.

          Nie podawałam dziecku leków na poprawienie odporności i nikt tego nie
          sprawdzał, jedynie kazano nam zrobić za 8 tygodni szczepionke na pneumokoki
          (przczyna sepsy) bo drugi raz już by nie przeżył tej bakterii. No i mieliśmy
          wykonać szczepienia zaległe. Piwerwsze szczepienie przeszedł ciężko, widać było
          że organizm jest słabiutki. Towarzyszyła mu wysoka temperatura, senność i
          bardzo spuchł na twarzy (świnka - odra - różyczka).
          Acha my nie zostaliśmy wypisani ze szpitala po 15 dniach tylko dostaliśy
          przepustkę i po tyodniu dziecko miałao zrobione ponownie badania krwi, na
          których znów wyszła bakteria w posiewie i dopiero po trzecim pobraniu wynik był
          jałowy. Byłam w stałym kontakcie ze szpitalem i w każdej chwili mogłam wrócić
          na oddział ale to był kiepski pomysł, bo to był oddział zakaźny. Pod koniec
          naszego pobytu dziecko łapało choroby innych dzieci!!!
          W szpitalu złapał dwa różne szczepy rota wirusa i lekarze stwierdzili, że
          trzymanie go dłużej tylko mu szkodzi, mimo że byliśmy w izolatce. Tak więc sama
          widzisz jak układ immunologiczny był slabiutki.
          Nie wiem jak Twoje dziecko przechodziło całą chorobę ale u nas był to dramat
          więc nawet przesadne środki ostrożności nie powinny być przez nikogo źle
          oceniane.

          I na koniec powiem, że my wybraliśmy sobie w przychodni jednego pediatrę, który
          zna wszystkie szczegóły leczenia i nawet z głupim katarem jak przychodzimy to
          ona wie, co dziecko przeszło i otacza go szczególna opieką. Dobrze by było abyś
          też miała takiego zaufanego lekarza. Zapisaliśmy się również do neurologa i na
          badanie dna oka, bo jak wiadomo posocznica jest nieprzewidywalna w skutkach.

          Pozdrawiam i życzę maluszkowi szybkiego powrotu do zdrówka.
          Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.
          • anna7173 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 04.12.06, 18:04
            Przepraszam, może wyda sie to śmieszne, ale co to jest ta sepsa?
            Mam synka, który chodzi do przedszkola od października, tzn. teraz przechodzi
            zapalenie ucha. Poza tym jest juz po trzech anginach (od września), także do
            przedszkola wróci w styczniu 2007.
            Pozdrawiam,
            Ania
            • omamamia1 do anna7173 04.12.06, 18:11
              alfred79.webpark.pl/posocznica.htm
              • anna7173 Re: do anna7173 04.12.06, 18:35
                Dzięki za informacje! Poczytam to sobie wszystko dokładnie, jak mój mały
                pójdzie spać.
                Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka, Ania
        • ewajuliakrzys Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 04.12.06, 18:19
          U nas wyglądało to trochę inaczej. Sepsa + zapalenie płuc wywołały pneumokoki.
          Po 14 dnia pobytu w szpitalu wróciliśmy spacerkiem, na piechotę do domu. Był
          ciepły wrzesień w tym roku... Julia (4 latka) była pełna energii. Przy
          przyjęciu do szpitala ważyła 14 kg przy wypisaniu 17 kg. Do szpitala
          przyniosłam ją na rękach, bo sama nie miała siły iść. Poprawę zdrowia po
          leczeniu było widać. Kwarantanna polegała na unikaniu skupisk ludzi (marketów,
          kościołów, placów zabaw). Do domu też przez miesiąc nie zapraszliśmy nikogo.
          Chodziłysmy na spacery w miejca opuszczone przez ludzi. Po siedmiu tygodniach
          od wyjścia ze szpitala Julia została zaszczepiona szczepionką na pneumokoki
          pneumo 23 (szczepienie zalecane przez lekarzy). Po dziesięciu dniach po
          szczepieniu Julia zaczęła kaszleć i dostała kataru. Łagodne przeziębienie
          ustąpiło po tygodniu. Od dziś poszła do przedszkola. Nie podawaliśmy niczego na
          uodpornienie tylko multisanostol (witaminki). Odporności nie badaliśmy.

          pozdrawiam
          Ewa
          • anulafla Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 04.12.06, 21:01
            Dziękuję ze napisałyscie jak było u was.
            Mój mały był szczepiony szczepionką Hib - ona tez jest na sepse ale bede chciała
            też dac mu jeszcze tą szczepionke na pneumokoki. Martwią mnie tylko skutki
            chorobowe po tej szczepionce... jak taki osłabiony organizm to przyjmie ...
            • ewajuliakrzys Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 07.12.06, 20:19
              Sepse mogą wywołać bakterie Hib, pneumokoki i pewnie jeszcze inne bakterie.
              Poczekaj ze szczepieniem około siedmiu tygodni. Zastosuj kwarantannę, dietę
              bogatą w warzywa i owace, codzienne spacery... Dziecko nabierze siły i wtedy
              zaszczep. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i pozdrawiam
              Ewa
            • malwi_na Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 14.12.06, 12:38
              Najlepiej zapytaj sie lekarza, kiedy możesz zaszczepić dziecko na pneumokoki,
              ale ja szczepiłam swoje i bardzo dobrze zniosło szczepienie. Polecam
              www.pneumokoki.pl, tam mozesz zadać tez pytanie ekspertowi, kiedy bezpeicznie
              zaszczepić malucha.
    • lilka.w Re: sepsa-do Anufli 08.12.06, 15:00
      Moj synek(6 lat) tez wlasnie wychodzi z sepsy w szpitalu.Dostaje dwa
      antybiotyki ,jeden jutro konczymy-po 10 dniach,drugi bedzie bral w sumie 14
      dni.Takze jest to sepsa "bez lokalizacji',tzn.nic nie wyroslo w posiewach i nie
      udalo się ustalic przyczyny.Choroba zaczela się tygodniową b.wysoką
      gorączką,ale bez żadnych objawow.Gdyby po kilku dniach dostał oslonowo
      antybiotyk,moze nic nowego by sie nie przypalętało.A tak bylismy z nim dwa razy
      w przychodni,raz z szpitalu zakażnym ,a do obecnego pediatrycznego też dotarł z
      względnie znośnymi wynikami.W drugiej dobie nastąpil kryzys,duże pogorszenie
      obrazu krwi-leukopenia,crp 120(!),ob 47,itp.Horror!dobrze,że jego stan tak
      siepoprawia,ale nie sadziłam,ze ta rekonwalescencja bedzie taka trudna i
      dluga.Jak się ma twoje dziecko i gdzie leży?
    • lilka.w Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 08.12.06, 15:01
      Przepraszam,Anula,za przekrecenie imieniasmile
      • aw12345 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 14.12.06, 14:21
        Czytam o tym wszystkim i sama nie wiem co wobec tego myslec o przypadku mojej 4
        latki. W marcu tego roku byla 6 dni w szpitalu, na wypisie posocznica
        paciorkowcowa. Mala trafila z powodu wysokiej goraczki chociaz braku innych
        objawow. Poczatkowo lekkie zaczerwienie gardla i w trzeciej dobie goraczki
        agumentin (zaczela chorowac w piatek) Mialam wrazenie, ze antybiotyk nie dziala
        bo goraczka sie utrzymywala (chociaz wygladalo w miedzyczasie, ze sie
        poprawia). Po kolejnej wizycie pediatry i konsultacjach telefonicznych z innymi
        z niepokojem trafilismy do szpitala. Morfologia w granicach norm z wyjatkiem
        CRP 130. Na oddziale ten sam antybioty tyle, ze dozylnie. Byla w fizycznie
        dobrym stanie. jak przeciwgoraczkowe dzialaly to jadla i biegala, jak goraczka
        wracala pokladala sie. moze dlatego nikt nie podejrzewal ja o posocznice. Ale
        jednym z badan byl rozmaz. Kiedy juz nie goraczkowala (w drugiej dobie pobytu w
        szpitalu przestala)przyszedl wynik. Podejrzewali, ze moze to byc
        zanieczyszczenie ale powtorki nie zrobili bo nie bylo juz objawow choroby a CRP
        spadlo do 80. Wypisali po tygodniu. Lekarz dajac nam wypis krecil nosem, ze nie
        wie co to bylo ale te bakterie... Zadnej kwarantanny, zadnego leczenia. Nawet
        sugerowali powrot po tygodniu do przedszkola (trzymalam ja z dala od
        przedszkola ponad cztery tygodnie). Zeby odreagowac wyjechalismy w gory (po
        konsultachach z trzema lekarzami zaden nie widzial przeciwskazan). I teraz jak
        to czytam to caly czas sie glowie, czy posocznica moze dawac tak rozne obrazy?
        czy to pomylka. Ona miala tylko goraczke, zadne inne konsultacje nic nie
        wykazaly. Co o tym myslicie?
        • anulafla Jutro wychodzimy !!! 14.12.06, 20:46
          DO DOMU !!!
          Po sepsie przyplątał się jeszcze rotawirus, ale jutro po 16 dniach moj synek
          wychodzi do domu.

          Co do pytania aw12345 to wydaje mi się że objawy sepsy mogą byc bardzo rózne, bo
          rózne bakterie mogą ją wywołać. Ty wiesz ze to był gronkowiec, u nas posiew nie
          okreslił bakterii - wiemy tylko ze jakas była i z nią walczyliśmy.
          • ewajuliakrzys Re: Jutro wychodzimy !!! 15.12.06, 18:07
            Cieszę się, że wychodzicie i trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam
    • daria4 Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 15.12.06, 19:54
      Echh my dopiero co wychodzimy z dramatu poscznicysad u nas posocznica zaatakowała
      nagle i niezwykle szybko. Dziadzia miała przebieg posocznicy zwany galopujący w
      ciągu kilku godzin zabija. Trafiliśmy do szpitala w ostatnich minutach. Udało
      sie uratować dziecko, ale teraz czeka nas długa rekonwalescencja ma dużo miejsc
      martwiczych na skórze. U nas nie były to penumokoki ale inne bakterie na które
      nie ma szczepionki sad(
      Czy kotoś po sepsie miał miejsca martwiecze jak to się goji jakie są szanse
      całkowitego odnnowienia skóry u dziecka?
      • anulafla Re: Ile orientacyjnie trwa leczenie sepsy jeżeli 17.12.06, 12:26
        Niestety nigdzie nie czytałam nic na temat martwicy skóry przy sepsie.

        U nas nie było takich skutków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka