Gość: d`arc
IP: *.*
29.10.02, 09:34
Drodzy rodzice małych chłopców, proszę o "konsultację". Mój Piotruś ma 20 m-cy i małe kłopoty z siusiaczkiem. Ma przyklejony napletek, który delikatnie odciągamy w czasie kąpieli na tyle na ile się da nie sprawiając bólu synkowi. Jednak niepokoi mnie coś innego i właściwie nie jestem pewna czy słusznie. Mam wrażenie, że siusiak Piotrusia jest od urodzenia taki sam. Pytanie, czy on wcale nie rośnie??? Rosną mu rączki, nóżki, uszy, nos, itd., a siusiak nie... Co Wy na to? Będę wdzięczna za każdą opinię. Pozdrawiam wszystkich.