Dodaj do ulubionych

kanapki z nutellą

16.12.09, 17:47
Dajecie swoim dzieciom od czasu do czasu kanapki z nutellą?
Obserwuj wątek
    • tedesca1 Re: kanapki z nutellą 16.12.09, 17:54
      Ja nie, fuj jak to można jeść smile ale tatuś jeśli tylko może wciska synkowi
      nutelle na kanapkę grrr
      --
      Muminki Cię widzą, muminki Cię śledzą,
      muminki Cię znajdą, zabiją i zjedzą!
    • figrut Re: kanapki z nutellą 16.12.09, 18:00
      Kiedyś jadali czasami. Co prawda z chlebem chyba tylko raz, bo dla mnie to
      dziwne jeść czekoladę z chlebem. Naleśniki im tym smarowałam. Był u moich
      dzieciaków krótki czas na krem czekoladowy, ale jak szybko zapalił się wielkim,
      słomianym ogniem, tak szybko zgasł.
      • rybalon1 Re: kanapki z nutellą 16.12.09, 18:39
        a mój 5-latek je "takie coś " smile))) oczywiście nie codziennie ,wiadomo ale nie
        zabraniam mu bo niby czemu ....sama uwielbiam jeść Nutellę łyżeczką ze słoika -
        tak własnie jak ktoś wyżej napisał niammmmmmmmmm
          • grzalka Re: kanapki z nutellą 16.12.09, 19:25
            w domu nie ma takiej opcji (głównie dlatego, że ja bym tę nutellę wraz z mężem
            łychami wyjadła) ale na wyjazdach wiem, że dostaje- ale ja do tego ręki nie
            przykładam wink
            --
            Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy
            wyczerpią już wszystkie inne możliwości
    • carmita80 Re: kanapki z nutellą 16.12.09, 20:10
      Tak, daje dzieciom (2 i 7) sama tez jadam, nie tylko z nutella, z maslem
      orzechowym, czasem dzem, miod. Kupuje slodkie buleczki z kawalkami czekolady lub
      nadziewane nia, lubimy sniadania na slodko.
    • ga-ti Re: kanapki z nutellą 16.12.09, 23:15
      A moje dzieciaki nie za bardzo lubią, nawet samej, bez chleba też niekoniecznie. Za to mąż przepada, wyjada tak, by została na ściankach i udawała, że jest ciągle cały słoiczek big_grin
      Ja jem wtedy, gdy bardzo mi się chce słodkiego, a nie mam pod ręką innych słodyczków. Osobiście uważam, że jej smak znacznie się pogorszył. Pamiętam te tylko przywożone "z zachodu"... sąsiadka dostawała paczki na święta i zawsze nam coś dobrego przynosiła wink
    • mama-008 Re: kanapki z nutellą 17.12.09, 15:51
      nie, i nie planuję.
      jedyny smakołyk jako dostaje mój syn (20 mieś) z tej serii to serek
      AlproSoya czekoladowy. ale tylko dlatego że nie lubi waniliowego a
      do wyboru mamy tylko te dwa smaki. (alergik: na mleko krowie)
    • mniemanologia Re: kanapki z nutellą 18.12.09, 13:24
      Nie daję.
      Po prostu nie kupujemy Nutelli. Jak dla mnie jest za słodka i jakoś
      nie lubię kanapek z czekoladą. Ze słodkich rzeczy na kanapki mamy
      miód i dżem. Nie ma to nic wspólnego z żadną ideologią, po prostu
      nie przepadam i tyle smile A że to ja zazwyczaj decyduję o koszyku
      produktów kupowanych do domu - to nie widzę w nim miejsca dla
      Nutelli.

      A tak btw - jak się napisze o Danonkach czy o Coli, to gromy z
      jasnego nieba lecą smile A jak o Nutelli - to proszę, zero
      kontrowersji smile

      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/8uneol2al5abde6h.png
    • dorianne.gray A danonki dajecie? 18.12.09, 21:33
      Ciekawa jestem, ile mam dających dziecku nutellę wyklina danonki, bo są za słodkie.

      (Ja nutellę daję, nie widzę przeciwwskazań. Danonki też.)


      --
      Lepszy cellulit w garści, niż silikon w telewizorze (bash)
    • aniak37 Re: kanapki z nutellą 19.12.09, 09:01
      Ja daje i kanpki z nutellą, moja starsza córka tylko takie, albo z
      masłem lubi, mała nie lubi kanapek z nutellą woli z wędlinką.
      Danonki daję jak chcą, ale ostatnio nie chcą. Chyba że jogurtu nie
      ma a tylko danonaki są to je starsza mała raczej też nie lubi
    • karro80 Re: kanapki z nutellą 20.12.09, 13:24
      A w życiu - sama pożeram w nocy tym "jedynym słusznym sposobem" i
      wsplników nie szukamsmile
      Niestety mogę rzadko bo się cera psujesad

      Ja np po zasłodzneiu preferuję kiszonego/małosolnego ogórka i można
      wcianać dalejsmile-wbrew powszechnemu mniemaniu w ciąży takie mieszanki
      u mnie nie przeszły by, ale normalnie nie ma problema.
      --
      "popatrz na ojca ... jak matka tyra"wink
      • naszaheidi Re: kanapki z nutellą 22.12.09, 22:08
        A i owszem,bulki mleczne z nutella ile chce,do oporu.Zjada max 2.Co
        w tym zlego?
        W usa kanapki z maselm orzechowym to standart w szkole,ja akurat nie
        przepadam za tym maslem,ale taka mleczna sobie wciagne jak mam
        parcie.
        • donkaczka Re: kanapki z nutellą 29.12.09, 18:19
          usa to rzeczywiscie wzor do nasladowania jesli chodzi o standardy zywienia
          zwlaszcza dzieci smile
          --
          "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
          prababcia Luśki
            • donkaczka Re: kanapki z nutellą 30.12.09, 19:48
              nie mozna smile

              nutelle kolo czekolady to moze stala
              to tluszcz palmowy, najtanszy (zreszta, kiedys to byly tluszcze trans,
              pyszniutkie i niezdrowe, gdy zakazano i musiala firma zmienic tluszczyk, wiele
              osob narzekalo jaka niesmaczna sie nutelka zrobila) plus kakao, orzechy i cukier
              to ja wole opchnac dobra czekolade niz taki slodki smalec
              choc smalec to drozszy tluszcz

              platki sniadaniowe zdrowe tez dajecie?
              bo wcale takie zdrowe nie sa

              dzieciom rano dobrze dac owsianke, ciemne pieczywo, jajecznice, nie slodkie i
              zmulajace a niewiele korzysci dajace posilki
              --
              "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
              prababcia Luśki
              • carmita80 Re: kanapki z nutellą 30.12.09, 20:49
                Drogie mamusie jak tylko zajdziecie w ciaze ciemny chleb, gotowany
                indyk i woda, tak poprzez karmienie piersia jak i reszte zycia,
                zdrowo, zdrowo i jeszcze raz zdrowo, nutella absolutnie wykluczona z
                menue dzieci owsianka gora...
                • donkaczka Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 00:24
                  ty z nurtu, ze jak zdrowe to niesmaczne, owsianka smakuje jak wymiociny a ciemny
                  chleb gryzie w zeby?

                  rodzice sa odpowiedzialni za to co dzieci jedza i jakie maja nawyki zywieniowe
                  male szalenstwo zywieniowe krzywdy nie zrobi, ale kpienie z owsianki a wcinanie
                  nutelli swiadczy tylko jak nedzna kuchnie prowadzisz

                  --
                  "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
                  prababcia Luśki
                  • najma78 Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 10:40
                    Nic nie wiesz o mojej kuchni, owsianki i ciemnego chleba nie traktuje jako
                    codziennego sniadania zeby dzieci nie wspominaly mamusinej kuchni jak traumy,
                    choc smak znaja i czasem chetnie jedza jako jak ty to nazwalas szalenstwo
                    zywieniowe, nutella tez nie jest krolowa sniadan, a posty typu nutella be lepiej
                    dajcie owsianke i ciemny chleb zawsze mnie rozbrajaja.
                    Ps. Moja owsianka nie smakuje jak wymiociny, a ciemny chleb nie gryzie w zeby -
                    u ciebie tak jest...hm jaka ty musisz kuchnie prowadzic...
                      • donkaczka Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 16:15
                        a przeczytalas tego posta przed wyslaniem? bo zaprzeczasz sama sobie i mnie
                        przypisujesz rzeczy, o ktorych nie wspominam


                        na moja uwage ze "dobrze dac rano owsianke i ciemny chleb" reagujesz kpinami,
                        jakbym napisala jakas kolosalna bzdure
                        na moja uwage, ze kpiny z owsianki nienajlepiej swiadcza o twojej kuchni i czy
                        sadzisz, ze owsianka jak wymiociny smakuje odpowiadasz, ze twoja nie smakuje
                        tak, moja za to tak (skad pomysl?)
                        za to rozbrajasz mnie pierwszym zdaniem "owsianki i ciemnego chleba nie traktuje
                        jako codziennego sniadania zeby dzieci nie wspominaly mamusinej kuchni jak traumy"
                        big_grin
                        moze trzeba bylo sie skupic jakos piszac to?

                        moje dzieci owsianke wcinaja i mowia, ze pycha, dla urozmaicenia dodaje do niej
                        owoce czasami
                        chleb ciemny lubia tez, tak samo jak bulki, croissanty, chrupkie pieczywo

                        nutelli nie kupuje, taka kuchnie prowadze smile a zapewniam, ze traumy zywieniowej
                        moje dzieci nie maja i miec nie beda, za to duzo doswiadczen smakowych i
                        umiejetnosc gotowania wykraczajaca poza przecietny standard na pewno smile

                        o twojej kuchni wiem ile napiszesz, wiec przemysl posty, bo srednio ciekawe
                        swiadectwo jej wystawiasz smile
                        --
                        "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
                        prababcia Luśki
                        • carmita80 Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 16:41
                          Nie excytuj sie tak i pisz bardziej zrozumiale to nie trzeba bedzie
                          sie zastanawiac co chcialas przez to powiedziec...to nie wiersze.

                          Nie kpilam z owsianki bynajmniej ani z ciemnego pieczywa tylko z
                          twojego postu.
                          • donkaczka Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 17:16
                            przepraszam
                            obiecuje nie uzywac zdan wielokrotnie zlozonych
                            bede pisac prosto
                            rownowaznikami zdan
                            omine tryby przypuszczajace
                            poniecham takze cytatow
                            aby nie zaciemniac zdania
                            i nie czynic go zbyt dlugim i trudnym do zrozumienia
                            wszak rozmawiamy o rzeczach skomplikowanych
                            i trudnych do pojecia

                            --
                            "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
                            prababcia Luśki
                              • donkaczka Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 18:23
                                ja nie mam problemu ze czytaniem zlozonego tekstu
                                o ile w przypadku postow na forum mozna mowic o jakiejs wiekszej zlozonosci
                                to sasiadka/alter ego twoje ma problem



                                --
                                "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
                                prababcia Luśki
                                • najma78 Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 19:11
                                  Ja mam problem z czytaniem postow danonko-fobow itp. - nie z czytaniem zlozonego
                                  tekstu. Wyobraz sobie, ze wiele postow na forum ma zlozona forme nie tylko w
                                  konstrukcji zdan, ale rowniez w tresci, te czytam z przyjemnoscia, natomiast
                                  twoich czytac nie bede, natomiast co zrobi sasiadka to nie moja sprawa, ja
                                  wyrazam swoje opinie, raz przez pomylke podpiela sie pod nick i tyle.
                                  • donkaczka Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 19:22
                                    A jednak mam watpliwosc czy nie masz problemu z czytaniem, bo sugerowalam, ze
                                    forme wypowiedzi moge zmienic dla ulatwienia i temu przyklasnelas. Nie
                                    wspominalam o pogladach. To nie zrozumialas jednak, mimo iz uproscilam wpis do
                                    minimum.

                                    Czytac mnie nie musisz, odpisywac tez nie.

                                    Sasiadka do ciebie wpada i na forum klika? Fascynujaca forma spedzania wspolnie
                                    czasu.


                                    Smutne to, ze zamiast sie zastanowic czym karmicie dzieci zawiazujecie na forum
                                    jakies koalicje i przypinacie latki danonko-fobow matkom, ktore maja cos
                                    sensownego do powiedzenia o zywieniu. I zamiast dyskusji zaczyna sie sikanie po
                                    kostkach.
                                    --
                                    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
                                    prababcia Luśki
                  • pepsilight Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 14:59
                    donkaczka napisała:

                    > ty z nurtu, ze jak zdrowe to niesmaczne, owsianka smakuje jak wymiociny a ciemn
                    > y
                    > chleb gryzie w zeby?
                    >
                    > rodzice sa odpowiedzialni za to co dzieci jedza i jakie maja nawyki zywieniowe
                    > male szalenstwo zywieniowe krzywdy nie zrobi, ale kpienie z owsianki a wcinanie
                    > nutelli swiadczy tylko jak nedzna kuchnie prowadzisz
                    >

                    donkaczka, to nie do konca tak jest, ze rodzice decyduja o nawykach zywieniowych
                    dzieci
                    sama bardzo zdrowo gotuje, dbam o to jak jem i chcialabym zeby moje dzieci tez
                    jadny tak jak ja - ale: jedno owszem, zje i smakuje mu, a drugie nawet nie chce
                    patrzec na te wszystkie owsianki, ciemne pieczywo i itp. chocbym padla i tak nie zje
                    i co? mam w niego wmuszac?
                    --
                    W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może w
                    jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze????
                    • donkaczka Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 16:22
                      pepsi, owszem decyduja, niezaleznie czy dzieci jedza czy nie smile
                      patrza i chlona, bardziej niz przypuszczasz


                      ja tez mam dwa zezroly i jedna kaprysna krolewne, czym sie nie przejmuje, jak
                      chce to zje, jak nie to nie
                      jej nie chodzi o to co dostaje, bo czasem na haslo "obiad" krzyczy "ble" zeby za
                      5 minut przyjsc, zjesc i powiedziec "pycha"
                      albo nie przyjdzie i jedzenia odmawia, nie wiedzac nawet, co dostala

                      zmuszac nie zmuszam
                      ale i nie kombinuje byle zjadla, bo to nie problem z jedzeniem jest, tylko z
                      dzieckiem


                      --
                      "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by
                      prababcia Luśki
                      • carmita80 Re: kanapki z nutellą 31.12.09, 16:50
                        Kiedy bylam dzieckiem o pepsi, coli czy McDonaldsie nikt nie
                        slyszal, tego wogole w sklepach nie bylo, ba nawet zwykla oranzada
                        byla czasem i od wielkiego zdzwonu jak dowiezli, wychowywalam sie na
                        zdrowym (doslownie) jedzieniu uhodowanym przez babcie, ktora o
                        nawozach i paszach moze i slyszala ale kto by to kupowal i zwirzaki
                        karmil czy warzywa w przydomowym ogrodku traktowal, a jednak lubie
                        fast foody, cole i pepsi i wiele innych niezdrowych wynalazkow jak
                        nutella i pokolenie jak ja tez to lubi a nie wzielo sie to z
                        zywieniowych nawykow gdyz nastolatka bedac wchodzilo na dobre na
                        polski rynek i przez wiele lat juz jako dorosla osoba nie lubilam,
                        zmienilo mi sie to pozniej i nadal zmieniaja mi sie upodobania
                        kulinarne. Zgodze sie z przedmowczynia, ze mamy wplyw na to co jedza
                        dzieci ale tym niejszy im sa starsze, a juz niemowleta maja swoje
                        gusta.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka