Gość: leonia
IP: *.*
28.12.02, 00:54
mam pytanko do was drogie mamy!czy komponujac jadlospis dla swoich pociech liczycie dokladnie czy dostarczacie pociechom w danym dniu wszysko to co jest mu niezbedne do rozoju, czy raczej tak na oko i na wyczucie. chodzi mi o to czy przeliczecie, ze tyle a tyle ma byc bialka, zelaze,wapnia, wit.c, itp.bo ja raczej na wyczucie dobieram produkty, ale nie wiem czy dobrze robie.dziekuje z gory za pomoc, pozdrawiam serdecznie-leonia i michas.