Czerwony policzek

IP: *.* 28.03.03, 23:34
Mój półroczny synek strasznie się ślini, pewnie na zęby.Po wytarciu buzi tylko prawy policzek jest czerwony i czuć pod palcami takie drobne krosteczki a także widać jakby popękane naczynka krwionośne. Częściej też śpi na prawym boku ale na mięciutkiej pieluczce. Lekarz poradził smarowac kremem Bambino. Po nocy to znika, w dzień jest to samo. Od 2 tygodni zaczął jesć zupki. Wydaje mi się że jeżeli byłaby to alergia to plamki czy krostki byłyby nie tylko na policzku. Może któraś z Was miała podobny problem? Czym to smarowałyście?
    • Gość edziecko: Gruszka Re: Czerwony policzek IP: *.* 29.03.03, 12:04
      Moja córeczka miała w swoim czasie takie jednostronne uczulenie na lewym policzku. Okazało się, że była uczulona na mój krem do twarzy... A lewą stronę buzi częściej przykładała mi do twarzy i stąd taki efekt. Co do alergii pokarmowej. Niekoniecznie wysypka musi być na całym ciele. Masia po wielu rzeczach miała zaczerwienienia tylko na twarzy, reszta ciała pozostawała "czysta". Może spróbuj odstawić na trochę zupki, albo przejść na posiłki jednoskładnikowe i zobaczyć, co będzie? A co do kremu Bambino; on też potrafi nieźle uczulać...
      • Gość edziecko: mycha1 Re: Czerwony policzek IP: *.* 29.03.03, 12:28
        Dziekuję za odpowiedź. Zrobię tak jak radzisz.
    • Gość edziecko: Katarzyna29 Re: Czerwony policzek IP: *.* 31.03.03, 12:43
      Mój też ma takie krostki, podejrzewam że jednak od sliny, smaruję go od jakiegoś czasu grubą warstwą krochmalu z mąki ziemniaczanej. Pomaga, choć trzeba smarować cały czas. Pozdrawiam. Kasia
    • Gość edziecko: Katarzyna29 Re: Czerwony policzek IP: *.* 31.03.03, 12:43
      Mój też ma takie krostki, podejrzewam że jednak od sliny, smaruję go od jakiegoś czasu grubą warstwą krochmalu z mąki ziemniaczanej. Pomaga, choć trzeba smarować cały czas. Pozdrawiam. Kasia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja