tina10121 09.03.07, 20:09 czy któraś z Was urodziła dzieciątko z tą wadą?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tina10121 Re: Mnie-pytaj smialo n/t 09.03.07, 20:14 a ile ma maluszek?? u kogo leczysz?? Odpowiedz Link Zgłoś
mata811 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:16 Tak, mój synek ma tę wadę. Jesteśmy ze Szczecina. Odpowiedz Link Zgłoś
tina10121 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:18 My z Koszalina.Kiedy urodzilas i gdzie leczysz?? Odpowiedz Link Zgłoś
mata811 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:20 Mój synek ma już 15 miesięcy. Leczymy się w Klinice Dziecięcej przy Unii Lubelskiej metodą Ponsentiego. A Ty kiedy urodziłaś? Kiedy dowiedziałaś się o wadzie? Bo ja jak jeszcze byłam w ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
tina10121 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:22 moj synek ma niespelna 3 miesiace,dowiedzialam sie jak urodzilam.Leczymy rowniez ta sama metoda w Poznaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mata811 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:26 masz może gg? będzie nam łatwiej... mój nr 5322675, będe na 20 min. Odpowiedz Link Zgłoś
moniak13 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:20 Synek skonczyl 10 miesiecy, nie mieszkamy w Polsce. Ale mozemy porownac procedury Odpowiedz Link Zgłoś
tina10121 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:25 opisz prosze przebieg leczenia i jaki jest stan terazniejszy stopek?? Odpowiedz Link Zgłoś
mata811 Re: wada -stopy końsko-szpotawe 09.03.07, 20:27 No właśnie też jestem ciekawa. Czy masujecie stópki? Ile razy dziennie lub na tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
moniak13 No to opisuje 09.03.07, 20:46 O wadzie dowiedzialam sie dopiero po porodzie, zostala okreslona jako "nie powazna" (un pied bot moins severe), po tygodniu trafilismy do bardzo dobrej specjalistki, ktora zajmuje sie wlasciwie tylko ta wada. Przez pierwsze trzy miesiace synek mial zakladany gips (od paluszkow do okolo 3/4 uda na nozce prawej) i zmieniany co tydziem, USG stopy co miesiac. Po trzech miesiacach wyniki byly bardzo pomyslne, wiec zrezygnowano z nacinania sciegna Achillesa. Potem dano nam wybor, albo specjlny "but" na nozke plus rehabilitacja codziennie, albo tzw. uni-bar i rehabilitacja dwa lud raz na tydzien. Wybralismy opcje druga, choc i tak poryczalam sie jak zobaczylam w tym synka. Caly uni-bar to specjalne buty zakladane na obie stopki i plastikowy "palak" pomiedzy. Nozki sa rozstawione i unieruchomione pod katem zaleznym od nasilenia wady. Wielkim plusem tej metody jest to ze aparat mozna szybko sciagac no i rehabilitacja tylko raz w tygodniu (jezeli chcecie zobaczyc jak to wyglada to moge wstawic zdjecie). Ostatnie USG bylo kiedy maly skonczyl 9 miesiecy, nastepne bedzie na roczek a potem radio (czyli rentgen). Poki co nie przewiduja nacinania sciegna. Rehabilitant mowi ze stopka jest bardzo elastyczna, kostka ladnie schodzi. Nie poleca sie raczkowanie (bo stopki sie wywijaja do srodka i wzmacniaja sie miesnie przywodzace) polecono mi chodzik-kostki beda dalej zstepowac jak maly bedzie chodzic. Ja zacznie juz chodzic sam to przejdziemy na but zakladany na noc i na czas drzemek. Uff, to tyle Odpowiedz Link Zgłoś
tina10121 Re: No to opisuje 09.03.07, 21:01 dziekuje bardzo, moj synek byl gipsowany w szpitalu przez 2 miesiące ale tylko go wymeczyli, teraz zaczelismy jezdzic do Poznania prywatnie do Napiontka i leczymy go poprzez naciecie sciegna, ale to jeszcze przed nami, wada dosc mocna wiec to nie uniknione, masz gg?? Odpowiedz Link Zgłoś
moniak13 zdjecie "aparatu" 09.03.07, 21:09 img50.imageshack.us/my.php?image=1001152lj8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś