ankalenka
31.03.05, 11:32
Cześć wszystkim!
od dzisiaj zaczynamy zmagania z blizną na nowo. Po dermabrazji zostało duże
zaczerwienienie (aktualnie pokryte katarem bo Lena jest przeziębiona). Wydaje
mi się że jest ciut gładziej, ale nie jestem pewna, bo czerwoność jest
przeważającym efektem. Wyczytałam o super specyfiku - żel Dermatix, za
ogromną cenę prawie 180 zł, i zamierzamy dwa razy dziennie smarować. Apteka
już nam sprowadziła, dzisiaj wieczorem smarujemy pierwszy raz. Podobno trzeba
smarować przez 4 miesiące. O efektach będę donosić. Przekonuje mnie to, że
jest to nowy specyfik, a nie staroć jak Cepan czy Contratubex, i jest
powszechnie stosowany na zachodzie w chirurgii plastycznej....
pozdrawiam,
Anka.