Dodaj do ulubionych

a ja znowu pytam o parasolki

18.06.07, 22:53
Witam wszystkich,
byliśmy dziś na tym cudnym kolorowym echo i szczęście że tętnica płucna
jeszcze nie uszkodzona. Ale dziura znowu większa (ok 13 mm). Pan doktor znowu
wspomniał o dwóch wyjsciach (amplatzer lub operacja). Pamiętam że była jakaś
dopuszczalna wielkość ubytku zamykanego parasolką. Czy ktoś wie jaka? Nie
mogę teraz tego nigdzie znaleźć. W marcu jedziemy do Katowic na trzy dni na
dokładne badania i wtedy lekarze podejmą decyzję o sposobie zamknięcia a ja
się zastanawiam czy to że ta szczelina tak rośnie nie wykluczy zamykania
bezoperacyjnego. Trochę się przestraszyłam bo na ekranie to serduszko takie
małe a ta dziura wygląda strasznie. Ponoć Jaś bardzo dobrze to wszystko znosi
mimo że jak dla mnie zbyt szybko się męczy. I dobrze że to taki spokojny
chłopczyk bo ja mam nerwy juz całkiem zszarpane.
To jak to jest z tymi parasolkami? Jakie najwięsze ubytki zamykają?

Ewa mama Jasia - w przyszły czwartek 2 latka (ASD II)
Obserwuj wątek
    • alrada Re: a ja znowu pytam o parasolki 18.06.07, 23:00
      Ewo, przesyłam ciepłe myśli. I trzymam kciuki za Jasia i jego zdrówko. Oby
      wybrano najlepsza metodę z mozliwych.

      Może tu coś znajdziesz :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24429&w=48436108&a=48455108
      • jukilop Re: a ja znowu pytam o parasolki 19.06.07, 08:55
        Ewka z tymi ubytkami to jest tak ze tak naprawde czy je zamkną i czym okazuje
        sie jak juz lekarze sa w środku w serduszku
        Na naszym przykładzie - Echo przezprzełykowe wykazało 1,5 cm dziurę , jak
        doszło do zamkniecia wyszło ze Marcin ma kilka dziur - zamknełi nie Amplatzerem
        tylko Starflex-em (zestaw dwóch parasolek)
        Jeśli masz jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem
        • jukilop Re: a ja znowu pytam o parasolki 19.06.07, 08:55
          www.fda.gov/cdrh/mda/docs/p000039.html
          • jukilop Re: a ja znowu pytam o parasolki 19.06.07, 08:56
            www.heartandcoeur.com/definition/cardioseal_starflex.php
        • ewa0181 Re: a ja znowu pytam o parasolki 19.06.07, 09:34
          Dzięki Madziu
          Wiesz, bo mnie trochę przeraziło to że ta dziura rośnie i wiem też że zwykłe
          echo a nawet to kolorowe nie daje pełnego obrazu i ubytek może byc większy niż
          się wydaje. Jak zobaczyłam wczoraj że ubytek ma 13 mm a przedsionki jakieś 5 cm
          to zamarłam. Lekarz powiedział że w Katowicach na wiosnę zbiorą się
          kardiochirurdzy i wspólnie z nimi podejmiemy decyzję o sposobie zamknięcia.
          Boję się że od serduszka on się tak szybko męczy i co jakiś czas się kładzie na
          chwilę, odpoczywa i znowu się bawi. Mam po sąsiedzku dziecko w jego wieku i
          widzę ile w stanie jest tamten chodzić na nóżkach a ile mój Jaś. Spacer bez
          wózka nie wchodzi w grę. Mówi "mamusiu Jasiu leń chce tutaj" i wchodzi do
          wózka. Wszyscy się śmieją że śpiewa sobie "Jestem leń Jasiu leń" a mnie wcale
          do śmiechu nie jest bo wiem że jest zmęczony. Chwila moment i jest cały mokry.
          Chciałabym mieć to za sobą a wiem że dla niego lepiej żeby trochę jeszcze
          wytrzymał. Lekarz wczoraj powiedział że im starsze dziecko tym mniej powikłań.

          Pozdrawiam ciepło
          Ewa mama Jasia (ASD II)
          • jukilop Re: a ja znowu pytam o parasolki 19.06.07, 10:18
            Ewka wiem że Ci przykro ze sie martwisz , ale w takich chwilach powiedz sobie ,
            Boze dziękuję ci że to tylko to , pomysl że niedługo zamkną mu tą dziurkę , że
            jast tak mozliwośc , że nasi lekarze doskonale to potrafią , ze nie musisz
            szukać ratunku za granicą , przede wszystkim ze masz diagnoze - wiesz co jest
            Twojemu dziecku ,nie marttwisz sie że coś jest nie tak ale nikt nie potrafi
            powiedzieć Ci co .
            Teraz musisz tylko być cierpliwa , zaakceptować to ze na ten momnent Jasio jest
            leniuszkiem i zbierać siły , bo jak mu tą dziurkę zamkną to za nim nie nadążysz
            Trzymaj sie dzielnie

          • lucy_kamil Re: a ja znowu pytam o parasolki 20.06.07, 07:53
            Witaj Ewo!

            Myślę, że istotny u twojego syna jest wiek. Jest on jeszcze małym chłopcem. Jak
            zrozumiałam, ma niespełna dwa latka. A u takich dzieci jeśli mozna , lepiej
            poczekać. Im pózniej tym mniej powikłań, tym lepiej znosi zabieg pacjent - tak
            jak powiedział Ci lekarz. U twojego syna to wada dojżała do operacji szybciej i
            stąd decyzja o zamykaniu teraz.

            Ubytek można zamykać operacyjnie (czyli chirurgicznie), albo w czasie zabiegu
            inwazyjnego nieoperacyjnego (czyli w trakcie cewnikowania serca). Metodę
            zamykania najlepiej żeby dobrali lekarze.
            Z tego co wiem, lekarze zawsze starają sie dążyć do nieoperacyjnego zamykania.
            Jest to mniej inwazyjna metoda, mniejsze ryzyko powikłań pooperacyjnych i w
            krótszym czasie wracasz do domu. Ale nie każdy ubytek można zamykać
            nieoperacyjnie.
            Ale ostateczną decyzje o metodzie możesz podjąc sama. Dlatego dobrze że starasz
            sie zdobyć jak najwięcej informacji i posłuchac doświadczeń rodziców dzieci po
            takich zabiegach.

            Metody nieoperacyjnego zamykania ubytków w naszym kraju stosuje sie dwie:
            metoda Star-Flek (czyli dwóch parasolek) i metoda Amplacer (czyli dwóch
            krązków). Tą pierwszą można stosować już u niewielkich ubytków. Tą drugą
            stosuje sie głównie u bardzo duzych ubytków, czasem prokrywając praktycznie
            całą długośc przegrody . Metody te stosuje sie również u dorosłych. Dlatego,
            jeśli lekarze zakwalifikują twojego syna do zabiegu, znajdzie sie odpowiedni
            rozmiar Amplacera.
            Pozdrawiam.
            K.Lipcowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka