ewa0181
18.06.07, 22:53
Witam wszystkich,
byliśmy dziś na tym cudnym kolorowym echo i szczęście że tętnica płucna
jeszcze nie uszkodzona. Ale dziura znowu większa (ok 13 mm). Pan doktor znowu
wspomniał o dwóch wyjsciach (amplatzer lub operacja). Pamiętam że była jakaś
dopuszczalna wielkość ubytku zamykanego parasolką. Czy ktoś wie jaka? Nie
mogę teraz tego nigdzie znaleźć. W marcu jedziemy do Katowic na trzy dni na
dokładne badania i wtedy lekarze podejmą decyzję o sposobie zamknięcia a ja
się zastanawiam czy to że ta szczelina tak rośnie nie wykluczy zamykania
bezoperacyjnego. Trochę się przestraszyłam bo na ekranie to serduszko takie
małe a ta dziura wygląda strasznie. Ponoć Jaś bardzo dobrze to wszystko znosi
mimo że jak dla mnie zbyt szybko się męczy. I dobrze że to taki spokojny
chłopczyk bo ja mam nerwy juz całkiem zszarpane.
To jak to jest z tymi parasolkami? Jakie najwięsze ubytki zamykają?
Ewa mama Jasia - w przyszły czwartek 2 latka (ASD II)