naanaaaa
19.07.03, 09:21
Witajcie! Czy zetknelyscie sie z takim okresleniem zoltaczki ? Moj synek,
urodzil sie w 37 tyg ciazy, po dwoch dobaczh zostal wyslany do domu bez oznak
zazolcenia. W 4 dobie zauwazylam , ze zaczyna mi bardzo sielnie zolknac -
zrobilam na wlasna reke badanie poziomu bilirubiny we krwi - wynik - 17,4. W
te pedy do szpitala - CZD. tam zostal przyjety na oddzial niemowlecy -
ponowne badanie krwi i - juz 19,5 !! Przez dwie doby mial ciagla fototerapie,
podane albuminy i kroplowki z glukozy. Pobrano mu multum badan, lacznie ze
wszystkimi chorobami zakaznymi (min cytomegalia, toxo, rozyczka,
tarczyca...). Po 5 dniach bilirubina spadla do 12,5 i wyszlismy do domku.
Odstawilam mu piers na 3 dni ( dzis jest wlasnie ten 3ci dzien) i podaje mu
NAN 1 HA oraz staram sie czesto przepajac woda z glukoza (ktora pije
niechetnie). I teraz moje pytanie - jak dlugo moze utrzymywac sie
zazolcenie ? Czy moge podac od razu piers czy lepiej najpierw zaczac od
podawania mojego mleka tyle ze pasteryzowanego ? Ile tej nieszczesnej glukozy
powinien wypijac na dobe ? Jakie powinny byc kupki ? Czy to prawda , ze
wydalajac bilirubine kupki sa mocno zielone (takie moj maly ma) ? Rety, tyle
pytan , niewiadomych , a ja coraz bardziej szaleje... Blagam , pomozcie - jak
postepowac dalej z maluszkiem ??
Acha , jeszcze jedno , co jaki czas powinnam sprawdzac poziom bilirubiny ??
Z gory dziekuje za odpowiedzi
Aniaz Bartoszkiem 05.07.03 (a mial byc 27.07) <GG 421363>