U naszego 4 tygodniowego Julianka wykryto przepukline pachwinowa...
czy ktos z was z tym sie spotkal u swoich dzieci? Czy jedyna opcja
to operacja?
Teraz gdy tylko Julianek placze, okropnie sie stresuje, poniewaz sie
obawiam, ze placz powieksza przepukline... a musze dodac, ze
Julianek lubi marudzic... nie lubi przewijania, kapieli i do tego ma
koleczki.
Prosze o jakiekolwiek rady Mam ktore przez to przeszly. Dziekuje