Dodaj do ulubionych

Bóle głowy u 7-latki

06.11.08, 08:01
Mam wrażenie, że migrenowe, bo boli ją czoło razem z okiem i często
przy tym wymiotuje. Migreny u nas w rodzinie sa dziedziczne, bo ja
miewam, moja mama i babcia też miały..
Ale:
pediatra stwierdziła, że trzeba wykluczyć wszystko inne. Dostałyśmy
skierowanie na badania krwi i moczu (ok), do okulisty (dno oka ok),
neurologa i laryngologa (brak wolnych miejsc do końca roku).
Przy okazji wizyty u alergologa (chodzimy do pani ordynator oddziału
alegologii dziecięcej) dostałam skierowanie do szpitala. Alergolog
stwierdziła, że położy się Młodą na kilka dni na oddział, zrobi
wszystkie badania i bez czekania na terminy wizyt będzie wszystko
wiadomo.
Cieszę się z takiego rozwiązania bardzo, ale też i martwię - skoro
słysząc, że Ulę czesto boli głowa (2-3 razy w miesiącu pół dnia z
życiorysu wyjęte, już 2 razy trafiłam na ostry dyżur, bo tabletki i
czopki nie pomagaja, tylko pyralgina w zastrzyku), lekarka od razu
dała skierowanie do szpitala. To może, ale nie musi być coś
poważnego..
Czy dziecko którejś z was cierpiało/cierpi na takie bóle głowy?
Jakie badania miało robione, i co w końcu sie okazało?
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • edyta.bujak Re: Bóle głowy u 7-latki 06.11.08, 09:45
      Moj 7-letni syn tez miewa bole glowy, ja rowniez uwazam, ze to
      migrena (tak, jak u Ciebie w rodzinie, ja mam b.czesto bole
      migrenowe, moja mama tez...).
      W sumie tylko raz napomknelam o tym naszej pediatrze, ktora
      powiedziala, zeby w takich sytuacjach podawac leki p/bolowe i ze
      jest szansa, ze te bole "znikna" w wieku dojrzewania...
      Staram sie jednak nie dawac zbyt czesto lekow, na ogol pomagaja mu
      zimne oklady na czolo, ale jak bol jest okropny, to wtedy podaje mu
      ibuprofen (rzadko)
      Ogolnie kompleksowe badania krwi moj syn mial robione pol roku temu
      i teraz znowu, ale to nie ze wzgledu na te bole glowy. W kazdym
      razie badania sa ok. (poza cholesterolem i diaminoxydasa, ale to
      inna historia)
      Moj syn jest alergikiem i ma nietolerancje histaminy, wiec czesciowo
      to moze miec tez zwiazek z bolami glowy.

      Na co ma Twoja corka alergie? Syn mojej kolezanki ma alergie na
      gluten i wlasnie jak nie pilnuje diety, wtedy ma okropne bole glowy
      takie wlasnie migrenowe.
      • olamad Re: Bóle głowy u 7-latki 06.11.08, 09:55
        No niestety to alergia wziewna i to na kurz, wiec nie do
        wyeliminowania sad.
        Niestety w przypadku mojej córki bez leków się nie da - podczas tych
        napadów tak strasznie płacze (co oczywiście jeszcze zwiększa ból),
        że nie mam serca jej katować i czekać aż przejdzie.
        Daje jej ibuprom i jeśli zdąży się wchłonąć przed wymiotami, to na
        ogół pomaga. Ale np wczoraj musiałam dodatkowo dać jej czopek z
        paracetamolu, bo po 1,5h od podania, ibuprom nie zadziałał.
        Mi pediatra tez mówiła, ze takie bóle pojawiają się najczęściej u
        dzieci rozpoczynających edukację szkolną i to by się zgadzało. Ula
        chodziła do zerówki w szkole, gdzie pani dała im ostro do wiwatu i
        właśnie wtedy te bóle się zaczęły. Początkowo raz na kilka miesięcy,
        a ostatnio nawet co 7-10 dni.
        • edyta.bujak Re: Bóle głowy u 7-latki 06.11.08, 10:06
          Moj syn miewa takie bole od jakichs 2 lat, moze troche krocej, wiec
          to nie wina szkoly. U nas to jest tak, ze czasem bol wystepuje raz
          na miesiac, a czasem raz na tydzien, najczesciej wieczorem. Moj syn
          nie ma przy tym wymiotow, ale ja tez nigdy nie wymiotowalam, a bole
          glowy mam bardzo czesto i czasem naprawde baardzo silne.

          Moj syn tez ma alergie wziewna, na pylki traw i drzew smile
          Niestety, ma tez nietolerancje histaminy a to juz niestety przez
          caly rok...

          Mysle, ze nasze dzieci, niedosc, ze sa dziedzicznie obciazone bolami
          migrenowymi, to jeszcze ich alergie sie przyczyniaja do tych boli...
          • mamaalana1 A ja bym nie czekała... 06.11.08, 12:33
            ... i położyła małą na badania do szptala. Zwłaszcza jeśli bólom
            głowy towarzyszą wymioty.
            Asia
            • olamad Re: A ja bym nie czekała... 06.11.08, 12:50
              My nie czekamy - idziemy do szpitala 17.11.
              I w sumie bardzo mnie cieszy, że udało się tak szybk załatwić, bo
              przynajmniej zrobią jej wszystkie badania i nie będę musiała latać
              po wszystkich specjalistach osobno.
              • idyllla Re: A ja bym nie czekała... 07.11.08, 09:17
                Dziewczyny, poczytajcie forum "migrena", jest sporo informacji o
                migrenie u dzieci. Jest specjalistyczna poradnia w Warszawie, zdaje
                sie przy szpitalu na Banacha, z pewnością znajdziecie tak info.
                Wiem, ze były takie dyskusje w tamtym roku, sama wklejałam jakieś
                ciekawe artykuły.
                Moja 6 letnia córka w tamtym roku jesienią miała przez 2-3 miesiące
                częste bóle głowy, byłyśmy w szpitalu na badaniach (na neurologii)
                robiono badanie dna oka, EEG, tomograię i jakies tam drobniejsze.
                Wszystko było ok a wiec stwierdzono, że to migrena - bo tego badania
                nie wykazują (rowniez obciązona genetycznie). Niedługo po szpitalu
                bóle głowy minęły i prawie nie pojawiają się (tfu tfu) a jeśli to
                lekkie.
                Podejrzewam, że mogło to miec związek jednak z nauką, od września
                zaczeły sie w przedszkolu intensywne zajęcia i wlaśnie wieczorami
                pojawiały sie te bóle. Staram sie wczesniej kłaść dziecko aby
                zmeczenie sie nie kumulowało.
                • idyllla Re: A ja bym nie czekała... 07.11.08, 10:02
                  np. tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=67988033
                  • edyta.bujak Re: A ja bym nie czekała... 07.11.08, 10:14
                    Dzieki za namiary smile
                    • kamelia14 Re: A ja bym nie czekała... 12.12.08, 10:47
                      idylla i jak po szpitalu? co u Was?

                      • kamelia14 olamad 12.12.08, 10:49
                        sorry miało byc olamad tongue_out
    • makon_76 Re: Bóle głowy u 7-latki 30.12.08, 16:31
      olamad napisała:

      > Mam wrażenie, że migrenowe, bo boli ją czoło razem z okiem i
      > często przy tym wymiotuje.

      Mam podobny problem, który opisałem tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=89077036

      Do Ciebie mam 2 pytania:
      1. Czy doszło do wizyty w szpitalu jak pisałaś i jak się to
      zakończyło, co stwierdzono, może bóle już minęły?
      2. Może pytanie dziwne, ale jak się córka zachowywała gdy bolała ją
      głowa? Przygaszona, bez energii? Mojego syna też boli głowa, ale
      zachowuje się zupełnie normalnie, tak jak zawsze. Po jego zachowaniu
      tego nie widać, tylko jego słowa świadczą o tym, że go boli.
      • olamad Re: Bóle głowy u 7-latki 30.12.08, 20:15
        Tak, córka była w szpitalu - udało się wszystko załatwić w 2 dni.
        Zrobiono jej EEG, TK głowy, wszystkie możliwe badania krwi, moczu i kału; miała
        konsultacje neurologa, laryngologa, okulisty.
        I nic nie wyszło - wszystkie wyniki w normego
        Wniosek lekarza prowadzącego - że to jednak migrena, która być może minie w
        okresie dojrzewania.
        Co do pytania nr 2 - córka nauczyła się rozpoznawać nadchodzący atak, prosi
        wtedy o tabletkę i najczęściej ból przechodzi. Jednak gdy ból łapie ją w szkole,
        i nie ma możliwości wzięcia czegoś p/bólowego, na pewno nie można powiedzieć, że
        zachowuje się normalnie.. Idzie do swojego pokoju, kładzie się do łóżka, karze
        zasłonić okna, prosi o zimny kompres na głowę itd. Dzień wyjęty z życiorysu.
        Bóle niestety nie mijają, ostatnio zdarzają się częściej - mam wrazenie, że to
        chyba od dużej ilości czkolady, która moja córka teraz pochłania (Święta!).
      • pam_71 Re: Bóle głowy u 7-latki 31.12.08, 11:25
        Co do zachowania - moja 7-latka jak ją dopada ból głowy to się
        pokłada i marudzi. Z daleka widać że coś nie tak.
        Na szczęscie migrena bez wymiotów .. i jak na razie pół tabletki
        paracetamolu pomaga.
        Ostatnio (odpukać) jest spokój ... ale przez wrzesień/październik
        nie było kolorowo sad Obecnie pierwszak. Nie jest alergikiem ... no
        i w linii kobiecej same "migrenówki" wink
        Pozdrawiam
        Pam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka