mimi0080
16.11.08, 20:14
Słyszałam o tragedii, której można było zapobiec...mama często podawała do
zabawy swojemu troszkę ponad rocznemu synkowi saszetkę "KRETA"!!!!do
czyszczenia rur...dziecko zdołało rozerwać opakowanie i nałykało się białych
granulek...
Nie wiem jak sytuacja wygląda teraz, ale jakiś czas temu wszystko stanęło, nie
było wiadomo w jakim stanie są narządy wewnętrzne, dziecko nie widzi na jedno
oko, nie wiadomo też czy chłopczyk w ogóle będzie miał zęby i czy będzie czuł
smak...
Czy to nie jest ewidentna wina matki?ja nie mam wątpliwości