Dodaj do ulubionych

kaszel tylko w nocy???

28.11.08, 12:33
pierwszy raz sie z tym spotykam,nie chcę biegać od razu do lekarki
bo tam stos chorych dzieci,tym bardziej ze Mała (14 miesięcy) nie ma
nic poza tym nocnym kaszlem-często i za każdym razem długo kaszle.
czy znacie jakieś sposoby-może jakiś syrop na noc-jest wogóle cos
takiego?- jak jej pomóc?
z góry dziekuje
pozdr.k.
Obserwuj wątek
    • kerry_weaver Re: kaszel tylko w nocy??? 28.11.08, 13:42
      jest syrop np. Sinecod ale 14 mies. to bardzo malutkie dziecko i bez
      zalecenia lekarza nie podałabym leków.
      Jeśli poza tym nic jej nie dolega to zastanowiłabym się nad:
      nawilżaniem powietrza, zakręceniem kaloryferów na noc, ew. nad
      alergenami - może coś ją uczula w pokoju, w którym śpi (puchowa
      kołdra? pluszaki w łóżku? jakaś nowość w sypialni?). Mój syn tak
      kaszlał po wstawieniu nowych mebli do pokoju, przez parę tygodni,
      mimo codziennego wietrzenia. Kiedy meble przestały śmierdzieć, syn
      przestał kaszleć.
      • sylpal13 Re: kaszel tylko w nocy??? 28.11.08, 16:51
        a może to pasożyty?
    • sylpal13 Re: kaszel tylko w nocy??? 28.11.08, 16:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=87055953&a=87056719
      zobacz tutaj
      • kinia0422 Re: kaszel tylko w nocy??? 01.12.08, 07:59
        robiłam badania na pasożyty-nic nie miała, a tak wogóle to mogłaby
        mieć coś będąc w domu (nie w przedszkolu), gdzie jest pilnowana i
        jest w miarę czysto?
        cały weekend kaszlała,pewnie będę zmuszona pójść do lekarza,a tam mi
        wcisnie antybiotyk sad
        dziękuję
        pozdr.k.
        • monala1 Re: kaszel tylko w nocy??? 01.12.08, 09:11
          Pasożyty min. grzyby, pierwotniaki czy robale można wykryć poprzez badania w laboratoriach medycznych. Badanie należy wykonać kilkukrotnie. Pasożyty mają różne stadia rozwoju, rozłożone w czasie i zwykle z tym wiąże się obecność ich jajeczek, larw czy np. fragmentów tasiemca w kale. Sztuką jest więc trafić z pobraniem materiału do badania w określonym czasie.

          Na zakażenie pasożytami ma oczywiście wpływ higiena, ale również żywienie - owoce, warzywa, woda, zainfekowana gleba. Niebagatelne znaczenie mają również zwierzęta oraz ludzie, z którymi przebywamy.
          Zarazić się pasożytami nie jest trudno, bo są wszechobecne, stanowią część otaczającej nas przyrody i mają w niej swoje miejsce. Zdarza się, że się nimi zarażamy i po pewnym czasie opuszczają nasz organizm.

          Niezależnie od tych badań doskonale można rozpoznać pasożyty za pomocą technik radiestezyjnych ; te wyniki znajdują pełne potwierdzenie w badaniach za pomocą urządzeń elektronicznych i laboratoryjnych - medycznych.
          Każde stworzenie: wirus, bakteria, grzyb czy robak mają swoje pole elektromagnetyczne (określone amplitudą drgań - będącą odzwierciedleniem ivh energii życiowej) i, wbrew pozorom, dla wprawnej osoby są łatwe do wykrycia.

          Osobiście byłam z synkiem na zwykłych badaniach które nie potwierdziły pasożyty. Następnie zrobiłam testy alergiczne które również były pozytywne. Dopiero testy elektomagnetyczne potwierdził lamblie, gliste i alergię na kurz, białko, laktozę i cukier. Synek potwornie dusił się w nocy ( oczywiście zaczęło się łagodnie). Jeśli interesują Cię takie badania to są one wykonywane tylko w Warszawie. Na forum dużo dziewczyn o tym pisze. Musisz zgłosić się do dr. Mikołajewicz. Terminy są bardzo długie bo nawet 3/4 miesiące. Tutaj znajdziesz kilka wątków:

          szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.query=Miko%C5%82ajewicz&y=12&x=2
          życzymy zdrówkasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka