kinga044
16.12.08, 21:02
Słuchajcie, moja 5 letnia corka, odkad wrocila dzis z przedszkola, byla taka
jakas marnawa.Zasnela na ok 1 h, poniej ledwo sie jej dobudzilam - przed 19,
10 min czuwala i znow zasnela,do ok 20, wykoppalismy ja - i po 15 min znowu
spala! Zjadla tylko pomaranczę, marudzila strasznie, kilka razy zmierzylam jej
temperature, z obawy, ze cos zlapala - i byla 35,5-35,8! Termometr dziala,
nie ma mowy o bledzie, ale z czego sie bierze obnizona temperatura?? Co z tego
wynika? No i jeszcze to, ze caly czas spi...Miala mala lekkie przeziebienie
pt-sb, ale w niedziele jej juz nic nie dolegalo, byla wesola, bylam w
poniedzialek u lekarza, stwierdzil, ze nic nie widzi... Wiec puscilam ja dzis
do do przedszkola juz..
Kiedy ta obnizona temperatura staje sie niebezpieczna, kiedy trzeba alarmowac?
Dziekuje z gory za pomoc, Drogie Mamy!!