asiam10
22.01.09, 10:57
Syn 4,5 roku, po infekcji wirusowej (grypopochodnej) ma cały czas
paskudny suchy kaszel. Jako, że choroba rozpoczęła się incydentem
krtaniowym z dusznością, a dziecko ma podejrzenie astmy, jesteśmy na
sterydach wziewnych. Chyba zaczęło pomału przechdzić. Pozostał
brzydki katar, teraz już nadkażony i powikłanie w postaci zapalenia
ucha- od wczoraj natybiotyk.
Laryngolog przepisał m.in. mucofluid do nosa. Lekarz został
poinformowany o kaszlu, wziewach, astmie. Ulotka jednak zawiera
wyraźną informację o konieczności ostrożnego stosowania u astmatyków
ze zględu ma możliwość wywołania skurczu oskrzeli. Mucofuid był już
stosowany kilka dni wcześniej, na początku infekcji przez 3 dni. I
tak się zastanawiam, czy może wywoływać tylko skurcz, czy może mieć
również wpływ na suchy, uporczywy kaszel. Może to on dodatkowo
podrażniał oskrzela.
Czy mogę bezpiecznie podać?