Dodaj do ulubionych

odklejanie napletka

19.02.09, 21:34
Mam dylemat. Lekarz powiedział mi, że mojemu 3letniemu synkowi
trzeba zabiegowo odkleić napletek i zastanawiam się, czy jest to
faktycznie najlepsze rozwiązanie i jakie bedą skutki. Czy będzie to
bardzo go bolało? Smarowanie maścią ze sterydami pomogło tylko na
chwilę. Po odstawieniu maści problem szybko powrócił. Może któraś z
Was miała też taki problem. Proszę o informację.
Obserwuj wątek
    • monika1701 Re: odklejanie napletka 22.02.09, 12:14
      Mój synek też miał przyklejony napletek. Również smarowałam sterydami i tak samo
      pomagało na chwilę. Postanowiłam więc wybrać się z nim do chirurga jednak lekarz
      u którego byłam to był jakiś sadysta jego podejście do dzieci było straszne
      (chirurg dziecięcy)zbadał go i stwierdził, że wszystko ok po czym na moich
      oczach powiedział,że mam przytrzymać dziecko , ja patrze co on robi a on na silę
      odkleił mu tą skórkę. Mój syn płakał strasznie a ona powiedziała że jest ok Mój
      mąż był w szoku po czym kazała mu ją odciągać codziennie a moje dziecko przez
      dwa dni nawet nie chciało iść się wysikać
      Jednak z wielu opowieści matek których synowie mieli taką przypadłość wiem że
      wszystko powinno wyglądać inaczej i wszystko jest ok Tylko ja trafiłam na taką
      sadystkę Jeżeli wszystko przebiega prawidłowo to dziecko to nic nie boli, a po
      zabiegu napletek trzeba odciągać codziennie najlepiej podczas mycia Zresztą po
      paru dniach moje dziecko robiło to samodzielnie Pozdrawiam Monika
      • sonikkk Re: odklejanie napletka 22.02.09, 20:29
        aktycznie trafiłaś na sadystę, coś okropnego! nasz lekarz
        powiedział, że to się robi jakąś sądą pod znieczuleniem, więc mam
        nadzieję, że po zabiegu nie będzie bolało. pozdrawiam smile
    • dorotajaw Re: odklejanie napletka 22.02.09, 21:19
      tez w tym wieku mój synek miał taki zabieg, zabieg trwał 10 min ,
      miejscowe znieczulenie, odrazu małody chodził,
    • jola_ep Re: odklejanie napletka 22.02.09, 21:29
      > Lekarz powiedział mi, że mojemu 3letniemu synkowi
      > trzeba zabiegowo odkleić napletek

      Przyklejony napletek w tym wieku to jeszcze fizjologiczna norma. Można spokojnie poczekać nawet do 5 lat (opinie są tu nieco podzielone).
      Proponuję konsultację u sprawdzonego urologa.

      Pozdrawiam
      Jola
      • sonikkk Re: odklejanie napletka 25.02.09, 20:37
        no właśnie szukam drugiego lekarza, żeby skonsultować, czy ten
        zabieg jest konieczny, bo opinie są bardzo podzielone
    • jenny_curran Re: odklejanie napletka 23.02.09, 22:20
      Tak. U nas to samo, byłam z synkiem wówczas 2-latkiem u kilku chirurgów dziecięcych - urologów, kazdy zaproponował poczatkowo steryd, a potem rozważenie zabiegu. I chyba się od zabiegu nie wymigamy, bo steryd podobnie jak u Was działał tylko czasowo.
      • binkaa Re: odklejanie napletka 03.03.09, 14:16
        ale po zabiegu tez się przykleić może
        syn miał zabieg a potem co jakiś czas napletek podklejony, trzeba bardzo
        kontrolować i odsuwać nawet 2 razy dziennie i myć , jak jest skłonność do
        przyklejania

        mój syn miał zabieg w wieku 2,5 roku, teraz ma 6, a i tak czasem coś tam za
        bardzo zaczyna się przyklejać, zawsze wtedy od razu steryd na 3-5 dni i jest oki
    • marva Re: Zabieg? 24.02.09, 13:30
      Powiedzcie mi, na czym ma polegać ten "zabieg odklejania napletka"?
      Pytam z ciekawości bo ja byłam z synem u świetnego (jak mi się
      wydaje chirurga). Ten posmarował mu kremem znieczulającym, po
      dwudziestu minutach weszliśmy do gabinetu. Synka połozyłam na
      kozetce, zagadałam a chirurg delikatnie, powolutku zściagnął
      napletek. Nie było żadnego płaczu podczas odklejania. Przez następne
      dwa dni popłakiwał tylko podczas siusiania, ale sadzałam go do
      ciepłej wody z rumiankiem i sikał sobie już bez strsu. Po dwoch
      dniach było już po sprawie. Mi dwóch chirurgów tez cos o
      jakimś "zabiegu" mówiło, ale trafiłam na tego profesora i wszystko
      odbyło się podczas jednej wizyty.
      • sonikkk Re: Zabieg? 25.02.09, 20:43
        jak to dokładnie ma wyglądać nie wiem. lekarz mówił o znieczuleniu i
        wyjściu do domu po kilku godzinach, więc raczej nie chodzi o
        znieczulenie miejscowe... swoją drogą bardzo bym chciała, żeby to
        wyglądało tak, jak w przypadku Twojego synka
        • kuna821 Re: Zabieg? 26.02.09, 16:30
          mój też w wieku 3 lat miał taki problem ale nam lekarz kazał delikatnie odciągać podczas ciepłej kąpieli pierwsze dwa dni Kacper trochę protestował ale później poszło gładko (zresztą wtedy zaczął się interesować swoim ciałem i sam trochę mi pomógł) po kilku tygodniach wszystko był jak powinno i tak jest do tej pory
        • marva Re:sonikkk 27.02.09, 12:50
          Skąd jesteś? Ten specjalista, u którego byłam ja jest z Warszawy.
          Jeśli chcesz to odezwij się na gg 8153438
          • sonikkk Re:sonikkk 02.03.09, 21:32
            niestety do Warszawy trochę mi daleko, jestem z Łodzi, ale
            dziękuję smile
    • mama_miko Re: odklejanie napletka 02.03.09, 22:08
      dziewczyny, zdania sią różne co do odklejania napletka. Ja jestem z tą grupą
      mam, które wychodzą z założenia, że napletek NALEŻY odciągać. Tak to robią
      dorośli mężczyźni, tak też się robi maluchom, które jeszcze tego nie potrafią sami.

      Zapobiegać czyli nie dopuścić do kolejnego przyklejenia. Wystarczy dwa, trzy
      tygodnie zaniedbania a już skórka się przykleja. Napletek najlepiej odciągać
      podczas kąpieli, szybko, bez żadnych ceregieli. Najlepiej jak malec się zajmie
      przelewaniem wody z butelki do butelki. Energicznym ruchem odciągam i szybko
      przepłukuję. Ja tak robię mojemu 3-latkowi, który dwa lata temu miał prawie
      całkiem sklejonego siusiola. Pediatra wydał wyrok, że bez chirurga się nie
      obejdzie. Obeszło się. Nie wybrałam się do lekarza i sama mu odciągałam.
      Pediatra zapisał "upartej" matce okłady z Rivanolu (rivanol na gazik, na
      napletek i zawijalam w pieluchę. Po kilku dniach, napletek sam odchodził i
      zeszła cała mastka.

      Mojej znajomej brat miał odciągany napletek w wieku 14 lat, bo jego mama
      uważała, że samo "się naprawi". Chłopak strasznie to przeżył. Nawet nie
      fizycznie, ale psychicznie.

      pozdrowienia
      • binkaa Re: odklejanie napletka 03.03.09, 14:18
        tez
        drugiemu synowi nie zrobiłam takiej akcji jak starszemu (ze nie odciągałam
        wcale), odciągałam od urodzenia, po kilku tygodniach puściło i teraz jest
        codziennie więcej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka