farfalina
12.03.09, 10:07
moja coreczka(4 lata) w sobote zlapala jakiegos
wirusa,jelitowke.wymioty tylko raz w sobote,goraczka do niedzieli
rano.ale do dzis ma biegunke.nie jest to czesto bo 3 razy w ciagu
calego dnia,zazwyczaj rano,poznym popoludniem i
wieczorem.samopoczucie ma zupelnie dobre i zadnych innych
dolegliwosci,nie ma bolu brzuszka w ciagu dnia tylko w momencie jak
chce do ubikacji.nie ma tez apetytu.zupy po 2 lyzkach ulewaja sie i
zwraca(nie sa to wymioty,poprostu jej sie cofa)
podawalam jej smecte,ochrone acidolak 2 razy dziennie,przedwczoraj
byla pediatra i kazala odstawic smecte bo ona nie pomaga za bardzo i
ten wirus musi poprostu wyrzucic z siebie.ochrone daje caly czas.jak
moge jej pomoc?