Dodaj do ulubionych

Vigantol a zachowanie dziecka

30.12.03, 06:51
Dawidek 3 stycznia skonczy miesiac. Dostaje 1 tabletke vigantolu dziennie. Od
momentu kiedy zaczal je brac zauwazylam, ze jest pobudzony, praktycznie caly
dzien i noc 'przesypia' czuwajac i budzac sie co chwile. Slyszalam, ze dzieci
zle znosza przyjmowanie witaminy D3 i zastanawiam sie czy jego zachowanie
jest wlasnie tym spowodowane? Druga rzacza, ktora mnie niepokoi jest jego
ciagle 'sprezanie' tak jakby chcial zrobic kupe i wydawal odglos wysilku. Nie
jest to zwiazane z robieniem kupy w danym momencie poniewaz wydaje takie
dzwieki ciagle przez caly dzien jak nie spisadsad Nie wiem czy jest to
normlane. Szkoda jego gardleka. Cud, ze nie jest jeszcze zdartesadsad
Pozdrawiam Olivia
Obserwuj wątek
    • goska_d Re: Vigantol a zachowanie dziecka 30.12.03, 10:43
      Tabletkę? A czy nie lepiej byłoby podawać Vigantol w kroplach? Po jednej
      kropelce prosto do buźki (na języczek)? Nie znam się na tym, ale wydaje mi się,
      że tak byłoby chyba lepiej i wygodniej. Tabletkę przecież trzeba rozkruszać i
      rozpuszczać w płynie (najlepiej w mleku bo tłuste).
      Co do dziwnego zachowania to nie wiem, nie zaobserwowałam nic dziwnego u swojej
      córci, z wyjątkiem pocenia się główki przy jedzeniu, co podobno mogło być
      wynikiem nadmiaru Vit.D3. Ale czy tak było właśnie z tego powodu to głowy nie
      dam sobie uciąć.
      Pozdrawiam
      Gosia
    • olivkaaa1 Re: Vigantol a zachowanie dziecka 30.12.03, 11:21
      ja podaje mojej córce Vigantol
      od około 9 m-cy po 1 kropelce i nie
      zaopserwowałam żednych zmnian ani dziwnego zachowania
      Ola natomiast pręży się i stęka za karzdym razem jak robi kupke
      mimo że są one luźne
    • malgosiacy Re: Vigantol a zachowanie dziecka 31.12.03, 01:31
      Witaj,
      co do pobudzenia dziecka po D3 to sie nie znam, ale witamina rzeczywiscie
      zatwardza kupy. Moja Monisia w 5 tyg zycia dostala takich zatwardzen, ze
      skonczylo sie na przepuklinie z wypchnietym jajnikiem i operacji w trybie
      pilnym.

      Jesli synek robi kupke przynajmniej raz dziennie co jest wymaganym minimum u
      takiego brzdaca i kupki nie sa zbite to jest w porzadku. Poza tym lekarze tego
      nie mowia, ale jesli dziecko jest karmione piersia i mama przyjmuje raz
      dziennie preparat witaminowy typu prenatal, feminatal itp., to do ukonczenia 3
      miesiaca zycia nie nalezy podawac dziecku wit. D3. Porozmawiaj o tym z dobrym
      pediatra. Poza tym robi sie badania krwi na poziom fosfatazy alkalicznej,
      fosforu i wapnia i na tej podstawie dobiera sie dawke dla konkretnego dziecka.
      Moja Monika to przechodzila i teraz sprawdzamy krew co 2 miesiace. Niestety w
      przychodniach dzieci traktowane sa rutynowo i wszystkie dostaja wit D3 jak
      leci. W przypadku mojej corci moglo to bardzo zaszkodzic jej zdrowiu (np.
      kamica nerkowa), ale szczesliwie w szpitalu znalazla sie pani doktor, ktora zna
      sie na podawaniu wit D3 i teraz wszystko jest w porzadku.

      Co do dziwnych dzwiekow to moja Monisia w pewnym wieku zaczela wydawac z siebie
      takie dzwieki, ze juz prawie sie wstydzilam ludzi. To bylo takie okropne
      warczenie jak u jakiejs bestii i okazalo sie, ze Monisia tak nietypowo wyrazala
      swoje niezadowolenie.

      Pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka