Dodaj do ulubionych

moja dykcj siada

18.01.12, 10:46
Witam mam 37 lat od 3 lat moja mowa pogarsza się zaczęłam mówić bardzo bełkotliwie nie wiem jaka jest przyczyna byłam w szpitalu robiłam szereg badań w tym tomografie głowy i wszystko ok wypisali mnie przepisali Asertin ale nic nie pomógł wyczytałam że to na depresje a ja jej nie mam i w dodatku uzależnia i odstawilam lek rozmowa z druga osobą zaczeęa mnie męczyć bo mówię nie zrozumiale ale nie cały dzień są fale w ciagu dnia raz lepiej raz gorzej a wieczorem bardzo żle jak rozmawiam przez telefon to osoba ze mną rozmawiająca mysli że ja jestem po drinku a tak nie jest co robić i gdzie się udać może ktoś tez ma taki problem i mi doradzi co robić,a jeszcze chciałam powiedzieć że wcześniej takich problemów nie miałam.
Obserwuj wątek
    • legenda3 Re: moja dykcj siada 18.01.12, 18:59
      To długo, że przez 3 lata nikt nie potrafi ci pomóc ani zdiagnozować. Pierwsze, co mi przyszło do głowy, to oprócz zmian w mózgu, to jakieś przewlekłe zakażenie wirusowe, np. borelioza, albo jakaś egzotyczna bakteria przywieziona z wakacji na innym kontynencie. Inne to stwardnienie rozsiane albo inna choroba autoimmunologiczna. Pogrzeb w necie pod tym kątem.
      • marta_mamahubka Re: moja dykcj siada 18.01.12, 19:43
        Mnie przyszla do glowy wlasnie borelioza (pamietaj, ze testy Elissa sa niewiarygodne, trzeba zrobic Western Bloot mimo ze jest drogi). Corka kolezanki choruje, nikt nie potrafil jej zdiagnozowac przez 2 lata sugerujac ze wymysla lub jest chora psychicznie (ma 11 lat). W Polsce jest problem z diagnozowaniem boreliozy (i wielu zakazen jej towarzyszacych). Warto zrobic rezonans, tomografia nie wszystko pokazuje. Poza tym pomyslalam o zmianach ogniskowych w mozgu (zwlaszcza, ze problem sie nasila), niekoniecznie nowotworowych, byc moze tez dotyczacych naczyn mozgowych.
        • prezesik.0 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 08:29
          Robiłam rezonans i nic nie wykazał, a zmiany ogniskowe w mózgu z kat się biorą ,koleżanka mi mówiła że znajomy wyrwał zęba i miał uszkodzony nerw i u niego tez mowa się pogorszyła czy to możliwe ja tęż wyrywałam ząb ze 4 lata temu.
      • prezesik.0 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 07:51
        Robilam rezonans zmian w mozgu niema,na wakacjach w innym kraju tez nie bylam ale tym stwardnieniem rozsianym sie zmartwiłam bo prawą ręka już nie pisze tak wyraznie jak kiedyś ale przeciez w szpitalu na oddziale neurologi powinni to wykryć jak to to jak uważasz? dzisiaj ide do neurologa ciekawe co mi powie.
        • legenda3 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 14:20
          Jeśli masz też zaburzenia czucia czy niedowłady, to może coś jest na rzeczy. Z lekarzami jest tak, że czasem przeoczą grube objawy, albo nie wszystkie objawy im pasują. Poczytaj o tym stwardnieniu i poszukaj w okolicy neurologa, który się w tej chorobie specjalizuje. Pewnie jest jakieś forum na temat SR, może tam ktoś mógłby cię nakierować. Z tą boreliozą tez zrobiłabym ten lepszy test, o którym wspominała koleżanka, bo to jest bardzo podstępna choroba, jeśli nie była leczona. I w ogóle życzę, żeby ktoś postawił ci prawidłową diagnozę, bo to już połowa sukcesu.
          • prezesik.0 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 17:07
            Witam byłam dzisiaj u neurologa pani doktor mnie uspokoiła że SR nie mam i wszystkie badania ze szpitala są ok nawet robiłam badanie na zanik mięśni i jest dobry wynik gdzie jest przyczyna nie wie i nie umie mi pomóc wybieram się do Katowic co centrum neurologi bo w moim mieście nie umieją mi pomóc .A pani doktor przepisała mi lek który nie wie czy mi pomoże za miesiąc mam do niej pójść ale nie pójde bo nie jestem królikiem doświadczalnym a leki przepisała tylko sama nie wie na co a raczej nie pomogą.
      • prezesik.0 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 08:03
        Szczepieni to w dzieciństwie,diety nie mam chorób innych tez nie wiem z kąt się wzięła ta mowa już mnie to męczy własna rodzina raz mnie rozumie a drugi raz nie zabardzo a dwa razy powtarzać tą samą rzecz to jest męczącę tym bardziej z w ciągu dni robię to kilkanaście razy.
          • prezesik.0 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 17:13
            Antybiotyku nie brałam od 5 lat,leki tylko ten Asertin co pisałam na depresje której nie mam ale odstawiłam go chyba 3 miesiące temu ostatnio zauważyłam ze pisownia u mnie nie tak jak potrzeba marzę jak kura pazurem a była nawet ładna.Pozdrawiam.
            • marian770 Re: moja dykcj siada 19.01.12, 20:59
              możesz też spróbować metody diagnostyki niekonwencjonalnej. wszystko oczywiście jak mocno Ci zależy na wyjaśnieniu tego
              dosyć obszerną diagnostykę gdzie obstawiam na 90 % powinna Ci wyjść przyczyna tego stanu rzeczy daje quantec
              jeśli byłabyś zainteresowana to pytaj u Heleny Czarnojan

              e-mail

              czarnojan.helena@gmail.com
              • unhappy Re: moja dykcj siada 20.01.12, 10:29
                marian770 napisał:

                > możesz też spróbować metody diagnostyki niekonwencjonalnej. wszystko oczywiście
                > jak mocno Ci zależy na wyjaśnieniu tego
                > dosyć obszerną diagnostykę gdzie obstawiam na 90 % powinna Ci wyjść przyczyna t
                > ego stanu rzeczy daje quantec

                Na jakiej podstawie twierdzisz, że quantec daje taką trafność diagnoz? Na podstawie swojego przypadku i lektury różnych forów, czy może jednak pojawiły się jakieś wiarygodne badania?

                > jeśli byłabyś zainteresowana to pytaj u Heleny Czarnojan

                Dobra reklama to podstawa :D

                --
                Hologramy, które leczo :D
                ***********************************************
                Jarek! Dotrzymaj słowa.
                Chociaż ten jeden raz!
                  • unhappy Re: moja dykcj siada 20.01.12, 12:08
                    m.war napisał:

                    > marian nie reklamuje tylko poleca. akurat on nie jest związany z panią Czarnoja
                    > n.

                    Jak to sprawdziłeś? Ale luz - nie oskarżam mariana o szeptaną reklamę - jest szczery w tym co robi :D

                    Ale dla pani Czarnojan "diagnozującej" ludzi niuejdżowym urządzonkiem to opłacalna szczerość.

                    --
                    Hologramy, które leczo :D
                    ***********************************************
                    Jarek! Dotrzymaj słowa.
                    Chociaż ten jeden raz!
                    • m.war Re: moja dykcj siada 20.01.12, 14:01
                      "poznałem" Mariana i wiem kim Helena Czarnojan. nie sądzę by miał w tym interes. a co do skuteczności to korzystałem z tego urządzenia po tym jak mieliśmy wyniki badań lekarskich i o dziwo wszystko się zgadzało.
                      • unhappy Re: moja dykcj siada 20.01.12, 15:19
                        m.war napisał:

                        > "poznałem" Mariana i wiem kim Helena Czarnojan. nie sądzę by miał w tym interes
                        > . a co do skuteczności to korzystałem z tego urządzenia po tym jak mieliśmy wyn
                        > iki badań lekarskich i o dziwo wszystko się zgadzało.

                        O dziwo jakimś cudem anonimowe oświadczenia nie są metodą na zweryfikowanie skuteczności metod diagnostycznych. Ja z kolei mam wspaniałe efekty z leczenia wywarem z peruwiańskich cegieł. Wszystko leczą. Sprzedać ci jedną cegłę? Kupisz? Uwierzyłeś mi?

                        --
                        Hologramy, które leczo :D
                        ***********************************************
                        Jarek! Dotrzymaj słowa.
                        Chociaż ten jeden raz!
                        • m.war Re: moja dykcj siada 20.01.12, 21:41
                          nie, wcale mi nie zależy na twojej wierze. nawet nie bardzo mnie interesuje jakie są metody weryfikacji skuteczności czegokolwiek w leczeniu. mnie interesują tylko moje doświadczenia, twoje mam głęboko w poważaniu. to tyle z mojej strony.
                            • unhappy Re: moja dykcj siada 21.01.12, 10:41
                              marian770 napisał:

                              > m.war odpisywanie na jego posty tylko go zachęca do trolowania.

                              Zadałem ci konkretne pytanie :)

                              > nie ma sensu.
                              > on ma jakąs formę obsesji na tym punkcie

                              Tak. Nazywa się ciekawość.

                              --
                              Hologramy, które leczo :D
                              ***********************************************
                              Jarek! Dotrzymaj słowa.
                              Chociaż ten jeden raz!
                          • unhappy Re: moja dykcj siada 21.01.12, 10:42
                            m.war napisał:

                            > nie, wcale mi nie zależy na twojej wierze. nawet nie bardzo mnie interesuje jak
                            > ie są metody weryfikacji skuteczności czegokolwiek w leczeniu. mnie interesują
                            > tylko moje doświadczenia, twoje mam głęboko w poważaniu. to tyle z mojej strony
                            > .

                            Ale twoje doświadczenia są niestety nic nie warte dla kogokolwiek POZA tobą. Rozumiesz to? Ktoś może najwyżej UWIERZYĆ tobie. Z wiedzą nie ma to nic wspólnego.
                            O tym, że są to wyłącznie nieweryfikowalne doświadczenia internetowego anonima to już chyba nie warto wspominać.

                            --
                            Hologramy, które leczo :D
                            ***********************************************
                            Jarek! Dotrzymaj słowa.
                            Chociaż ten jeden raz!
            • marta_mamahubka Re: moja dykcj siada 19.01.12, 21:11
              Odnosnie tego zeba...nie ma takiej mozliwosci, zeby uszkodzenie nerwu wplynelo na pisanie i mowe. Owszem, przy przerwaniu nerwu jezykowego moga byc problemy z ruchomoscia jezyka (ale tylko polowy, bo sa 2 nerwy jezykowe). A takie cos moze sie zdarzyc tylko jako powiklanie podczas chirurgicznego usuniecia dolnej 8 lub 7 czyli zabiegu z cieciem, znoszeniem kosci, szciem. Kazdy chirurg wie, ze trzeba uwazac na nerw jezykowy :), osobiscie nigdy nie slyszalam o takim przypadku. Czesciej zdarzaja sie przemijajace parestezje, mrowienia, zaburzenia czucia i to nie od strony n.jezykowego tylko zebodolowego dolnego. W przypadku przerwania nerwu problem by sie pojawil od razu a nie po czasie.
    • mywork Re: moja dykcj siada 26.02.12, 16:47
      kurcze, no mi to wygląda że gorsza mowa pojawia się u ciebie wraz ze spadkiem krążenia mózgowego. Mój ojciec tak ma na skutek wylewu, który miał wiele lat temu. Wieczorem drastycznie spada mu koncentracja a co za tym idzie też wyrazistość i tempo mowy. Za to rano czuje się super i funkcjonuje zupełnie normalnie.
      Tyle, że jakbyś miała jakiś nawet mały wylew czy udar to chyba wyszłoby to w rezonansie?

      Poczytaj też o dyzartrii:
      pl.wikipedia.org/wiki/Dyzartria
      tam są opisane rodzaje zaburzeń mowy i ich przyczyny.
        • marian770 Re: moja dykcj siada 01.03.12, 22:04
          ano ostrożnie. np. moja zona brała to przez 2 tygodnie i dostała mrowienia w rękach i nogach, efekt zimnych rąk ( w góle zaczęlo jej być zimno ) i kostnienia dłoni.
          pod koniec brania miała też problem z myśleniem

          po odstawieniu po pewnym czasie jej to wszystko przeszło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka