Dodaj do ulubionych

Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań

29.09.09, 11:23
Pytam w zasadzie z ciekawości i chcąc potwierdzić teorię lekarki.
Rozumiem, że odrobacza się co pól roku, całą rodzinę? jakie leki podajecie, na
jakie pasożyty? bo chyba nie każdy lek w danym cyklu podawania działa na
wszystkie robaki. Co z porządkami? sprzątacie w czasie tego odrobaczania tak
jakby dziecko miało robaki, zwłaszcza owsiki? co z lambliami? zakładacie, że
ich nie ma i leczycie tylko na inne pasożyty powszechnie występujące u
przedszkolaków?
Obserwuj wątek
    • irishprinces Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytańń 29.09.09, 14:06
      My się leczymy Vermoxem,tutaj gdzie mieszkam jest bez recepty i nie musze się
      prosić lekarzy( zazwyczaj w ciemno nie chcą przeleczyć ale sa też
      wyjątki)pózniej po kuracji Vermoxem balsam kapucyński w 3 seriach,ja lecze w
      ciemno po objawach bo wyniki nie wychodzą.A lekarze wszystko na alergie zwalają
      bo pasożytów leczyć nie umieją albo w nie wogóle nie wierzą.
    • jagabaga92 Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 30.09.09, 13:55
      Nie odrobaczam w ciemno, bo mój syn chodzi do przedszkola (i w ogóle
      żyjemy wśród zarobaczonych ludzi wink), więc pozbywanie się robali
      specyfikami chemicznymi to wg mnie syzyfowa praca. Postawiłam na
      wzmocnienie organizmu, by on sam radził sobie z robalami.
      • slonko1335 Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 30.09.09, 13:58
        jaga ja znam Twoje zdanie na ten temat. Jestem ciekawa odpowiedzi tych
        odrobaczających.
        • farfalina Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 01.10.09, 13:35
          moja pediatra,ktorej ufam jest zadnia,ze dzieci ktore chodza do
          przedszkola warto odrobaczac "w ciemno".przepisuje nam
          Zentel.odrobaczam w tym samym czasie psa i nas rowniez(rodzicow).
          • slonko1335 Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 01.10.09, 13:52
            a co z porządkami, jak odrobaczasz, robisz takie jakby pasożyty rzeczywiście
            były czy tylko lek podajesz? w jakim cyklu? tylko na owsiki, bo na inne pasożyty
            chyba rożnie się stosuje? no i co z lambliami, zakładacie, że ich nie ma?
            • irishprinces Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 01.10.09, 14:19
              Jeżeli chodzi o mnie to ja na tych cyklach rozwojowch tch gadów to się nie znam
              za bardzo ,ale idzie pełnia i wtedy warto rozpocząć kurację albo nawet parę dni
              przed pełnią,ja zauważyłam że Julka znów zaczęła się drapać po całym ciele mimo
              braku wysypek,mnie też to dotyka,swędzi mnie całe ciało,mam dziwne bóle brzucha
              już od dawna,dlatego od pon.zaczynamy brać ten vermox,a pózniej balsam i
              zobaczymy.Co do lambli to tu nie ma nic bez recepty na nie ,musiała bym spytać
              lekarza jak oni tu leczą to i czym.Myślę że warto pózniej przeleczyć i lamblie
              ,szczególnie jak nie będzie widać poprawy po leczeniu na ew.pasożyty.Ale są też
              niekonwencjonalne metody pozbywania się lamblii.Napiszę w najbliższym poscie.
              • slonko1335 Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 01.10.09, 14:24
                Irish problem w tym, że leki na lamblie to bardzo silne leki, obciążające bardzo
                organizm. Choć z ciekawości jak masz możliwość dowiedz się co dają na lamblie z
                Irlandii.
                Trudno dziadostwo wykryć i kółko się zamyka. Głupio faszerować dziecko takimi
                lekami jak nie masz pewności czy ma to świństwo...
                • slonko1335 Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 01.10.09, 14:38
                  Może napisze skąd taki post. Ano stąd, że z natury jestem osobą
                  przekorną...zdaję sobie sprawę jak traktowany jest problem pasożytów przez
                  lekarzy....no i trafiłam na lekarkę której argumentów nie potrafiłam obalić.
                  Lekarka bardzo sensowna mi się być wydaje. Nie jest przeciwna odrobaczaniu w
                  ciemno gdy są objawy (poza lambliami) ale jest zdecydowanie przeciwna
                  odrobaczaniu profilaktycznemu. BYłam zwolenniczką takiego do niedawna ale po
                  rozmowie z nią zmieniłam zdanie ale chętnie z nią podyskutuje jeszczesmile
                  • irishprinces Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 01.10.09, 18:51
                    Z tymi lekami na lamblie to racja,to jest silna chemia i wątrobe rozwala,i ja
                    też nie jestem zwolennikiem takich środków,no ale jak to dziadostwo już
                    jest(mamy pewność w badaniach) to trzeba to czymś tępić,szczególnie jak powoduje
                    problemy ze zdrowiem.Ja niedawno wyczytałam na jakimś forum sposób na pozbycie
                    się lamblii,trochę nietypowy ale polecony przez lekarza,co ciekawe bez
                    ingerencji lekami chemicznymi.Ciało na wysokości brzucha smarujemy mascią
                    nagietkową,nasączamy pieluchę tetrową ziołami np.Bitnera i zykładamy to dziecku
                    na brzuch i okoloce nerek,owijamy to folią,nie za mocno i w tym dziecko śpi na
                    noc.Robimy ten zabieg przez 7 dni i lamblie się wyprowadzają.Spróbować zawsze można.
                    • olaleman1983 Re: Do odrobaczających w ciemno - kilka pytań 19.10.09, 15:13
                      www.cyberbaba.pl/content/view/651/136/1/5/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka