curry1
19.09.08, 10:06
witam, cieszę się że znalazłam to forum, bo jestem mocno przerażona a takie
forum i świadomość, że nie jest się samemu- dodaje trochę otuchy.
Wczoraj byliśmy u ortopedy - (dr Michajłow, Wrocław) no i niestety stwierdzono
u naszej Helenki dysplazję BP IVa i BL IIIb. Mamy szczęście, że po porodzie
małej od razu rutynowo zrobili usg bioder, bo wada niekoniecznie jest
wykrywalna przez zwykle badanie (pediatra powiedział, że wg niego wszystko
jest ok)
Ech...jak to przetrwać???