Dodaj do ulubionych

witam i od razu kilka pytan

09.10.09, 11:11
jestem takim troche podczytywaczem...moze pare slow na poczatek. jestem mama
blizniakow 16 miesiecznych. robilismy panel pediatryczny obydwom moim dzieciom
i u syna wyszlo ze jest watpliwie uczulony na kurz i roztocze, plesnie, soje i
zoltko bialka- ale on w zasadzie nei daje zadnych objawow. natomaist u corki
wyszlo bardzo silne uczulenie na kurz roztocza i plesnie a pokarmowka zadna.
jednak jest na pewno tez uczulona na mleko- leci na bebilonie pepti- i na
pewno ryz. jest uczulona na cos jeszcze ale za diabla nie wiem na co. mloda
sie wiecznie drapie. ciagle! do krwi. skorke ma cala szortska, liszajowta
zaogniona. daje jej zyrtek zgodnie z poleceniem alergologa, smaruje ja seria
emolium, smaruje ja kermurenem i dalej nie wiem co mam robic. sterydy typu
locoid crelo czy jakos tak gooowno daja. troche pomagal na krotka mete
triderm. no ale ja nie chce jej caly czas smarowac sterydem do diaska. robie
to juz tylko wtedy kiedy mala jest w stanie tragicznym. zreszta po odstawieniu
wszystkiego dokladnie wszystkiego z mlekiem - typu maslo, jogurty, serki i
ryzu typu kaszki, ryz i inne mieszanki jest znacznie lepiej. co nie znaczy
idealnie. ale od poczatku pazdziernika znowu idzie nasilenie jakies...rzuca
sie cale noce, drapie, wybudza, placze...zal mi dziecka i zal mi nassuspicious czuje
sie bezsilna.
teraz jeszcze zachorowala i musi dodatakowo brac m.in diphergan bo ma
zapalenie oskrzeli. lekarka kazala dostawic zyrtek...ale tak niepewnie. w nocy
byl koszmar. ciaaaagle sie drapala.
czy naprawde nie mozna dawac tego zyrteku z diferganem? wie ktoras?
i jeszcze jedna rzecz. lekarka mowila mi ze jest jakis plyn na
roztocze...prawda li to? korzystanie z tego? pomocny? czy to kolejny
bezsensowny gadzet na ktorym stoi jak wol napisane ze to tylko to pomoze a
goowno daje...
i najwazniejsze...czy moja corcia z tego wyrosnie??? zdaje sobie sparwe ze
dalam jej to w genach bo ewidentnie ma to po mnie...ale ja "po prostu"
chorowalam czesto na zapalenie oskrzeli i bylam odczulana..a ona ma te
cholerne azs czy jak to nazwac i przez to cierpi a ja nie za bardzo juz wiem
jak mam jej pomoc.
kopnijcie mnie w doope w ktoras strone bo nie wiem w ktora mam uderzyc..sorry
za bledy ale szybko pisze i w dodatku z pracywink
Obserwuj wątek
    • m.polkawnecie Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 12:42
      hmm jakbym czytała o mojej starszej.
      Koło 1,5 jak miała pojawiły jej się suche placki które się
      czerwienily, potem nastąpiło nasilenie i pod kolanami w zgięciach
      wszędzi gdzie możliwe czerwone krostki i swędzenie. Ona się cąły
      czas drapała, wystarczyło że ją rozbierałam to ona automatycznie się
      drapała. ALe do rzeczy. Najpierw brała z 6 miesięcy zyrtec który
      wcale nie łagodził swedzenia. Trafiliśmy do alergolog zrobiła panel.
      Z jej obserwacji - zero uczulenia, wskazala nie podawać czekolady,
      kakao, pomidorow rzeczy ktore alergizują. Po wyjściu od niej przy
      świetle dziennym patrze a tu się pęcherzyki pojawiają przy różnych
      alergenach. Nie wiem czemu tego nie widziąła.uncertain Dostała do
      smarowania Protopic. Tak zaleczało to co swędzialo ale wychodzily w
      innym miejscu krostki.
      W końcu że młodsza ma poważniejszy problem trafiliśmy do specjalisty
      z Vega Medica. Z jego badań wyszło że dziecko ma uczulenie na mleko,
      jajka kurze, candide, pasożyty. Przeszliśmy na diety antygrzynbiczne
      bezmelczną i bezjajeczną. I po 1,5 miesiąca stosowania diety powiem
      CI że ją nic nie swędzi i niczym nie smarujemy skóry. Z pewnościa to
      że usuneliśmy z diety alergen pomogło ale jednym z bardoz
      uczulających rzeczy są konserwanty!!!barwniki i inne świństwa.
      Razem z dziecmi przeszliśmy na dietę i faktycznie wybieraliśmy to
      najmniej przetworzone, dużo rzeczy robiłam w domu i będąc w pracy
      kupiłam raz z Mc Donalda bułkę. Nie zjadłam całej a już mnie
      swędziało na szyji(miejsce mojego AZS smile.

      Co mogę doradzić wyeliminuj to co uważasz że dziecko może uczulać i
      jak najmniej przetworzone rzeczy podawaj. Powinno sie udać.
      Pozdrawiam
      • pszczolaasia Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 12:58
        posmarowalam ja kiedys protopikiem i myslalam ze ja na pogotwie zawioze takiego
        szalu dostala...nigdy wiecej! potem dopiero doczytalam ze on moze dawac odczucie
        palenia. myslalm ze sobie w torbe z łuku strzele ze jej jeszcze dowalilam.
        wykapislmy ja posmarowalam emolium i sie uspokoila. dzieki za odpowedz...satram
        sie nei kupwoac zadnych gotowych kaszek, kupuje kaszki w sklepach eko holla i
        kaszke kukurydziana daje...zadnych sloiczkow bo od sloiczkow tez furi dostaje na
        skorze nie lubi tez specjalnie owocow. nie daje im slodyczy bo w sumie uwazam,
        byc moze mylnie, ze bez tego mozna zyc. jedzie na miesku z indyka , bardzo
        rzadko kurczaka. jakos tak mnie kurczak swedzi w plecy. nie wiem...napakowany
        jest hormonami a nie mam znajomego rolniak ktory by mieso z kuraka takiego
        chodzacego po grzedzie sprzedawal. daje jej tez szyneczke chuda. od wolowiny i
        cieleciny- od razu wysyp.
        mysle ze kal powinnam jej zbadac tez na robale czy inne grzyby (po
        przestiudowaniu wątku z najczesciej zadawanymi pytaniamiwink ) nie wiem..dziwna
        reakcje przejawila na buraki... ale bo zupce bocwinkowej nie bylo jej nic! tak
        samo mam watpliwosc co do soczewicy, ale do diabla znacie dziecko uczulone na
        buraki i soczewice? jak robie jej zupe "zielona" to wyglada na to ze jest ok. z
        kasza peczak. i golabki z kapusta tez jest ok. ale jak zrobie inna zupe typu
        dyniowa, barszcz od razu wysyp. wydaje mi sie tez ze na pomidory nie...musze
        zaczac sobie od nowa wsio zapisywac...
        ale moze byc tak ze dlugo dlugo nic nie jest- np. z 3 miesiace a potem nagle sie
        dziecko uczula??
        dieta antygrzybiczna? co to jest?
        a efekty moze dawac li tylko alergia na roztocza?
        i jeszcze raz dzieki.
    • m.polkawnecie Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 13:29
      jeśli chodzi o buraki to nie słysząłam żeby uczulały, rozumiem że
      zupki gotujesz na własnych wywarach, nie kostki tongue_out, jesli chodzi o
      swędzenie po wołowinie i cielęcinie to jeśli dziecko jest uczulone
      na mleko to i może być na to mięsko uczulone. Podejrzewam że teraz
      jak ma styczność z alegenem to trochę potrwa zanim będziesz wiedziec
      na co reaguje. Ja już głupiałam na poczatku. Pomidory, kwaszone
      ogórki kapusta nasilają swędzenie. I dlatego lepiej nie podawać uncertain

      Nasza dieta :
      forum.gazeta.pl/forum/w,578,21563907,38025205,Nasza_dieta_przeciwgrzybicza_zalecana_przez_dr_M_.html
      udało mi się to znaleźć więc jako przykład.smile
      • pszczolaasia Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 13:42
        na wlasnych wywarachsmile warzywnych lub miesnych- z indyka. robie tez na
        mrozonkach hortexusmile lub warzywkach z warzywniaka.
        pomidory i kapusta nasilaja? kurde no...a ona lubiindifferent
        ide stuidowac watek. dzieki ejszcze razsmile
    • alabama8 Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 14:41
      Triderm troszkę pomógł? A przeczytałaś ulotkę. Zapoznaj się
      dokładniej czym jest Triderm. To maść steroidowa / przecibakteryjna
      i przeciwgrzybicza. Czyli zmiany skóre twojego dziecka mogą być
      nadkażone bakteryjnie.
      U mojego syna było to samo - drapanie, rany, mnóstwo maści i moje
      przekonanie że to wszystko od jedzenia/proszków do prania/ kurzu /
      roztoczy i tka dalej.
      Okazało się że głównym winowajcą była delikatna atopowa skóra
      nadkażona gronkowcem złocistym. Jak posmarowałam nogi to młody się
      drapał po rękach i tak bez przerwy roznosił to paskudztwo po całym
      ciele.
      Secundo - jeśli skóra jest nadkażona grzybem lub gronkowcem - to
      maści steroidowe tylko zatuszują stan zapalny (to tak jakbyś chciała
      ból zęba wyleczyć panadolem). Jak odstawisz to wszystko wróci
      potrójnie.
      Rozwiązanie: ja po 4 latach walki zastosowałam pigmentum castellani
      (silny środek odkażający) i zmiany i świąd zniknęły po 3 dniach, a
      blizny po roku. Do tego zaczełam wlewać wodę utlenioną do kąpieli
      (najpierw 1 buteleczkę na wannę wody, potem dwie, trzy, cztery ...
      nie paliło, nie szczypało, mam wrażenie że na bierząco odkażało
      ciało). Dziś syn ma 6 lat i nie widać zmian, ma czasem suchą skórę i
      dłonie jeszcze nie doszły do siebie, ale coraz ładniejsze.
      • pszczolaasia Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 15:11
        czytalam ulotke i dlatego napisalam, ze NIE chce caly czas jechac na sterydach
        tym bardziej ze goowno dajawink
        jak moge zbadac czy nie sa nadkazone grzybem albo gronkowcem?
        i mloda ma zrobiony panel pediatryczny i w nim wyszlo ze ma silne uczulenie na
        roztocza, kurz i plesn. wiec te nie moje widzimisie.
        i czy to pigmentum catsellani mozna u 16 miesiecznego czlowieka stosowac?
        i dzieki za odpowiedzsmile
      • olaleman1983 Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 15:25
        witam!starałam się przeczytać wszystkie posty dokładnie!I zauważyłam że nikt nie
        wspomniał a co może być przyczyną wysypek przy zupce a mianowicie seler bardzo
        silnie potrafi uczulać ,a większość mrożonek niestety ma go w składzie!mojego
        synka naprzykład uczula kurczak i indyk też, no i jak pani wcześniej któraś
        wspomniała jak najbardziej wołowina i cielęcina mogą uczulać !A jeśli chodzi o
        drapanie w nocy to przechodziłam przez to ponad cztery lata !Nie przespane noce
        syn budził się po trzy razy i potrafił się drapać przez godzinę.Duża poprawa
        pojawiła się dopiero po zrobieniu testów z krwi po których byłam w stanie
        wyeliminować wszystko co go uczula biorąc pod uwagę reakcje krzyżowe!Jednak nie
        dało to stu procentowych efektów ponieważ mały miał również uczulenie na
        roztocza i akcje z nocnym drapaniem dalej miały miejsce!Dopiero kiedy mały
        dostał pielęgnacyjny na swoje schorzenie a że dostał za dwa miesiące od razu
        ,postanowiłam że zaryzykuję(mimo że kompletnie nie byłam do tego przekonana
        uważałam że to wszystko pomysły ludzi chcących zarobić na ludzkiej
        naiwności)zakupiłam pokrowce przeciw roztoczowe i oczyszczacz powietrza i mineło
        pare miesięcy a wszystko zaczęło się powolutku goić!mały ma teraz 5 lat(i
        podkreślam że z alergi napewno nie wyrósł ponieważ miał robione testy i nadal są
        bez zmian)i w końcu przesypia całe noce!A i mogłabym też zaproponować maść z
        apteki nazywa sie hud salwa jest bardzo nawilżająca ale nie zostawia tłustej
        powłoki na ciele!kiedyś kupowałam te maście robione za 5zł mimo że część lekarzy
        mi odradzałano i w tym przypadku mieli rację ponieważ wszystko się do niego
        przyklejało co pogarszało stan skóry a i maść którą dostałam przy okazji
        żekomego świerzbu "crotamiton"za kilka złoty chyba na receptę ale ma mega
        działanie przeciw świądowe i dużo zmian się po niej zagoiło>ale nie wiem jak ze
        stosowaniem u dzieci bo jest to maść na siarce ja u mojego stosuję jak tylko się
        coś pojawia posmaruję dwa dni i od razu znika!przepraszam że troche po za
        tematem ale może coś się przyda!pozdrawiam i życzę powodzenia i wytrwałości w
        walce z chorobą swoich pociech>
        • olaleman1983 Re: witam i od razu kilka pytan 09.10.09, 15:44
          A zapomniałam jeszcze dodać że nam bardziej służy fenistil krople bez
          recepty!zyrtec lepiej działa przy alergiach wziewnych natomiast fenistil
          wykazuje działanie przeciwświądowy i według mnie lepiej działa przy alergii
          pokarmowej!
          • olaleman1983 do pszczolaasia 09.10.09, 16:59
            <"i najwazniejsze...czy moja corcia z tego wyrosnie??? zdaje sobie sparwe ze
            dalam jej to w genach bo ewidentnie ma to po mnie...ale ja "po prostu">
            Trzeba wierzyć i naprawde sumiennie nad tym pracować!Ale powiem pani że na mnie
            i mojego syna załamywali ręce!i mówili pani nie liczy na to że wydarzy się cud
            bo my nie mamy czarodziejskiej różczki!nie wiem czy uczą ich tego na studiach
            zabierania ludziom nadzieji bo powiedziało mi to 3 różnych lekarzy!teraz mój
            mały cud się spełnił mały wygląda jak zdrowe dziecko pod warunkiem że nie
            odstąpimy od diety!ale trzeba nauczyć dziecko z tym żyć!a gwarantuje że nie jest
            dla niego ważne czy może batonika tylko to że może się bawić nie myśląc o tym
            że właśnie go coś swędzi(a propo słodyczy super przepis można tu znaleźć na
            drożdżówę bez jaj mleka i masła można z tego przepisu robić rogale ,drożdżówy
            jak ze sklepu itp,a i na pączki też jest przepis to bardzo ułatwia życie!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka