Testy skórne na alergie wziewną wykazały u syna wysokie uczulenie na pyłki
drzew, traw i roztocza. Syn ma 5 lat i lekarz powiedział ze nadaje sie na
odczulanie kazał zrobić jednak badania krwi na stężenie pyłków i roztoczy we
krwi i potem ma zdecydowac o tym odczulaniu, to badanie mam sobie zrobić ze
własnym zakresie prywatnie....napisał tylko na karteczce CAP.....???i co z tym
mam isc do laboratorium???
Orientujecie sie ile to badanie kosztuje??? i o co dokładnie chodzi, nasz
lekarz alergolog nie jest Polakiem, troche niewyraznie mowi po polsku i
ciezko mi sie z nim doagadac szczerze powiedziawszy...
Jesli ktoras z Was w temacie proszę o pomoc

z góry dzięki