17.03.04, 23:10
Hej! Drogie mamy poradźcie:
W czwartek zjadłam pierwszy raz wołowinę (mały ma 10mies. i oprócz
sprawdzonych zupek, deserków... je tylko pierś). Minęło 7dni wszędzie skórka
aksamitna, kupka ok. Lużne kupki robi tylko po jabłku, ale nigdy nie były
pieniste. Ale od pn wieczorem mamy gorączkę i luźną kupkę (myślę, że to od
gorączki). Zero kaszlu, kataru, stawiam na trzydniówkę-więc wysypka powinna
być czwartek wieczór/piątek rano. Pełne 7dni od zjedzenia wołwiny minęło
dzisiaj. Czy wołowina przeszła na ok?
Poza tym chciałabym jeszcze raz iść na Bicom, ale w inne miejsce. Możecie coś
polecić w W-wie, najlepiej od strony zachodniej.
Dziękuję,
Kaśka
Obserwuj wątek
    • halina_mama_leny Re: Wołowina 18.03.04, 11:31
      Po prostu spróbuj jeszcze raz. Ze wszystkimi szykanami typu nic innego nowego
      tydzien wczesniej i tydzień później. Nie ma takiego mądrego, co by Ci w ciemno
      powiedział, czy gorączka to od wirusa (nawet niekoniecznie klasycznej
      trzydniówki, moja córka miała kiedyś trzydniową gorączkę bez żadnych wysypek
      czy innych atrakcji) czy od jedzenia, widząc dziecko też to trudno stwierdzić.
      Nauka polega na powtarzaniu eksperymentów wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka