do mam dzieci z AZS

16.02.11, 08:48
witam,
corka ma trzy miesiace, od kilku tygodni jest na nutramigenie po tym, jak okazalo sie, ze jej baaardzo nasilona egzema jest juz objawem alergii.
Bardzo sie ucieszylam, poniewaz przez moment skora malej wygladala naprawde fatalnie, wieczne drapanie, do tego ciagly katar.
Po zmianie mleka (i kremow-na bardziej tluste) w ciagu czeterch dni nastapila poprawa, potem jeszcze kilka i bylo coraz lepiej.
Minelo kilka tygodni i zaczynam sie martwic...
Chodzi o to, ze:
skora ciagle jest sucha, choc juz nie luszczy sie i nie peka(!) Teraz wystarczy, ze dwa razy na dzien posmaruje Hydramolem i jest ok. Ale sucha pod wieczor i tak jest.
Na glowce ma wciaz sucha skore, to nie ciemieniuszka i mala swedzi (drapie sie). Pomaga kiedy smaruje gruba warstwa kremu wieczorem i zmywam po godzinie.
I najwazniejsze -od jakiegos tygodnia Laura ma znowu bardzo zaognione, szorstkie policzki. Ciagle sie drapie, wiecznie musi nosic rekawiczki, bo bez tego ani rusz, policzki sa czerwone, suche i cholercia nie wiem co to znaczy???

Czy to jest ok, za czasem w przypadku alergii nastepuje pogprszenie, czy moze mam szukac alergenu dalej..?
Bardzo prosze doswiadczone mamy o pomoc!

Starsza corka tez ma egzeme, ale pojawia sie okresowo (na przyklad w zimie na rekach, nogach, poniewaz powietrze w domu jest suche)
    • camel_3d Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 08:59
      moj maly mial... ciagle suche, czerwone policzki...na poczatku sie drapal, wiec zalozylem mu bawelniane rekawiczki..skonczylo si etym, ze saobie tak w nocy tarl, ze starl sobie naskorek i coiagle si epapralo..to byla jazda...
      kolo roku przeszlo..jak zaczal jesc inne rzeczy...na poczatku jeszcz ereagowal wysypka na gruszki i sliwki.
      W domu masz pewnie cieple kaloryfery, wiec one wysuszaja powietrze...dletgo ma tez sucha... sprobuj moze nawilzacz powietrza kupic.
      Alergenow nie masz co szukac, bo u takiego malego dzeicka na pewno sie nic konkretnego nie wykryje... Mojemu maluchowi lekark apobierala krew z nadgartska..3 min musielm mu te reke trzymac..efekt byl taki, ze nie wykryto alergenow..a i tak dostawal wysypki smile))
      Bardzo dobrze podziala u nas physio gel (chyba w polsce tez jest).. TU KLIKNIJ

      Ale i tak najlepiej pomogla bardzo fajna pani dermatolog. Dal ami specjalna mieszanke (krem kortyzonowy) na sterydach ...i po 2 tygodneich nie bylo sladu... ojawialo sie co 2 miesiace.. kolo roku przeszlo..i teraz nie ma nic..co najwyzej jakas mala plamka na przedramieniu wyskoczy...

      Acha... jak wspomniales...moze byc roznie... u mojego malego przeszlo..a u niektorych dzeici sie z wiekiem nasila... jedna wazna rada od mojej pani dermatolog, zeby z rozszerzaniem diety poczekac do konca 6 miesiaca...
    • mala_cza_rownica Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 09:18
      bardzo dziekuje za info!
      zaraz poszukam tego kremu, nie mieszkamy w Polsce, mam nadzieje, ze tu go znajde.
      W domu kaloryfery rzeczywiscie sa, ale przez wiekszosc dnia i nocy sa wylaczane, nie lubie kiedy jest za cieplo, do tego przy wyjsciu z domu otwieram okna i wietrze codziennie.
      wszyscy mi mowie, ze azs bez sterydow nie wylecze, ale ja po dwoch miesiacach smarowania malej wszystkim co mi lekarz dal -zrezygnowalam i sterydom mowie stanowcze nie smile efekt byl taki, ze kiedy tylko odstawialam steryd problem wracal i nic sie nie zmienialo.

      Z rozszerzaniem diety przynajmniej do 5 miesiaca chce czekac, nie spieszy nam sie.

      Moja mala dokladnie tak jak twoj syn -tak trze policzki, ze az naskorek schodzi sad mam juz troche dosc, bo widze,ze sie meczy i jedynie smarowac moge.

      Jeszcze pytanie : czy maly wasz mial podejrzenie alergii na mleko? Pil dla alergikow, albo zona diete eliminacyjna jakas uskuteczniala? i czy to pomagalo?

      Ja nie do konca pewna jestem czy to alergia, poniewaz w tym samym czasie zaczelam podawac nowe mleko, zmienilam kremy i zaczelam kapac mala w krochmalu smile
      wiem, ze powinnam stopniowo wszystko wprowadzac, ale nie moglam juz patrzec na to biedne dziecko.
      • camel_3d Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 09:52
        z tymi sterydami to tak troche przemalowane. one po prostu przyspieszaja "powrot" do normalnego stanu..ale wyleczyc nie wylecza... bo one raczej niweluja skutki, a nie przyczyny.

        moj mlody na mleku sztucznym..ale ani AA ani inne nie pomagaly..a wychowywalem mlodego od poczatku sam..

        Taie male info od pani dermatolog. Popatrz na oczy dzeicka... jezeli ma pod dolnymi powiekami kreske (taka zmarszczke)..
        zobacz na tym zdjeciu:

        www.elternwissen.com/typo3temp/pics/Neurodermitis_f7c2ddace7.jpg
        to znaczy ze dziecko moze nie koniecznie ma alergie na pokarmy, al ema po prostu bardzo wrazliwa skore. i jak pisalem wczesniej..z wiekiem si emoze poprawic i zniknac..lub czasme pojawiac...

        no i tu pomaga tez slonce.
        • mala_cza_rownica Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 12:47
          bardzo dziekuje! Moja coreczka ma wlasnie takie zmarszczki pod oczami smile mysle, ze poszperam troche i poszukam jakis kremow (jak na przyklad ten PHYSIOGEL) i skupie sie na ulzeniu jej w tym swedzeniu..
          Tak na marginesie - we "Friends" jest kilka odcinkow z Bruce'm Willis"em. Kiedy mowi, ze corke prawie od poczatku sam wychowywal, babki przeciagle wzdychaja tak sa pod wrazeniem tej informacji smile tez mi sie "wzdychnelo" wink

          A mala smarowalam nawet i 6 razy, teraz mniej bo widze poprawe, ale zaraz wpakuje ja na przewijak i wysmaruje. Zastanawialam sie wlasnie kiedy przestac tak intensywnej pielegnacji i teraz widze, ze lepiej zapobiegawczo jeszcze jakis czas bede smarowac i smarowac i smarowac..
    • osmag Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 10:01
      Mój alergolog twierdzi, że przy tego rodzaju problemie należy dziecko smarować nawet 6 x dziennie, ale najpierw przetrzeć wilgotną pieluszką ,a dopiero potem smarowac. Mój syn ma już 4 lata i nie da się do tego zastosować. Ja smaruję kremem "Aderma" 2x dziennie i to niezależnie czy skóra jest sucha czy nie. Wtedy nie ma problemu z nawrotami.
      Jest też specjalna bielizna "derma silk". Jest to jedwabna bielizna nasączona specjalnymi preparatami łagodząca świąd. Jest bardziej delikatna od bielizny bawełnianej. Są tam koszulki, kalesonki, body, i takie specjalne kominiarki dla dzieci.
      Może musisz poszukać mleka w którym nie ma absolutnie ani grama białka mleka krowiego. W "Nutramigenie" jest ślad. Moi znajomi ściągali takie mleko ze Stanów i poprawa nastąpiła błyskawicznie.
      • camel_3d Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 10:27
        w niemczech jest tez mleko na bazie mleka sojowego...
    • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 13:20
      > corka ma trzy miesiace, od kilku tygodni jest na nutramigenie po tym, jak okaza
      > lo sie, ze jej baaardzo nasilona egzema jest juz objawem alergii.
      >
      Mam pytanie: czy wcześniej karmiłaś piersią, czy butelką? Moja córka też ma uczulenie, karmię piersią i do tej pory nie stosowałam żadnej diety, ale kiedy uczulenie się nasiliło, malo co jem właściwie. Odstawiłam nabiał (jedynie masło jem), jajka, czekoladę. Nie wiem tylko w jakim czasie powinna nastąpić poprawa bo jak na razie nie widzę żadnej. Zaczęłam też kąpać małą w emulsji do kąpieli Atoperal Baby i smaruję ją tłustym kremem Clobaza.
      • mala_cza_rownica Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 14:19
        nie karmilam malej piersia, od poczatku jest na mm. Z tego co wiem na poprawe trzeba poczekac, mysle, ze po 2-3 tygodniach mozesz juz stwierdzic czy dieta pomogla. Niestety zadnych rad dotyczacych diety nie mam.
        Ja zaczelam corke kapac w krochmalu (odstawilam oilatum) i widze, ze dobrze na nia dziala -po kapieli skora jest miekka i delikatna. Czeste smarowanie tez nie zaszkodzi smile

        Jak u was wyglada uczulenie?
        • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 15:46
          Córka ma zaczerwienione policzki, drobne krostki (kaszka) na buzi, na głowie, ramieniu, łokciach wysuszone placki. No i kupy ostatnio wodniste i zielonkawe. Też dopiero skończyla 3 m-ce, a czytałam że alergia objawia się w drugim - trzecim miesiącu. Zdarza jej się pocierać oczy i buzię (o pieluchę).
          Póki co jeszcze nie bylam u lekarza, bo chcę sama zobaczyć czy dieta coś pomoże; wolałabym nie odstawiać od piersi.
          • aphoper1 Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 18:53
            Spokojnie, odstawianie od piersi to ostateczność!
    • aphoper1 Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 17:14
      Ja chcę tylko powiedzieć, że mojej Córce 3 pediatrów i jeden alergolog-pediatra wmawiali AZS i byli pewni, że to wynika z alergii na mleko krowie, wciskali nutramigen itp. A ja chciałam kp i męczyłam się dietami, aż w końcu doszłam, że to na pewno nie alergia na mleko. Potem dorosły alergolog, do którego chodzę ze swoją własną alergią, powiedział mi, że AZS i alergiana mleko krowie to 2 różne rzeczy i wcale nie tak często występujące razem, i żebym mu pokazała Córkę- przy następnej wizycie Ją obejrzał i powiedział, że nie widzi żadnego AZSu. Ale postanowiłam jeszcze wziąć Ją do dermatologa i pani dermatolog także nie widzi AZS, tylko wrażliwą skórę. Więc myślę, że znaczna większość diagnoz AZS jest na wyrost...
      A taką wrażliwą skórę trzeba owszem bardzo dużo nawilżać. Pani dermatolog poradziła też rzadziej kąpać (choć my i tak kąpiemy codziennie, bo bez tego trudniej Córkę położyć spać i w ogóle uwielbia kąpiel) i jak najmniej kosmetyków stosować, raczej maści apteczne.

      Pozdrawiam!
      • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 16.02.11, 22:35
        To ja już głupia jestem... i nie wiem czy dalej katować się dietą; najgorsze że po kilku dniach nie widzę żadnej poprawy sad
        • aphoper1 Re: do mam dzieci z AZS 17.02.11, 05:31
          Ja dla spokoju sumienia i żeby Ci lekarze nie trul,i zrobiłabym sobie przez 3 tyg dietę (ale żadnych wpadek, sprawdzasz etykiety, nie może być ani śladu mleka, serwatki itp), a po niej prowokację, czyli opiła się mlekiem po uszy, najadła sera itp. Jeśli w ciągu 3 tyg się poprawi, a po prowokacji pogorszy, znaczy że to alergia na mleko krowie. Jak nie, możesz to wykluczyć.
          Natomiast pytanie jest jeszcze o ewentualne objawy od strony układu pokarmowego, biegunki, śluz/krerw w kupkach? Jeśli nic takiego nie ma, to raczej o alergii pokarmowej nie powinno być mowy.
          Ja te diety robiłam, żeby mieć pewność, że niczego nie zaniedbałam. Ale teraz widzę, że to było niepotrzebne, właśnie tylko spokój sumienia mi dało.
          • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 17.02.11, 09:02
            Dziękuję za radę; tak muszę zrobić.
          • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 17.02.11, 09:34
            Co do układu pokarmowego to biegunek ani śluzu/krwi nie ma; natomiast od kilku dni są wodniste zielonkawe kupy.
            • aphoper1 Re: do mam dzieci z AZS 17.02.11, 11:19
              Jeśli od kilku dni są wodniste i zielonkawe, to może być jakaś drobna infekcja ukł. pokarmowego. Objawy alergii to śluz, a zwłaszcza krew. Więc podejrzewam, że te kupki same się naprawią w ciągu paru dni, nie przypoisywałabym tego diecie... A już dietujesz?
              • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 17.02.11, 22:14
                Dietuję wink tak porządnie od dziś bo jeszcze jadlam maslo... Bardzo przykro mi było dzisiaj, kiedy przeczytałam skład zwykłych herbatników (bo mam straszną ochotę na coś słodkiego) i wyczytałam serwatkę... Jutro rano mam zamiar upiec biszkopt z galaretką - to chyba mogę zjeść???
                • aphoper1 Re: do mam dzieci z AZS 18.02.11, 05:25
                  Wejdź na forum karmienie piersią i poszukaj wątków o tym, co wolno i czego nie na diecie bezmlecznej, żeby nie było wtopy, b oto strasznie boli. Ogólnie najlepiej jeść tylko to, co się samej uwarzyłowink Żadnych kupnych wędlin, ciast, pieczywa z piekarni...
                  Ta dieta jest syfna, ale może raz a dobrze sprawdzisz i jużsmile
                  • fajnykate73 Re: do mam dzieci z AZS 18.02.11, 13:03
                    Trochę poczytalam i ... przeraziłam się! Przecież to można uschnąć; no nie, skłamałabym, wodę można pić wink
                    • kamire12 ja tez podobny problem 18.02.11, 13:37
                      ale moj syn ma jak na razie tylko wysypke, taka kaszke na calym ciele. nie ma na twarzy czerwonych policzkow, kupy normalne, geste, brazowe, bez sluzow, krwi. ma prawie 9mc. i od 1,5 mc ma taka wysypke, coraz bardziej. pediatra stwierdzil, ze to uczulenie na mleko krowie. kazal wszsytko co od krowy odstawic i dal mleko sojowe. czy to mozliwe, ze alergia pojawia sie tak pozno?
                      z forum o alergii widze, ze ja praktycznie niczego nie moge jesc (jeszcze karmie wieczorem i w nocy piersia). bo anwet glupia wedlina ma podobno mleko. musialbym sama ja sobie zrobic. sa masla bez mleka. ciasta tez sa. trzeba czytac dokladnie sklad. ale zdolowalam sie jak ktos mi poweidzial, ze na efekt mozna czekac ponad miesiac. bo pediatra wspominal nawet o 2-3 miesiacachsad zeby miec choc pewnosc, ze to to.....
                      ale jakos nie jestem przekonana. bo oprocz tej wysypki nie ma innych objawowsad
                      • fajnykate73 Re: ja tez podobny problem 18.02.11, 13:43
                        nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale wydaje mi się, że lekarze idą na skróty; najprościej jest powiedzieć, że to od mleka krowiego... ale skoro Twój syn ma kaszkę na całym ciele to może jakiś kosmetyk go uczulił, albo coś innego
                        • aphoper1 Re: ja tez podobny problem 18.02.11, 15:10
                          Dziewczyny, tak, dieta bezmleczna jest b.wymagająca, dlatego lepiej raz a dobrze.
                          Albo wcale. Bo zwykle wcale nie trzeba...
                          Moje męczarnie i trzymanie diet - bezmlecznej, bezjajecznej nic nie dały na pewno. Teraz wiem, że to w ogóle było niepotrzebne, bo wrażliwa skóra i tyle.
                          Porządny alergolog i dermatolog powiedzieli - gdyby to była alergia pokarmowa, to byłyby problemy ze strony układu pokarmowego, a nie tylko liszaje.
                          No i faktycznie skóra poprawia się i pogarsza zupełnie niezależnie od jedzenia i mojego, i Ani.
                          A co do tygodni - ponoć 3-4 tyg potrzebne do oczyszczenia organizmu. Ale poprawę powinno być widać już po tych 3 tyg, no i wtedy prowokacja pokazuje, czy to było to.

                          Gdybym mogła jeszcze raz przeżyć tamten rok, to bym się już nie stresowała i nie katowała dietą. Ale pewnie ciężko tak zaryzykować, dlatego poradziłam przeprowadzić próbę raz a dobrze.

                          PS Pocieszające jest, że mimo pierwszego wrażenia naprawdę sporo smacznych rzeczy można zjeść bez mlekasmile
                          • kamire12 Re: ja tez podobny problem 18.02.11, 15:17
                            np.co smaczengo? bo ja drugi dzien nie jem i az mi niedobrze z glodusad tak bym zjadla sera bialego, jakis jogurt.... rany jak to czlowiek ma, ze jak czegos nie moze, to tego chce....
                            • aphoper1 Re: ja tez podobny problem 18.02.11, 15:28
                              Nie wiem, co w ogóle lubisz jeść. Ja np. żyć nie mogę bez czekolady i żółtego sera. Bez czekolady przeżyłam, polecam słodkie owoce: banany, daktyle, figi - ppo nich byłam tak zasłodzona, że mogłam żyć.
                              Brak sera bolał bardzo, ale jadłam kanapki z pastami warzywnymi lub rybnymi, jajka, warzywa różne. Ogólnie moja dieta musiała być bardziej zróżnicowana, i sporo ciekawych potraw wynalazłam. Da się - ale trzeba by twórczą, a w sklepie zajrzeć w miejsca, gdzie się zwykle nie bywało.
                              • kamire12 Re: ja tez podobny problem 18.02.11, 16:11
                                ja uwielbiam ser zolty, bialy, jogurty. bez czekolady moge przezyc... jak sie robi pasty warzywne?
                              • fajnykate73 Re: ja tez podobny problem 20.02.11, 11:21
                                to banany można jeść? myślałam, że tak jak cytrusy...
                                A kiedy stosowalaś dietę to brałaś jakieś witaminy albo co? Bo przecież wapnia brakuje.
                                Ps. przeraziłam się tą dietą kiedy tak sobie o niej poczytałam i na razie jakoś nie mogę się przekonać... nie piję mleka, nie jem jogurtów, serów itp. i nie jem też czekolady i wszystkiego co z kakao; mała miała zielonkawe kupy ale już jest ok., myślę że to przez zatwardzenie; nie wiem czy ta brzydka buzia to nie alergia na kurz (przy odkurzaniu mieszkania mała tarła oczy).
                                Sama już nie wiem; im więcej czytam, im więcej wałkuję ten temat z mężem, tym wiem coraz mniej i jestem coraz głupsza. A dobrego dermatologa i alergologa ze świecą szukać...
                                • kamire12 Re: ja tez podobny problem 20.02.11, 20:23
                                  nie wiem czy to pytanie dla mnie... pediatra mowil, ze trzeba brac wapno. ja tydzien na diecie dopiero, ale mam doscsad choc dzis upieklam szarlotke na margarynie bez mleka i kupilam nawet deser waniliowy na mleku sojowymsmile nie za dbre, ale mam wrazenie ze jem mlekosmile nawet nie wiedzialam, ze jest mleko ryzowe w karonie, gdyby nie cena ponad 10zl za litrsad sama nie wiem czy to jednak przez mleko, ale przmeczymy sie i zobaczymy.....
                                  • fajnykate73 Re: ja tez podobny problem 20.02.11, 22:31
                                    kamire12, daj znać jak się trzymasz na tej diecie; ja na razie chcę sprawdzić kakao... no nie mam jakoś zacięcia do takiej porąbanej diety; a weganki mogą sobie jeść co chcą smile
                                    • kamire12 Re: ja tez podobny problem 21.02.11, 09:47
                                      jakos sie trzymam. choc mam dosc. ciagle jetem glodna... ciekawesmile sprawdzanie kazdej rzeczy czy zaweira mleko jest dolujacesad no i malemu tez nie mozna dawac wielu rzeczy. az zal... sama nei wiem czy mu to mleko sojowe smakuje czy nie....pije tego co kot naplakal, wiec trudno powiedziec.
                                      • fajnykate73 Re: ja tez podobny problem 21.02.11, 10:44
                                        tak sobie pomyślałam, że jak u Ciebie nie wyjdzie alergia, to wcale nie wezmę się za tą dietę hehe (żartuję oczywiście)
                                        a może zamiast mleka sojowego daj dziecku mleko w proszku typu nutramigen czy inne? może takie mu posmakuje...
                                        moja 3-miesięczna córka póki co wyłącznie na piersi, więc jeden problem byłby z głowy...
                                        • kamire12 Re: ja tez podobny problem 21.02.11, 11:21
                                          z mlekiem nie jest tak zle, bo on ogolnie wczesniej tez malo mm jadl. lekarz stwierdzil, ze jest za duzy na nutrami... i inne antyalerigczne, bo to sa niedobre mleka, a dzieci, kotre posmakowaly inne rzeczy nie chca ich. wiec na razie jest jak jest....
                                • aphoper1 Re: ja tez podobny problem 20.02.11, 20:59
                                  Jeśli nie stosujesz bardzo urozmaiconej w wapń diety (brokuły, sezam, tofu, nie wiem, co jeszcze, poszukaj), to trzeba uzupełniać wapń - polecam calperos.
                                  Z drugiej strony weganki żyją i mają się dobrzesmile

                                  Co do diety - mówię, zwykle to na wyrost lekarze wmawiają człowiekowi i się męczy. Sądzę, że w większości wypadków niepotrzebnie.

                                  Trzymam kciuki! I jeszcze raz - albo zupełnie odstawić mleko, albo wcale, nie ma po co tak trochę.

                                  Co do bananów, to w nich mleka nie ma (tak jak i w cytrusachwink), więc z dietą bezmleczną nie mają nic wspólnego.
                                  A że cytrusy często uczulają, to inna rzecz, ale nie ma sensu eliminować wszystkich potencjalnych alergenów naraz - przynajmniej moim zdaniem.
                                  • ka1977 Re: ja tez podobny problem 23.02.11, 11:17
                                    My też się zmagamy z liszajcami...
                                    U nas początkowo była skaza białkowa -po odstawieniu nabiału (ok.2,5 miesiąca temu) poprawiło się, piłam cały czas mleko sojowe i jadłam ryby w dużej ilości. 1,5 miesiąca temu małemu się ostro pogorszyło, wydaje mi się z obserwacji - przyczyniły się rybki...
                                    Nasz alergolog powiedział, że odstawić wszystkie alergogenne pokarmy, ale jak się poprawi skóra robić po 2 próby prowokacyjne. Na razie zrobiłam jeden test z mlekiem kokosowym...i malemu się pogorszyło... ale tyle jest czynników kt. wpływają, że nie wiem sama co o tej próbie myśleć. Małemu pogarsza się też stan skóry po szczepieniu, jak ma gorszy dzień pod kątem kupek, jak jest przeziębiony... Dlatego śledzenie tego jest strasznie trudne...
                                    Alergolog powiedział, żeby schować wszytskie zabawki, bo z alergii skórnej ok. 50% szans że pojawią się problemy wziewne...
                                    Moja dieta jest za to teraz bardziej zdrowa niż przedtem (napiszę co jem może się komuś przydasmile:
                                    - zajadam się kaszami gryczaną i jaglaną (nie wiedziałam że jest takowasmile
                                    - ryż naturalny - polecam szczególnie czerwony - b. smaczny i zdrowy
                                    - oleje
                                    - mieszanki warzywne bez selera
                                    - mały toleruje awokado, jem 2 dziennie
                                    - ostatnie odkrycie - zamiast słodyczy - żurawina suszona z Biedronki (dla mnie hicior - całe owoce suszone - paczka kosztuje 5 zł. Nie ma konserwantów - zwracam na to uwagę,żeby suszone rzeczy były bezsiarkowe
                                    - ostatnio obserwuję wypadanie włosów - to raczej nie przez dietę, ale ogólnie po ciąży - dlatego zaczęłam zajadać się warzywkami: fasolka szparagowa (odkryłam w Carrefurze b. tanią mrożoną ok. 1,7 zł), szpinak, brokuły i bruselka+ odświeżyłam mój kiełkowniksmile
                                    - mleko ryżowe - piłam z kartonika, ale cena jest kosmiczna, kupiłam w proszku ale jeszcze nie przetestowałam, bo przestraszyłam się jakiegoś "sojowego" składnika, po jakimś czasie przetestuję.
                                    Efekt dodatkowy udało mi się dojść do wagi przed ciążą, a chciałabym jeszcze mieć z 5 kg mniejsmile
                                    A! I zamiast słodkich napojów piję wodę Muszynę Minerale o b. dużej ilości wapnia - ok. 500 mg/l - czyli 2 l pokrywa mniej więcej zapotrzebowanie na wapń.
                                    Wcześniej brałam tabletki z wapniem, ale gdy piję wodę nie biorę ich.
                                    Wszyscy mi mówią,żebym się nie katowała i dała Nutramigen, ale postawiłam sobie za cel wytrzymać do 6 miesięcy, a może jak się uda dłużej... alergolog mówił, że dla nasze alergiczne dzieciaczki powinno się postarać karmić do roku...
                                    Pozdrawiam wszytskie walczące mamy....
                                    • kamire12 foto - i jak? 23.02.11, 20:10
                                      myslicie, ze to alergia pokarmowa?
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2629406,2,2,a1.html
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2629406,2,2,a1.html
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2629408,2,3,a3.html
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2629409,2,4,a4.html
                                      • kamire12 Re: foto - i jak? 23.02.11, 20:14
                                        kurcze zle sie wkleilo

                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/nPhsH0PbxnipzPdV5B.jpg
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/9oehSbPkbZ87xkVT7B.jpg
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/OeEUTbLdsBiHn3dUHB.jpg
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/njP3IA8BR6nEPZjhtB.jpg
                                        • kamire12 Re: foto - i jak? 24.02.11, 21:01
                                          zrobilam badania kalu i wyszlo:
                                          - lamblia - nieliczna
                                          - candida sp - srdenio liczna
                                          - pozostale pasozyty - brak
                                          i nie bardzo wiem co dalejsad
                                        • fajnykate73 Re: foto - i jak? 28.02.11, 16:11
                                          nóżki ma nieźle zsypane... u mnie po odstawieniu kakao była poprawa, aż przez nieuwagę zjadłam pomidora i od nowa Polska Ludowa... zobaczymy dalej, ale wydaje mi się, że to nie jest alergia na mleko;
                                          a jak tam dieta, kamire? wytrzymujesz jeszcze?
                                          • kamire12 Re: foto - i jak? 28.02.11, 19:58
                                            tak wytrzymujesmile mozna sie przyzwyczaic. choc pediatra rejonowy poweidzial, zeby nie stosowac tej diety, bo to na pewno nie od mleka. ale stwierdzilam, ze juz tyle wytrzymalam, to jeszcze z tydzien zobaczymy. potem najem sie i maly nabialu i zobaczymy jak zareaguje. ale musi zejsc wysypka, a nie bardzo chcesad
                                            • fajnykate73 Re: foto - i jak? 07.03.11, 15:37
                                              kamire, już po diecie? jakie efekty? była poprawa?
                                              • kamire12 Re: foto - i jak? 07.03.11, 20:39
                                                jeszcze jestesmy na diecie. do konca tego tygodnia chce jeszcze poczekac. skora zlagodniala. ale nie wiem, czy to wynik diety czy kremow i masci. niestety w felixie wyszly lamblie, ale lekarz nic z tym nie zrobil i kazal powtorzyc testem elisa. rece mi opadly, na razie mamy katar i jeszcze musze powtorzyc ten kal, ale sama nie wiem juzsad
                                                do diety mozna sie przyzwyczaic. choc wkurzajace sa takie ograniczenia.
                                                • fajnykate73 Re: foto - i jak? 09.03.11, 12:25
                                                  a czy od lamblii też mogą być takie zmiany skórne? i co to za test?
                                                  ja żadnych testów ani badań nie robiłam; byłam dziś u dermatologa i wyszło na to, że to alergia pokarmowa; chciałabym zrobić jej IgE; muszę iść do pediatry - zobaczymy co powie
                                                  • kamire12 Re: foto - i jak? 09.03.11, 13:15
                                                    podobno od pasozytow tez moga byc zmiany skorne
                                                    test Elisa to test wykonywany jakims aparatem, komputerowo chyba. w akzdym badz razie nie jest to tak, ze czlowiek patrzy i szuka. moj mial robione Ig i wyszly w normie. czytalam, ze to znaczy ze moze miec alergie niezalezna i wtedy z krwi nic nie wyjdziesad
                                                  • fajnykate73 Re: foto - i jak? 09.03.11, 14:30
                                                    porąbane to wszystko sad( już nic nie wiem...
                                                    najgorsze jest to, że mała zaczyna się drapać, jest rozdrażniona i budzi się z płaczem; dzisiaj kupa nie była już taka zielonkawa, ale za to pruki idą non stop (a zapach przy tym okropny), a jest wyłącznie na piersi...
                                                    kamire czy możesz napisać przykładowe menu na tej diecie, bo moja wyobraźnia chyba jest zbyt mała; a najgorsze jest gotowanie dla pozostałych członków rodziny (bez spróbowania)
                                                  • kamire12 Re: foto - i jak? 10.03.11, 21:13
                                                    pierwszy tydzien jest do kitu, ale potem daje sie rade
                                                    rano jem kanapke z wedlina, powidlami, dzemem, moze byc tez jajko, jakies warzywa
                                                    sa chleby bez mleka, szczegolnie zytnie. trzeba patrzec na sklad, bo nawet Wasa ma mleko. Flora Ligth i Delma niebieska sa bez mleka.
                                                    Obiad, to wszystko mozesz praktycznie, kazda zupa, ziemniaki, ryz, warzywa, kasze. Jedynie co to jesli zabielalas zupe, ja np. pomidorowa, to niestety zabielam tylko makasmile nie jest zle, reszta tez to jesmile
                                                    kolacja podobnie jak sniadanie.
                                                    przekaski to chleb ryzowy, sa biszkopty (np. z lewiatana) bez mleka.
                                                    mozesz upiec tarte-szarlotke, w kteorj jest maka, proszek do piecznia, cukier, zoltka i jablka oraz margaryna. Delma w kostce jest bez mleka.
                                                    sa tez takie paluszkowe ciasteczka bez mleka.
                                                    przy tym jem duzo owocow surowych. jakis kisiel, galaretka.
                                                    to dla doroslegosmile dziecko je:
                                                    - snaidanie: kliek kukurydziany na mleko sojowym z pol sloiczkiem deserku owocowego
                                                    - mleko sojowe
                                                    - zupa: rosolek: miesko z kurczaka, marchew, pietruszka, cebula, czosnek. do tego makaron.
                                                    krupnik: kasza, miesko, marchew, pietruszka, - do zup dodaje tez natke pietruszki, koperek i troche pieprzu. jak gotuje doroslym to bez soli, pod koniec gotowania odlewam mu i reszte doprawiam i gotuje dalej.
                                                    - na 2 danie moze zjesc cos jak jedza dorosli, ziemniaki z kawalkiem miesa, marchewka surowa, czy gotowana. ryz.
                                                    - deserki: owoce (salatki ze sloiczkow, deserki z kaszka i owocami, surowe jablko, ryz podsmazony na margarynie bez mleka z jablkiem, osatnio tez zjadl podgrzane na margarynie kluski muszelki z bananem, biszkopt bez mleka, chrupki ryzowe)
                                                    - soczek
                                                    - kolacja: kaszka ryzowa malinowa na mleku sojowym
                                                    - po poludniu jeszcze karmie, wieczorem i w nocy oraz rano
                                                    - w czasie dnia potrafi zjesc kawalek bulki/chleba (bez mleka) z malsem (ta flora bez mleka). to tyle....
                                                  • fajnykate73 Re: foto - i jak? 11.03.11, 14:46
                                                    Dzięki bardzo! Myślałam, że stosujesz dietę również bezjajeczną (czytalam, że te alergie często idą w parze); dlatego byłam przerażona tym jedzeniem bo bez mleka i jajek to już zupełnie do bani; a wędlinę kupowaną można?
                                                    ja smaruję małą maściami od dermatologa, daję fenistil i jest znaczna poprawa; skóra super i mała się uspokoiła; ale to i tak nie zmienia postaci rzeczy - nadal nie wiem na co ma alergię; robię jej teraz mały teścik, o którym mówiła dermatolog, tzn. nakleilam jej na plecy gazik nasączony moim pokarmem i drugi mlekiem krowim na 48 godz.; ciekawe jaki będzie efekt;
                                                    Poza tym od dawna już nie jem kakao, jajek też nie, ale z tym nabiałem jakoś trudno mi się rozstać...
                                                  • oliwkawawa Re: foto - i jak? 11.03.11, 17:03
                                                    takie zmiany skórne jak najbardziej mogą być od pasożytów
                                                    mój synek miał identyczne zmiany, ale bardziej nasilone, przy owsikach
                                                    badałaś owsiki na szkiełkach w Felixie?

                                                    test Elisa sobie daruj-bardziej wiarygodny jest Felix
                                                    i jeśli są lamblie to trzeba je tępić niestety bo potrafią narobić wiele złego
                                                  • kamire12 Re: foto - i jak? 13.03.11, 19:43
                                                    no wyszly lamblie w felixie, ale lekarz to powiem oglednie olal....
                                                    kazal mi zrobic test elisa. vo wydaje mi sie bez sensu. lmablie wyszly i nic z tym nie robimy, bo nikt nic nie chce robicsad czy moga same zniknac tak jak sie pojawily? co moze byc jak nie beda leczone?
                                                    bo on ma tylko wysypke i nic poza tym....
                                                  • fajnykate73 Re: foto - i jak? 15.03.11, 11:34
                                                    kamire, najadłaś się już tego nabiału? napisz proszę
                                                    dla mnie walka z alergią to jakaś walka z wiatrakami; było super po maściach, a dziś znowu pogorszenie sad pediatra generalnie ma to gdzieś, najlepiej odstawić od piersi i dać nutramigen; myślę, czy nie zrobić panelu pediatrycznego (oczywiście fundusz tego nie refunduje); małą teraz swędzą dziąsła na dokładkę, więc już wogóle rodrażniona do kwadratu sad
                                                  • kamire12 Re: foto - i jak? 16.03.11, 21:31
                                                    jeszcze nie, jeszcze czekam
                                                    ale maly ma straszne wiatry, rozwodnienie i amrudzi na maksa, bo dowjki wyszly a jedynki nie i sie przecieraja. do tego moje piersi sa w fatalnym stanie, az krew lecisad
                                                    sama nie wiem czy jest taki przez zeby, czy ta krew czy lamblie, czy cos jeszcze..... chcialabym juz przestac karmic. ale lekarz stwierdzil, ze mam tyle poakrmu, ze bez tabletek sie nie da, a ja tabletek brac nie bardzo chcesad mase skutkow ubocznych jak czytam....
    • mala_cza_rownica Re: do mam dzieci z AZS 23.02.11, 13:40
      zalozylam ten watek, wiec sie wtrace smile
      nie moge sie wypowiedziec na temat diety eliminacyjnej, ale trzymam kciuki bo brzmi strasznie..

      Ja jestem prawie pewna, ze moja coreczka skazy nie ma.. tak jak pisala jakas mama wczesniej nie mielismy zadnych problemow ze strony ukladu pokarmowego-tyle, ze mala ulewala bardzo, a teraz nie ulewa smile zakladam, ze w wieku 4 miesiecy dojrzala po prostu smile

      Od dwoch dni skora Laury jest idealna smile pomogl mi ten watek i wyrobilam sobie rutyne, ktora chyba u nas dziala.
      Przede wszystkim odstawilam jakiekolwiek kosmetyki zawierajace SLS (slynne zapychacze) i parabeny. To bardzo wazne w przypadku wrazliwej skory. Kupilam mydlo La Roche-Posay i balsam tej firmy i stosuje go na noc na zmiane z Hydramolem (co drugi dzien). Do tego w ciagu dnia kilka razy (przy zmianie pieluchy) smaruje cale cialko Diprobase.
      Kapie co drugi dzien i wycieram chusteczka higieniczna a nie recznikiem.

      Skaza bialkowa jest tak naprawde rzadka dolegliwoscia, lekarze chyba czesto stawiaja diagnoze "na odczepnego" bo tak malego dziecka zbadac porzadnie nie mozna smile

      Moja mala za jakis miesiac pozna pierwsze stale pokarmy wiec nie bede jej teraz zmieniala mleka. Nutramigen jej o dziwo smakuje smile

      Mam tylko pytanie, czy ktoras z was wie moze czy warto podawac go jesli dziecko alergii nie ma? Wiem, ze ma inny sklad niz zwykle mleko. Ale chyba nieuczulonemu dziecku nie zaszkodzi, co?
      • camel_3d Re: do mam dzieci z AZS 25.02.11, 11:46
        coz nie ma jak dermatolog profesjonalista...tak moge powiedziec o mojej pani dermatolog, ktora postawila trafna diagnoze po zobaczeniu dzeicka..nawte go nie badalasmile))

        ale i tak dostawl mlako AA..chaba mu po prostu smakowalo i tyle. Raz zmienilem na zwykle i nie chcial.
        ale to juz na szczescie historia smile) teraz jest wszytsko prima...choc np kiedy zbliza sie jakas choroba czy przeziebienia od razu widac po policzkach, ze cos sie swieci smile
    • calineczkazbajkii Re: do mam dzieci z AZS 23.02.11, 16:50
      Pobierz darmowy fragment ( ja poźniej kupiłam ta książkę
      www.escapemagazine.pl/369695-kuchnia-pieciu-przemian-dla-dzieci-zdrowych-i-alergicznych/s/cal
      Tam jest wszystko dokładnie wyjaśnione jak postepować z dziećmi , które mają alergię i jak temu zaradzić ( z sukcesem)
Pełna wersja