Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc - czy to alergia i jak diagnozowac?

16.02.11, 09:50
syn ma 9mc. karmiony piersia, czasem NAN, od 6mc, bebiko, bo NAN nie chcial. mleko jadl jak mnie nie bylo. w 5mc. podawalam gluten. aktualnie je:
- rano kaszka mleczna manna NEstle z sloiczkiem owocow
- w poludnie obiadek - sloiczek, kurczak, krolik, zupa
- po poludniu deserek z owoocow, 1 ciastko HIPP
- wieczorem kaszka mleczno-ryzowa waniliowa,
kolo poludnia przed obiadem jak wypije 90ml mlaka to dobrze
poza tym nie chce picsad
ja karmie ok. 14-15 (bo wracam do pracy i o tej godzinie wychodze)
jak chce. ok. 19 po kapaniu, kolo 21, 23, czsem 2 i 4-5. ogolenie w nocy czesto sie budzi, czasem je, a czasem tylko sie chce przytulic.
w grudniu zaczela nam sie infekcja, ktora ciagla sie do konca stycznia. antybiotyki i mase lekow, zaczal tez miec lekka wyspke i na glowie takie luski (ciemieniuchy od urodzenia nie mial).
lekarz dal na zmiany lokoid (steryd). kapie w HIPP, nie uzywam oliwiki, smarowalam A-derma EXOEMGA krem, teraz BIODERMA Atoderm po zinc.
niestety wyspka robi sie coraz wieksza. jest prawie na calym ciele, taka kaszka, gdzieniegdzie czerwiensza. twarz tylko wokol ust, takie bardziej zmiany, moze to od sliny, nei wiem, bo tak na brode przechodzi w chrostki.
pod koniec stycznia jak chrowal mial robiona krew
IgE calkowite 1,93 - w normie,IgE sp. mleko krowie <0,1- w normie, IgE gluten <0,1 - normie. tylko z rozmaru wyszlo gran.kwasochlonne 4 (co podobno jest na gornej granicy i moze swiadczyc o alergii, ale tez pasozytach czy przebytej infekcji).
i sama nie wiem, bo teraz lekarz stwierdzil, po wysypce, ze to pewnie alergia na mleko krowie, kazal dac mleko sojowe, zergo co od krowy (ja i dziecko) i ze moze to trwac z 2-3 mc. nim ustapi wyspka. skad moze wiedziec, ze to alergia na mleko krowie? czy mozna tylko po wyspce to stwierdzic? ostatnio maly bardzo malo je MM, w ciagu dnia nawet nie chce go pic.
na czym polega wiec diagnozowanie alergii, bo mam wrazenie, ze wyspka to od razu alerig na mleko. co mam teraz dawac mu jesc? i sama co jesc (bo mleka nie, masla, serow, nabialu, ciast, pierogow, - no tylko suchy chleb i wedlina na sniadanie....). czy warto wprowadzac tak restrykcyjna diete i na ile? kiedy sie przekonam ze to to? czy jak po 2 tyg. zmiany nie znikna to nadal mozna myslec, ze to to? nidgy nie mial problemow typu ulweanie, biegunki, wymioty.
doradzcie.... bo zwatpilam w lekarzysad
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: prosze o pomoc - czy to alergia i jak diagnoz 16.02.11, 14:38
      lekarze mowia, ze na mleko, bo wiekszosc dzieci alergicznych ma wlasnie na mleko, ale nie musi przeciez tak byc. w zasadzie trudno to zdiagnozowac, mozna sprobowac testow skornych, moj synek je mial i wyszlo mleko. u nas okazalo sie, ze ta alergia jest spowodowana pasozytami - sama zbadalam malego i ma lamblie i candide, teraz sie leczymy. wiec wez rowniez ta wersje pod uwage. moze sprobuj wycofac mu te produkty, ktore niedawno wprowadzilas i obserwuj czy sie zmniejsza. albo zostaw przez 2 tyg tylko te najbezpieczniejsze, ktore je od dawna. z mlekiem tez mozna probowac - ty na diecie beznabialowej, a dokarmianie bebilonem pepti albo nutramigenem, a nie zwyklym mm. Poprobuj, przez 2 tyg. powinno zejsc, jesli wyeliminujesz alergen. Jak masz watpliwosci, czy to w ogole jest alergia, to przejdz sie do dermatologa - mozna bez skierowania. U nas jako pierwszy wlasnie dermatolog zwrocil uwage, ze te zmiany skorne ktore ma maly, to alergia. Pediatrzy tego nie widzieli.
      • e-kasia27 Re: prosze o pomoc - czy to alergia i jak diagnoz 16.02.11, 23:25
        Chleb z wędliną też nie, bo w chlebach często jest mleko, albo serwatka, a do wędlin dodawane są białka mleka.

        Niestety nie ma żadnych pewnych metod zdiagnozowania alergii i ustalenia, co uczula.
        To do matki należy, żeby metodą prób i błędów ustalić, co dziecku szkodzi. Nie jest to proste, ale da się zrobić.

        Na początek wyeliminuj wszystko, co pochodzi od krowy: mleko, sery, masło, wołowina, cielęcina.
        Zero gotowych produktów. wszystko musisz gotować sama, bo mleko jest wszechobecne w gotowej żywności.(może być nie tylko w wędlinach, ale nawet konserwach rybnych i kwaszonej kapuście).
        Jeśli chodzi o pieczywo, to najbezpieczniejsze są zwykłe(najtańsze) kajzerki, takie które nie są tłuste na powierzchni(te tłuste mogą zawierać margarynę mleczną). Chleb tostowy z Tesco nie ma też mleka, jest też parę innych - kupuj te opakowane, z wypisanym pełnym składem na opakowaniu.
        Oprócz mleka wyeliminuj u dziecka te rzeczy, które wprowadziłaś w ostatnim miesiącu i u siebie te, które Ty zaczęłaś ostatnio jeść, lub których zaczęłaś jeść znacznie więcej niż poprzednio.

        I koniecznie zacznij zapisywać wszystko, co jesz i co dajesz dziecku(pełny skład) oraz notuj wszystkie objawy jakie występują u dziecka. Trzeba zwracać uwagę nie tylko na skórę, ale też na sen, gazy, bóle brzuszka, rozdrażnienie, płaczliwość, apetyt, katar, odbijanie.
        • kamire12 Re: prosze o pomoc - czy to alergia i jak diagnoz 17.02.11, 16:59
          no to trudno poweidziec... bo ja prawie od poczatku kaemirnia jem wszytko, a maly jak zaczal jesc inne rzeczy, to nie czekalam tydzien, az mu cos bedzie, tylko dawalam inne. teraz to trudno powiedziec co by to mialobyc. musialby jesc samo mleko, a tego nie chce w ogole. on juz je bardzo duzo i trudno powiedizec co to, bo reakacja nei wystepuje od razu czy nawet 2 dni po. tylko sie naklada, albo jakos czegos zrobilo sei za duzo i teraz wyszlo.
          on jadl mleko NAN i bebiko (po bebilonie mial rzadsze kupy), kaszke mleczna manne, kaszke mleczno-ryzowa waniliowa, owoce (jablka, gruszki, morele, winogron, brzoskwinie, salatke z owocow lata), marchew, piteruszke, ziemniaka, jadl duzo obiadkow i zupek w sloiczkach, w ktorych jest wiele rzeczy. a ja praktycznie jadlam wszystko....
          • macciatto Re: prosze o pomoc - czy to alergia i jak diagnoz 18.02.11, 00:18
            niestety najczęciej uczula mleko, a Twoje dziecko je go strasznie dużo...
            Sama jeśli karmisz nie możesz jeść mleka. Dziecku tez nutramigen zamiast tych krowich mieszanek.
            Słoiczki można dawać, tylko czytaj etykiety. Nawet śladowa ilość mleka zaszkodzi.
            Jeśli uczciwie wyeliminujesz mleko, to po kilku tygodniach będziesz wiedzieć na pewno.
            Mój syn ma 2 lata i 2 miesiące i do dziś nic krowiego nie może zjeść, bo ma wysypkę i boli go brzuszek. Powodzenia.
            • kamire12 Re: prosze o pomoc - czy to alergia i jak diagnoz 18.02.11, 10:09
              czemu twierdzisz ze je strasznie duzo melka? to niby co mam mu dawac zamiast? lekarz dal recepte na mleko sojowe. na razie wyeliminowalam mleko, ale i tak nie jestem przekoanna ze to to. mialoby sie to okazac opdiero jak ma 8-9 mc? a wczesniej zupelnie nic? do tego nie ma problemow z kupa, ulewaniem oraz zadnych czerwonych policzkow, jak to czesto opisuja przy uczuleniu na mleko.
              • kamire12 zdjecia 23.02.11, 20:29
                wklejam zdjecia, czy to alergia na mleko krowie?
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/njP3IA8BR6nEPZjhtB.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/9oehSbPkbZ87xkVT7B.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/nPhsH0PbxnipzPdV5B.jpg
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/md/jh/kql6/OeEUTbLdsBiHn3dUHB.jpg
                • mmala6 Re: zdjecia 23.02.11, 21:40
                  czy to są takie suche placuszki? mój syn ma takie właśnie-tylko tak jak u Twojego wygląda to rano a wieczorem jest mocno czerwone. Głównie na zewnętrznej stronie ud i na ramionkach ale takie małe plamki ma praktycznie na całych nogach i rękach. Lekarka stwierdziła że to AZS jak na razie niewiadomego pochodzenia, od kilku tygodni jest na Bebilonie Pepti (wysypka jest od trzech miesięcy). Lekarka powiedziała, że generalnie ma jeść normalnie poza krową właśnie, kurczakiem, selerem, pietruszką, rybą, pomidorami...ja ze swojej strony nie daję żadnych kaszek, zagęszczam tylko kleikiem ryżowym. Jestem ostrożna z marchewką. Kąpię i smaruję wszelkimi emolientami od dawien dawna, przynosi to pewnie pomoc w odczuwaniu tej 'wysypki' bo poprawy wizualnej nie ma żadnej. Jak mały skończy rok to mamy zrobić testy, może coś wyjdzie. Ja zbieram kupska do badania, bo może mały coś złapał (mam jeszcze starszego syna z podejrzeniami o pasożyty). Nam się udało na razie uchować od sterydów.Ale skóra wygląda źlesad
                  • mmala6 Re: zdjecia 23.02.11, 21:46
                    aha, mój syn nie ma też żadnych innych objawów. Nigdy żadnego ulewania, żadnych kolek, śluzu w kupie, bólu brzucha.... Jedynie miał katar trzy miesiące. I też, być może objaw alergii a być może taka długa infekcja. Kataru już nie ma, ma wysypkę, myślę, że to jednak nie jest zbieg okoliczności. Zapisywałam długo co je, w czym go kąpię,smaruję, kiedy zmieniam pościel....nic mi z tych wyliczanek nie wyszło.
                    Ja też nie jestem na 100% przekonana czy to krowa ale nie karmię już piersią więc wszystko mi jedno czy on je zwykły Bebilon czy Pepti, te kilka tygodni trzeba przeczekać żeby sprawdzić.
                    • kamire12 Re: zdjecia 23.02.11, 21:57
                      no to u mnie jest prawie tak samo. zero innych objawow poza aktarem prawie miesiac, tzn. taki zatkany nos i w koncu zap. oskrzeli. po kapaniu skora wyglada gorzej, tzn. te wyrazniejsze miejsca sa bardziej czerwone. ja juz nie wiem co to moze bycsad na razie bez "wszytkiego od krowy" jstesmy tydzien tylko ,ale po 3-4 tyg. powinna byc porpawa a ja sama nie wiem, czy taka skora tak dlugo moze byc? czy mam cos z tym robic poza nawilzaniem?
                      • kamire12 Re: zdjecia 23.02.11, 21:58
                        a i tez wyslalam badania kalu....
                        • mmala6 Re: zdjecia 23.02.11, 22:02
                          no właśnie, po kąpiel takie mocno czerwone, dokładnie tak. Ale u nas wygląda to gorzej, być może dlatego, że syn ma to już trzy miesiące. Ja jeszcze nie wysłałam kału, na razie zbieramwink daj znać co Wam tam wyjdzie.
                          Ja małego myję teraz mydełkiem Oiltaum, smaruję balsamem dla atopików Pharmaceris. Buziak u nas trochę inaczej wygląda, nie ma krostek ale poliki często czerwone, lekko nie na karminowowink
                          Mam maść robioną (jeszcze nie odebrałam z apteki), jak będzie dobra to podam Ci skład. Ponadto 5kropli Zyrtecu, priobiotyk (tylko musi być dla 'bezmleczny') oraz olej z wiesiołka.
                          • kamire12 Re: zdjecia 23.02.11, 22:19
                            ja do ciala uzywalam A-derma Exomego krem, teraz BIODERMA. Do kapania HIPP, teraz emollium. Mialam masc ze sterydem lokoid, ale nie stosuje jej bo sie boje juz. na twarz krem z biodermy (cos ze slina..). mleko sojowe dla niemowlat. ja (bo jeszcze karmie troche) i maly na diecie bez wszytkiego co od krowy, tzn. mleko, maslo, cielecina, wolowina, jogurty, sery itp. jadlam neistety bulki i sama nie wiem.... bo raz pisza ze sa z mlekiem a raz ze nie. na razie w stanie skory nei widze poprawysad kal wczoraj wyslalam, ale boje sie ze nic z tego nie bedziesad policzki sa od sliny zwykle w chrostkach, ale znika to, nei sa czerwone. jednak ma nad gorna warga cos jakby liszajowata skore. czy to wszystko moze byc od smoczka, ma canpola kauczokowy od urodzenia, moze kupic silikonowy? ale i tak uzywa go tylko do zasypiania, w ciagu dnia w ogole nie chce i nie daje. zmeinialam prosze z LOvelli na BIALY JELEN, ale nie jestem w stanie na raz wszystkiego wypracsad jzu sama nie wiem co to moze bycsad zaczelo sie jak mial 7,5mc. wczesniej prawie nic. czasem mial zeilona kupe, ale sie tym nie przejmowalam. nie ulewal. i sama nie wiem..... boje sie, ze to nie alergia na mleko i ze przez to tracim czas, a stan sie pogarsza, bo to "cos" go alergizujesad
                            • kamire12 Re: zdjecia 23.02.11, 22:21
                              no i jak zaczely sie rpoblemy ze skora, to tez dostal na glowie takie kolka "chorej" skory, potem luski, zaczerwienienia. posrmawoaalam wazelina i na drugi dzien kremem z avene na ciemieniuche, wyczeslam i lusek nie ma, ale skora czerwona jestsad
                              • kamire12 Re: zdjecia 24.02.11, 21:00
                                zrobilam badania kalu i wyszlo:
                                - lamblia - nieliczna
                                - candida sp - srdenio liczna
                                - pozostale pasozyty - brak
                                i nie bardzo wiem co dalejsad
                                • aniafirak Re: zdjecia 24.02.11, 21:24
                                  O co chodzi z tym zbieraniem kału?I jak to wysłałaś?To nie zaniosłaś poprostu do laboratorium?
                                  I drugie pytanie, czy dziecko nie stało sie od czasu pojawienia sie zmian na skórze bardziej pobudzone? Bo u nas straszna nadpobudliwośćsad
                                  I trzecie pytanie, czy lovella może uczulać?
                                  • kamire12 Re: zdjecia 24.02.11, 21:29
                                    kal badalam w laboratorium felix w w-wie, a mieszkam na slasku, wiec daltego wysylalam. na ich stronie jest opisane co i jak. co do pobudzenia to mi trudno poweidziec, on od 4mc wstaej mi czesto w nocy. nei mam pojecia.
                                    ja tez piore w lovelli i zmianilam teraz proszek na bailego jelenia. ale nei da sie na raz wszystkiego wyprac. stopniowo piore....
                                  • mmala6 Re: zdjecia 24.02.11, 21:32
                                    aniafirak napisała:

                                    > O co chodzi z tym zbieraniem kału?I jak to wysłałaś?To nie zaniosłaś poprostu d
                                    > o laboratorium?

                                    Są dwa polecane na forum laboratoria gdzie potrafią znaleźć robale i inne towarzystwo. Jest zapewne jeszcze parę lokalnych ale są dwa główne gdzie panie pod mikroskopem grzebią w kupce i potrafią odróżnić owsika od niestrawionego ziarenka ryżu. Dlatego tam się wysyła a nie zanosi do laboratorium w pobliskiej przychodniwink

                                    > I drugie pytanie, czy dziecko nie stało sie od czasu pojawienia sie zmian na sk
                                    > órze bardziej pobudzone? Bo u nas straszna nadpobudliwośćsad

                                    Pytanie nie do mnie co prawda ale u nas jest niespokojny sen nocny. Jeżeli chodzi o nadpobudliwość to mój ma 'adhd' od urodzeniawink

                                    > I trzecie pytanie, czy lovella może uczulać?
                                    Pewnie, że może.
                                • mmala6 Re: zdjecia 24.02.11, 21:25
                                  niestety nie znam się ale jednak coś wyszło! czy lamblię 'nieliczną' się leczy czy nie...? candida 'średnio liczna'- cóż to znaczy? Candidę chyba można dietą korygować (mleko won na pewno) z tego co na razie udało mi się wyczytać na forum. Lamblie nieliczne ale jednak są, może dlatego objawy są takie delikatne (jak na lamblie). Może bardziej doświadczone dziewczyny coś poradzą, zapewne do pediatry rozsądnego należy iść, ciekawe co powie.
                                  • kamire12 Re: zdjecia 24.02.11, 21:31
                                    z forum rpzeczytalam ze jak lamblia jest to trzeba leczyc i to wszystkich , cala rodzine, dziadkow, kazdego kto ma kontakt z dzieckiem , byal to wypoweidz z 2007 roku. nei wiem jak ejst teraz z leakrzami, bo pisali, ze pediatrzy to olewaja. i boje sie ze u nas tez tak bedziesad a jak poweim, ze przecztyalam na internecie, to mi powie, ze za duzo czytam i ze pisza bzdurysad
                                  • kamire12 Re: zdjecia 24.02.11, 21:32
                                    a i jestesmy na diecie bez mleka.... ale cizeko jak nei wiemsad no i msyle, ze candidia moze byc zwikszona przez to, ze dlugo bral antybiotyki. z tym moge sie pogodzic, ze mzona lezczyc dieta. ale lamblia...dobrze by bylo jakby dal leki....
                                    • mmala6 Re: zdjecia 24.02.11, 21:37
                                      wiesz co, poszukaj info o niechemicznych sposobach na lamblie. Tyle tego czytałam, że już mi się myli co jest co. Jak pójdziesz z wynikiem badania to receptę na pewno dostaniesz. A co z dorosłymi? też trzeba wszystkich jak przy owsikach? ja np nie mam żadnych objawów z całej długiej listy, podobnie mąż a mimo to mogę mieć (zakładając, że moje dzieci mają-mają objawy)?
                                      • kamire12 Re: zdjecia 24.02.11, 21:51
                                        tu przeczytalam, ze powinno sie leczyc cala rodzine.
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,578,48692520,,Wyniki_kalu_jest_lamblia_i_grzybek.html?v=2&wv.x=2
                                        cytuje:
                                        "Jak mantrę wklejam Ci zasady leczenia:
                                        Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
                                        zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
                                        Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
                                        pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
                                        stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

                                        1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

                                        2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
                                        domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
                                        dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

                                        3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
                                        otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
                                        przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
                                        Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
                                        Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
                                        nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
                                        spłukiwanie wszystkiego.
                                        Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
                                        Wymiatanie ciemnych kątów.
                                        Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
                                        nie daje..

                                        Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
                                        leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
                                        Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.

                                        "



                                        i
                                        "I info wynikające z obserwacji forum:
                                        1. nie daj sobie powiedzieć, że "nieliczne" cysty to żaden problem. Z lambliami
                                        jak z wszami (analogia obrazowa). Jeśli jest kilka znalezionych gnid, czy można
                                        mówić że wszy nie ma? Oznaczenie "nieliczne" oznacza tylko że w tej próbce
                                        kału, tego dnia laborant znalazł ile znalazł. Jeśli nie ma lambliozy, cyst nie
                                        powinno byc wcale.
                                        2. Najlepiej jeśli leczenie lambliozy zaczyna się od najłagodniejszego leku u
                                        dzieci - Furazolidonu - jest w syropie. Jednak jego dawkowanie trzeba co do
                                        dawki dziennej sprawdzić z ulotką. W spisie leków, którym posługują sie lekarze
                                        jest błąd drukarski, dlatego warto sprawdzić ilość syropu do wagi dziecka. Ten
                                        lek podaje się 10 dni.
                                        3. Dla dorosłych najlepiej podać Macmiror jest łagodniejszy od metronidazolu i
                                        często skuteczniejszy. To lek nowej generacji. Wielu lekarzy o nim nie wie.
                                        Myli go z Macmiror Complex - globulkami dopochwowymi. Jednak lek o nazwie
                                        Macmiror JEST, są to tabletki. Podaje się go 7 dni.
                                        4. Rozmawiaj z lekarzem, to Wy macie się leczyć i przede wszystkim ma to być
                                        kuracja skuteczna. To dla Was mogą być konsekwencje złego leczenia.
                                        5. Zwierzęta jeśli macie są leczone także solidarnie. Im weterynarze zlecają
                                        metronidazol.
                                        6. Badania kontrolne robi sie 3 tygodnie od ostatniej dawki leku.
                                        7. Przy lamblii w przeciwieństwie do robaków nie robi sie powtórek leczenia,
                                        leki podaje sie jednorazowo. Wynika to z tego, że lamblia nie składa jaj, a
                                        nazwa cysta bierze się z jej przetrwalnikowej formy (taki rodzaj "kameleona").
                                        Lamblia rozmnaża się przez podział. Stąd leki podaje się dłuzej (np.
                                        Furazolidon) dla pewności wybicia wszystkich jej form (trofozoitów i cyst).
                                        8. Przy leczeniu lambliozy lepiej nie podawać innych preparatów czy leków (o
                                        ile to możliwe). Probiotyki dobrze jest podać po kuracji.
                                        "

                                        ale to sa wypowiezi z 2006 roku, wiec trudno mi powiedziec jak jest teraz i czy wszsycy mamy zrobic badania? troche to drogo wyjdzie..... chyba wydaje mi sie, ze leczy sie w ciemno.


                                        a co do leczenia, to sa rozne ziolowe specyfiki, mase stron. ale jak wybrac wlasciwe? to powinien zrobic lekarz, bo ja juz zgupialamsad
                                        • kamire12 lamblie 24.02.11, 21:59
                                          tu tez jest artykul
                                          www.forumpediatryczne.pl/txt/a,1958,1
                                          w ktoreym pisza:
                                          "Ponadto utrzymywaniu się zakażenia Lamblia intestinalis bardzo sprzyja dieta bogata w słodycze oraz brak higieny osobistej (mycie rąk, oddzielne ręczniki i sztućce, mycie naczyń i sztućców gorącą wodą). Przyczyna nawrotów lambliozy mogą też być inni domownicy, będący nosicielami. Konieczne jest wówczas badanie całej rodziny polegające na wykonaniu u wszystkich domowników co najmniej trzykrotnego badania kału w kierunku obecności cyst lamblii (w odstępach czasu nie krótszych niż 7 dni). W przypadku potwierdzenia lambliozy powinno się leczyć jednocześnie wszystkich zarażonych, niezależnie od tego czy mają objawy czy nie.

                                          "
                                          wiec chyba kazdy by musial sie zbadac....
                                          kurczesad

                                          bo:
                                          "DIAGNOSTYKA

                                          Podstawą diagnostyki lambliozy jest badanie kału na obecność cyst lamblii. Cysty wydalają się z kałem tylko okresowo, dlatego przy podejrzeniu lambliozy zaleca się co najmniej trzykrotne badanie kału w pewnych odstępach czasu. Badanie w kierunku cyst lamblii wymaga badania próbki kału pod mikroskopem. Osoba wykonująca to badanie musi być doświadczona, bowiem cysty łatwo przeoczyć. Można też pomylić się w drugą stronę: niektóre resztki pochodzenia roślinnego obecne w kale mogą wyglądać podobnie jak cysty lamblii lub jaja niektórych pasożytów.

                                          Istnieją też tzw. testy immunoenzymatyczne, wykrywające w kale specyficzny antygen produkowany przez trofozoity lamblii. Wyniki tego badania są zwykle zgodne z badaniem mikroskopowym, ale czułość metody immunoenzymatycznej nie jest stuprocentowa (ocenia się ją na 89-96%). Możliwe jest ponadto wykrycie trofozoitów Lamblia intestinalis w wycinkach jelita cienkiego (biopsja jelitowa) lub w treści dwunastniczej (sonda dwunastnicza), są to jednak metody inwazyjne, nie stosowane rutynowo. Z prostych metod diagnostycznych podejrzenie lambliozy powinno budzić stwierdzenie podwyższonej liczby eozynofili w rozmazie krwi obwodowej.

                                          "
                                          a co 7 dni probka.... wysylanie tego kurierem... ksozty masakryczne. to jzu bym w ciemno sie chyba leczyla. sama nie wiemsad
                                        • mmala6 Re: zdjecia 24.02.11, 22:14
                                          o kurcze, toż to mała rewolucja....no ale jeżeli trzeba to trzeba. Z tymi wszami, to się nie do końca mogę zgodzićwink znam parę dzieci co przyniosło wszy z przedszkola a jednak ani rodzice ani rodzeństwo się nie zaraziło...no ale to na marginesie.
                                          A co z tym, że zanim się wybije pierwotniaki należy wybić obłe?
                                          Poza tym czytałam art Dr Wartołowskiej że jednak lamblie wybija się w trzech cyklach po 7 dni...a tu piszą że raz 10 dni i koniec.
                                          • kamire12 Re: zdjecia 24.02.11, 22:25
                                            no tez raz czytam ze 7 dni i kilka razy, a tu ze 10 dni. jzu sama nie wiem i nie wiem do kogo udac sie po pomoc i komu wierzycsad internet swoje a leakrze na zwyo swojesad
                                            • mmala6 Re: zdjecia 24.02.11, 22:39
                                              wiemsad niestety obawiam się, że czekają mnie podobne historie. Jedyna nadzieja w znalezieniu sensownego lekarza.
                                              • kamire12 Re: zdjecia 25.02.11, 20:13
                                                no moj chyba nie jest sensownysad
                                                mam dosc. wynik dla niego nic nie oznacza. kaze zrobic test elisa. rece mi opadly. sama nie wiedziala, co zrobic z tym wynikiem, ajkby pierwszy raz widziala wynik badania kalu.... rece mi opadly
                                                • mmala6 Re: zdjecia 25.02.11, 21:03
                                                  idź do innego, poszukaj na forach lokalnych swojego miasta, może na znanylekarz.pl, przecież nie on/ona jeden. Testy Elisa będziesz robić a tymczasem lamblie szaleją.
                                                  • kamire12 Re: zdjecia 25.02.11, 21:32
                                                    no niestetymi rece opadaja. bo jeden z najlepszych (tez u niego czasem lecze dzieci) w rozmowie telefonicznej poweidzial, zeby sie nie przejmowac......
                                                    ogolnie mam wrazenie, ze kazdy to olewa, albo ma male pojeciesad
                                                  • kamire12 Re: zdjecia 25.02.11, 22:04
                                                    no i sama nie wiem czy nie leczyc sie na walsna reke... np. ziolowymi preparatami, typu Paraprotex
                                                    musze poczytac o tym, bo zielonego pojecia nie mamsad a wiekszosc stron, to moze reklamy tych preparatow.
                                                    rany jak mnie rozwala taki stan, lekarz powinien byc o d tegosad
                                                  • kamire12 Re: zdjecia 25.02.11, 22:22
                                                    no i poczytalam i nieciekawie. nikt tego Paraprotex nie poelca dzieciom, rowniez baslamu kap.
                                                    wiec nie wiem co mi zostajesad
                                                  • aga222821 nutramigen dziewczyny 25.02.11, 23:27
                                                    syn 3 lata temu mial to co wy tu piszecie identcznie to alergia na mleko skaza białkowa bebilon pepti nie pomagal jeszcze gorzej było!!! nutramigen i odrazu zeszlo do smarowania wazelina
                                                  • kamire12 Re: nutramigen dziewczyny 26.02.11, 20:39
                                                    a dostal to kiedy???? bo bylam u kolejnego pediatry i on stwierdzil, ze majac 8mc nie mozna miec skazy, bo za duze dziecko. ze jakby to bylo to, to by dostal juz dawno....
                                                  • mmala6 Re: nutramigen dziewczyny 26.02.11, 22:33
                                                    oj wybacz ale to kompletna bzdura. Uczulić się można w każdym momencie. Mój syn do 8mego miesiąca był na piersi, po miesięcy od ostawienia dostał plam. Nie wiemy od czego ale krowa jest na liście podejrzanych i żaden z lekarzy nie miał co do tego wątpliwości, że MOŻE to być krowa.
                                                    Muszę napisać, że u nas NIECO lepiej. Plamy nie są już tak czerwone, skóra rano jest mięciutka, chyba dzięki temu nowemu kremowi (robiony w aptece, 5zł, jak chcesz wyślę Ci skład, może zrobią bez recepty). Do tego dieta ale ta też była wcześniej (wykluczona krowa, marchew, jabłko, pietruszka, seler, kaszki wszystkie, owoce rzadko). Jeszcze Zyrtec i priobiotyk. Naprawdę jest lepiej, zauważył to nawet mój mąż który, wrócił z dwutygodniowej delegacji.
                                                  • ewa_mama_krzysia Re: nutramigen dziewczyny 27.02.11, 21:00
                                                    mój starszy syn też w 3 mies po odstawieniu od piersi dostał plam na buzi i miał częste kupy bardzo wodniste. Bebilon pepti i dieta. Teraz jest ok je prawie wszystko
                                                  • kamire12 Re: nutramigen dziewczyny 27.02.11, 21:38
                                                    ale moj syn duzo wczesniej jadl MM, dlatego dziwne, zeby teraz dostal uczulenia. ale nie wiem.
                                                    z tego co piszesz to duzo macie wykluczone. to co syn je?? praktycznie zaden obiadek nie wchodzi w gre, bo w kazdym jest marchew. czemu wszytkie kaszki wykluczone?

                                                    ta masc za 5zl, tez dostalam od dermatologa, ma vit. D i A 3ml i ag.destil.20,0 eucerini ad 100,0 - to chyba bardzo silnie nawilzajaca masc. chyba nie ma w skladzie sterydow....?
                                                    do tego dala clotrimazol i masc oczna ze sterydem. tej ocznej na razie nie uzywam.
                                                  • mmala6 Re: nutramigen dziewczyny 27.02.11, 23:57
                                                    ja kaszki wykluczam przede wszystkim dlatego, że mają cukier. Po drugie że mają sporo rzeczy, które moim zdaniem nie są kompletnie dziecku potrzebne, koło malin czy jabłka one nie leżały i tak 80% to mąka ryżowa (mówię teraz o kaszkach ryżowych z 'owocami' np Nestle).
                                                    Ja mu od dawna nie kupuję gotowych obiadów, w razie awarii mamy np Królika z ziemniakami Hippa.
                                                    A dzisiaj jadł np ziemniak, indyk, kalafior+koperek dla koloruwink
                                                    Często je buraka-b. lubi, brokuły-dla koloru, bo nie lubi.
                                                    No ale dla dziecka, które nie wie co to schabowy z kapustą, to raczej nie problem, że ma co trzeci dzień to samowink
                                                    A maść (nie ma sterydów!):
                                                    vit. A 15000j
                                                    3% - ac borici 2,0 (kwas borowy, pewnie dlatego tak dobrze działa, trzeba ostrożnie i nie dużo)
                                                    Urea 3,0
                                                    Eucerini
                                                    Vaselini ad 100,00
                                                    Smaruję na razie raz dziennie wieczorem i tylko tam gdzie są zmiany a od tych kilku dni już ich prawie nie widać.
                  • 29toni Re: zdjecia 09.03.11, 12:05
                    mam również alergiczną córeczkę, ma niestety alergie na białko krowie. już w drugim miesiącu życia wyszły jej drobniutkie kropeczki na buźce, chociaż karmiłam piersią i byłam na diecie. Nigdy nie było ich przerażająco dużo, ale były. Lekarka zapisała mi jakąś robioną maść i przeszło, widziałam jednak,że to nie jest koniec problemu, bo alergeny tak i tak tkwią w niej. Po odstawieniu przeszłam na Bebilon pepti i problem się wyciszył. Po konsultacjach z lekarzami, stwierdzono, że muszę odstawić nabiał i też tak zrobiłam. Jest tak do dnia dzisiejszego. W mojej rodzinie mamy niestety same dzieci alergiczne, bez wyjątku. Rozczytywałam się kiedyś w glutenie, szukając dla niej najbezpieczniejszego zboża. Pszenica odpada i znalazłam orkisz( jest to prastara odmiana pszenicy,ale nie alergizuje, chyba,że ktoś ma jakieś mieszanki) Jest bardzo bogata w witaminy, składniki mineralne, błonnik najlepiej przyswajalny i dzięki rodanidowi wspaniale podnosi odporność. Natknęłam się na medycynę św. Hildegardy, która bardzo propaguje to zboże, przeczytałam sterty książek, rozmawiałam z wieloma osobami, które stosują jej zalecenia żywieniowe i medyczne.staram się w ten sposób prowadzić dziecko, dodaje do jej posiłków zioła, które wspomagają układ odpornościowy Córka je wyłącznie produkty z orkiszu, zdarza się,że gdzieś zje pszenicę. Pije dużo herbatki z kopru włoskiego, która oczyszcza jelita i nic się nie dzieje. nie znam, co to wysypka, czasem pojawi się malutka szorstkość na nóżce, mam na to sposób i problem zakończony. stosuję pewne zasady, a córka czuje się świetnie. Polecam zgłębienie tematu, bo osobiście uważam,że warto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka