kasia782
14.04.11, 08:41
córeczka obecnie 6 lat, od malego kłopoty zdrowotne czeste infekcje choroby zapalenia ucha oskrzeli, była na mleku sojowym z uwagi na skaze białkową, obecnie je przetowry mleczne i skora jest OK, badalismy na wszelkie sposoby w tym wielokrotnie kał w celu wykluczenia pasożytów, po odrobaczeniu spokoj na 2 miesiace był musze to przyznać, obecnie nawrót infekcji nie wiem czy to spowodowane pogodą czy czyms innym charakterystyczny jest u nas objaw mokrego kaszlu który utrzymuje sie strasznie długo końcąc jak aw tym przypadku zapaleniem ucha, rozrzedzanie wydzieliny maja mizerny skutek. Kaszel mokry pojwia sie szczególnie wieczorem i rano co dziwne dzisiejszego poranka byl miedzy 4 a 5 rano i potem samoistnie ustał był dosyć intensywny i mokry. I pytanie co o tym sądzicie czy to objaw alergii czy jednak pasożyty dalej sobie harcują osłabiajac organizm dają takie objawy i powodują czeste infekcje. Dodam ze miala robione testy skórne i wyszło w nieznacznym stopniu brzozna, leszczyna, mieszanka traw, pies. dzięki