maminka21
22.11.11, 23:41
Byłam ostatnio z 1,6 rocznym synkiem u alergologa - ze zmianami na buzi ( pojedyńcze krostki itp ) . Przed tym widziało Go dwóch dermatologów i stwierdziło, że to rodzaj rogowacenia ( starszy syn ma spore rogowacenie na policzkach, rękach i nogach bez żadnych alergii ) . Natomiast Pani alergolog stwierdziła, że to poniekąd rogowacenie i trochę zmiany alergiczne , ale , że u dzieci w tym wieku nie zwraca się już tak uwagi na zmiany na ciele - o ile to nie duże czerwone, swędzące plamy, wysypki, tylko sugeruje się kupami ( aby nie miały śluzu, krwii i nie biegunkowe ).
No i trochę się zdziwiłam, czy faktycznie można olać niewielkie zmiany na policzkach, czasem zaczerwienienia, myślałam, że skóra też musi być idealna , co myślicie, pozdrawiam
.