mamamacia 22.06.04, 21:04 właśnie leżą przed moim nosem i kuszą ... zaryzykować, czy nie jeść ??? Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kruffa Re: co z morelami ??? 22.06.04, 21:29 Ja bym poczekała na te nasze. Teraz są tylko z importu, a że musiały przebyć długą drogę - to moga być pryskane. Ale z drugiej strony? Spażone i obrane. Sam owoc jako taki jest z grupy niezbyt wysokiego ryzyka. U nas morela jest chyba (odpukać - trwają testy )) ok., a jabłka takie niby ok u nas uczulają, ze ho ho Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mamamacia Re: co z morelami ??? 22.06.04, 22:27 u nas jabłuszka są w porządku - właśnie jadam na diecie kleik ryżowy (zupełnie bez smaku) i mieszam z musem jabłkowym od mamuśki - pycha. Chociaż to zastępuje mi słodycze, które tak uwielbiam ;o) a ztymi morelami poczekam - dostałam je od teściowej i nie wiem, czy są nasze czy nie ... ale ładnie wyglądają takie pomarańczowe ... mniam. Dzięki za interwencję - KAsia i Maciuś 8 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
mamamacia Re: co z morelami ??? 22.06.04, 22:28 jakie owoce zaliczają się do grupy małego ryzyka ??? Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
azoorek Re: co z morelami ??? 23.06.04, 08:15 Czy to ta sama grupa co brzoskwinie, bo u mnie po brzoskwiniach tragedia. Tez sie zastanawialam nad morelami. Jabblka sa ok. (ale jak ja jem), jak niunio zje, to wysypka (po sloiczkach gerbera). aga i michalek Odpowiedz Link Zgłoś
makdak Re: co z morelami ??? 23.06.04, 09:10 Wszystkie polskie owoce są ok: jabłka,gruszki,porzeczki,agrest,maliny (wiśnie i czereśnie-nie). A z tymi morelami (i innymi importowanymi owocami)to jest tak,jak powiedział mój znajomy lekarz, lepiej ich unikaj. Aby do nas dotrzeć przepływają długą drogę statkiem, a na statku marynarze nierzadko siusiają sobie do tych owocków i potem my i nasze maluszki to nieświadomie jemy )) Ja chyba poczekam na te nasze owocki! pozdrawiam, Magda&Nikolka Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: co z morelami ??? 23.06.04, 10:17 A co jest nie tak z czereśniami i wiśniami? Wiem, że nie można malin i truskawek. Porzeczki i agrest można próbować. Są to zdaje się różne rodziny, grupy owoców - niestety biologia nie była moim ulubionym przedmiotem w szkole Odpowiedz Link Zgłoś
magda-lis Re: co z morelami ??? 23.06.04, 11:32 Dlaczego nie można malin? Truskawki są alergizukące - to wiem, ale maliny? Po moreli którą testujemy wychodzi małemu wysypka. Chciałam mu zrobić ten budyń bez mleka na który podałaś mi przepis właśnie z malinami. Testowaliśmy już gruszkę, jabłko, brzoskwinie, a teraz morelę. Zostały mi juz chyba tylko owoce jagodowe i maliny. Napisz proszę dlaczego nie maliny. Dzięki Magda Odpowiedz Link Zgłoś
azoorek Re: co z morelami ??? 23.06.04, 11:58 W roznych poradnikach roznie pisze- 2 skrajne opinie(raz nawet znalazlam w tej samej ksiazce). Raz jest napisane, ze mozna maliny, a raz, ze alegizuja. Wiec jak jest? Dlaczego nie mozna wisni (po czeresniach sama kiedys mialam wysypke, wiec ich nie bede podawac)- o wisniach slyszalam, ze sa ok. aga i michalek Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: co z morelami ??? 23.06.04, 12:26 No i powiem, ze zgłupiałam. Oto przegląd informacji w sieci - obłęd. W domu mam książkę napisaną m.in przez nasze guru alergologiczne - ciekawa jestem co tam jest napisane? A poniżej to tak chyba żeby nam w głowach namieszać, a żeby to ..... trafił :- ))) Mam tyle słoiczków z malinami...... I znowu chłop bedzie się zajadał? www.kochamydzieci.pl/nuke/modules.php?name=News&file=article&sid=4 - uczulają www.przychodnia.pl/alergia/index10.php3?t=10 - uczulają www.przychodnia.pl/alergia/index4.php3?t=4 - uczulają www.apsik.pl/pages/dzieci/dieta_karmiacej.php - NIE UCZULAJĄ www.alergen.region-rabka.pl/oalergii.htm - uczulają www.gerber.pl/?typ=publikacje&drukuj=on&idArtykuly=1 - NIE UCZULAJĄ zdrowie.org.pl/children/wyswietl_vad/668 - NIE UCZULAJĄ www.pik-net.pl/ikowal/azs/alergia.htm - uczulają Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: co z morelami ??? - info 23.06.04, 13:06 Pytałam szwagierkę, która kończyła biologię. Sama nie pamiętała, ale własnie dostałam od niej odpowiedź: malina, truskawka, poziomka i jezyna to ta sama rodzina - rosaceae -różowate. Dlatego kojarzyło mi się, ze nie można. To tak samo jak pomidor i papryka - są z psiankowanych. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mamamacia Re: co z morelami ??? 24.06.04, 15:11 już drugi dzień zjadam po jednej moreli i jak na razie nic ... może przejdą !!! (oczywiście wyparzam - za radą Kruffy - a nóż widelec pryskane), maliny leżą w zamrażarce - nie próbuje - jak na razie ... wczoraj odwiedziła mnie znajoma i kupiła mi - Odpowiedz Link Zgłoś
magda-lis Re: co z morelami ??? 20.10.04, 22:09 Fajnie ze ożywiłaś wątek Apropo's morel, kilka postów wyzej napisałam ze małego (tez Piotrek) wysypuje po morelach, a cały czas je zajada i nie widzę żeby miały wpływ. Czerwiec nie był przecież tak dawno. Każdy prawie nowy wprowadzany pokarm powoduje jakieś zmiany skórne. Dzisiaj nawet był śluz w kupce (u nas to niecodzienne zdarzenie). Po przeczytaniu mojego postu w Twoim wątku doszłam do wniosku, że zamiast odstawiać mu wszystko moze powinnam przeczekać - jak z morelami W każdym razie fajnie że miałam możliwość wrócić do tego postu, bo dał mi do myślenia )))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś