Dodaj do ulubionych

opiekunka dla alergika

23.06.04, 22:53
Dziewczyny, z tego co piszecie u niektóre z Was korzystają z opiekunki.
W jednym z wątków poruszyłam już temat braku dyscypliny ze strony babć w
związku z dietą mojego syna. Myślę, że tak istotna sprawa jak wybór
opiekunki dla dziecka i to jeszcze dla dziecka wymagającego jakim jest
alergik zasługuje na odrębny wątek.

Napiszcie mi proszę jak dobierałyście opiekunkę i jak one sobie radzą podczas
niespodziewanych odwiedzin babć kiedy Was nie ma w domu (mam na myśli fakt,
że wpada babcia i chce przejąć dowodzenie w kwestji karmienia i zabawiania)
No i tak na marginesie skąd zebrac siły aby zaufać obcej osobie i powierzyć
jej własne dziecko?
Jakie macie doświadczenia?
Magda
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: opiekunka dla alergika 24.06.04, 08:33
      Skad zebrac sily ? Ja to w domu juz nie wytrzymalam, a syn byl wdlg. mnie za
      maly, by isc do zlobka.

      Nigdy nie chcialam 'pierwszej lepszej osoby z ulicy', ale znalezlismy ogloszenie
      obok targu. Wzielismy pierwsza lepsza osobe, ktora z nami jest juz 4 lata (teraz
      z corka). Balam sie na poczatku strasznie, teraz mi szkoda, ze musimy sie
      niedlugo rozstac. Na szczescie dzieci sa juz starsze, nawet corka (2 lata) na
      troche juz chodzi do przedszkola, a od wrzesnia na caly 'etat'.

      Mysle, ze z opiekunka moze byc latwiej niz z babcia. Ona musi dokladnie
      wiedziec, co moze dac, czego nie i na co jeszcze zwracac uwage. Dobra opiekunka
      nie bedzie tego lekcewazyc. Mysle, ze nasza opiekunka by nie pozwolila na
      przejecia dowodzenia przez babcie, ale i nasze babcie by sie nie wtracaly.
      Nasze babcie mieszkaja daleko, ale gdy ktoras z nich jest, to opiekunka ma wolne.

      Powodzenia, Kerstin
    • nika333 Re: opiekunka dla alergika 24.06.04, 08:37
      Opiekunke wybieralam standardowo. Rozpowiedzialam wsrod znajomych, ze wracam do
      pracy i potrzebuje kogos sensownego. Zadzwonilam tez do kilku osobm ktore
      oglaszaly sie, ze podejma taka prace. Sposrod kilku osob wybralam te, ktora
      zrobila na mnie najlepsze wrazenie. Podczas wstepnej rozmowy powiedzialam, ze
      dziecko jest alergikiem i jakie sa moje oczekiwania z tym zwiazane. I nie ma z
      tym najmniejszego problemu, niania podaje lekarstwa, posilki, ktore przygotuje
      wczesniej. Widzi jak Maly reguje na wprowadzanie nowych pokarmow i rozumie, ze
      jak cos uczula, to tego sie po prostu nie daje. Nie mam problemu z
      nieodpowiedzialnymi babciami, wiec tu nie pomoge. Zarowno maja mama jak i
      tesciowa biadola, ze wciaz go karmie i wygladam jak anorektyk, ale na
      biadoleniu sie konczy.
    • lidek0 Re: opiekunka dla alergika 24.06.04, 09:24
      Znalazłam tu na edziecku, nie szukałam pod katem alergi. Kobieta super, lepiej
      zdyscyplinowana niż teściowa jeżeli chodzi o dietę.
    • kruffa Re: opiekunka dla alergika 24.06.04, 12:10
      Mam cud nianię z przypadku. Na poczatku siedziała z małą mama, bo szkoda jej
      było żeby 4 miesięczny bobas był z kimś obcym. I wtedy w pracy koleżanka
      powiedziała o pani ,która własnie po 7 latach przestała się opiekowac
      dzieckiem - mała opszła do szkoły.
      Przyszła, porozmawiałyśmy i została. Nazywamy ją naszym zbawieniem smile))
      Nigdy nic nie dała dziecku co nie jest na liście rzeczy dozwolonych. Gdy
      podajemy małej coś nowego - w weekend sama dzwoni spytać czy małej cos wylazło
      czy też nie.
      Jak zapomnę zmieć bluzkę po prowrocie do domu - sama mnie upomni. A gdyby
      babcia próbowała dać coś niedozwolonego - to by chyba babcię za drzwi
      wystawiła smile) - bo dziecko jest pod jej opieką i ona za nie odpowiada.
      Kiedys przyszła moja mama, którą ona zna i lubi. Mama stwierdziła, ze niania
      moze już iść do domu - odpowiedziała mojej mamie delikatnie, że bez mojej zgody
      to ona nawet z nią małej nie zostawi.
      A jak tesciowa ostatnio w weekend się nie przebrała, a potem w poniedziałek
      zadzwoniła (miała pecha, bo ja juz wyszłam) - kulturalnie zrobiła jej wykład
      jak powinna zachować sie babcia alergika, po której zresztą dzieciak alergię
      odziedziczył.
      Moja siostra i ja też miałyśmy taką nianię, która nazywałyśmy babcią - tak więc
      można spotkac naprawdę dobre i mądre osoby do opieki nad dzieckiem.
      Pozdr
      • magda-lis Re: opiekunka dla alergika 24.06.04, 22:42
        Dzieki dziewczyny. Pocieszyłyście mnie, że znalezienie dobrej opiekunki nie
        zakrawa o cud. Piszecie, że przestrzegają diety dziecka, a to najważniejsze.
        Widzę kruffa, że Twoja opiekunka pełni również trochę rolę ochroniarza wink
        przydała by mi sie taka...
        wink Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka