lidia.d
21.07.04, 07:32
Mój 9,5-mies. synek ma od kilku dni sińce pod oczami (No może częściowo
sińce, a częściowo zaczerwienioną skórę). Mam 3 teorie: 1. to od tarcia oczu
(mało prawdopodobne), 2 - to od słońca, może niedokładnie posmarowałam kremem
z filtrem (też mało podobne, bo w sumie zawsze dodatkowo jest w czapeczce z
daszkiem), 3 - to objaw alergii (Synek ma krostki na buzi, rączkach i
nóżkach. Byliśmy z tym i u pediatry i u alergologa. Obie panie nie kazały się
przejmować i stopniowo rozszerzać dietę (byłam na diecie bez-krowiej + bez
najbardziej typowych alergenów), co też robię. Stan skóry się nie pogarsza,
tylko te sińce pod oczkami.
Czy słyszałyście o takim objawie alergii? A może to coś innego? Nie chcę jak
wariatka latać z małym do lekarza z byle czym, ale może to objaw jakichś
innych nieprawidłowości w organizmie, np. dolegliwości wątrobowych? Sama nie
wiem?
Macie jakiś pomysł?
Pozdrawiam
Lidka