Półtora miesiąca temu po trzech dnaich jedzenia deserku ze słoiczka z
twarożkiem Julek dostał na rękach niewielkiej szorstkiej wysypki. Więc
odstawiliśmy. W międzyczasie odmówił żarcia czegokolwiek co miało choć
odrobinę Bebilonu Pepti

Dostawał wapno w syropie, ale nie chce go więc
zmuszaliśmy...
No i ponieważ ostsatnia reakcje na mlekopochodne była taka mierna, dało nam
to nadzieję, że tym razem się uda. No i wczoraj po jednej łyżeczce jogurtu
Danone, po prostu usta mu spuchły

(( Buuu, a już żyłam nadzieją, że będzie
dobrze...