Dodaj do ulubionych

IgE - pytania laika

17.08.04, 20:36
hej,

moja corcia ma 9 tyg. i w koncu umowilismy sie do alergologa. Na raze
rozmawialismy telefonicznie i pan posluchal opisu i stwierdzil, ze nie chce
jej teraz ogladac tylko amy jej zrobic IgE na bialko mleka krowiego i jajka i
przyjsc z wynikami. Co myslicie o takim podejsciu?

I on polecal laboratorium na Nieklanskiej w Wawie, ze tam sa wiarygodne
wyniki. Też tak myslicie?

I czy ktos zna jakis telefon , zeby sie tam umówic, bo nam nie podal?

A w ogole to jak sie pobiera takiemu malichowi krew sad

Odpowiedzcie, pliss

M.
Obserwuj wątek
    • setia Re: IgE - pytania laika 17.08.04, 21:24
      Mogę tylko powiedzieć, ze takiemu maluchowi pobiera się krew z żyły na główce.
      Wygląda to strasznie, ale tylko dla mamy. Dla malucha jest bezpieczniejsze, niż
      szukanie żyły na rączce, która jest jeszcze pulchna i ich po porostu nie widać.
      A do tego alergologa to idziecie prywatnie?
    • kajan13 numer na Niekłańską 17.08.04, 23:20
      to jest numer na centralę szpitala: 617 60 51
      pozdraffki
    • matizka Re: IgE - pytania laika 18.08.04, 08:16
      hej setia,

      tak idziemy prywatnie, wiec stad brak skierowania. Ja nie mam w ogole
      przekonania, ze to alergia, bo krostek coraz mniej, a to, ze sLabo przybiera na
      wadze to moze byc 1000 powodow, ale moj maz chce potwierdzenia naukowego.

      dzieki za odpowiedz, a tego pobierania to chyba ja nie przezyje

      m.
      • setia Re: IgE - pytania laika 18.08.04, 08:42
        Zapytałam bo trochę mnie dziwi takie postępowanie alergologów, tzn. robienie
        testów krwi małym dzieciom i to tylko na mleko i jaja. Ja miałam identyczna
        sytuacje ( ale u alergologa bylam „państwowo”wink tez zleciła wykonanie takich
        samych testów + IgE całkowite. Rozumiem, że tylko trzy, bo taka ilość jest
        refundowana. Ale u Ciebie skoro i tak za testy musisz zapłacić, to można byłoby
        zrobić więcej, żeby potem nie narażać malucha na niepotrzebny stres. Z drugiej
        strony sens wykonywania tych testów jest wątpliwy, bo przecież nie są one
        wiarygodne w tym wieku. U nas na białko i jaja nic nie wyszło, IgE całkowite
        trochę powyżej normy, kiedy zapytałam czy robić dalsze testy usłyszałam, ze nie
        ma sensu, trzeba brać leki. Swoja droga nie chodzę już do tej lekarki. Ciekawe
        jaką strategie przyjmie Twój alergolog?
      • isma Re: IgE - pytania laika 18.08.04, 08:53
        Hm. A o IgE calkowitym nie bylo mowy? Bo generalnie, jesli w ogole nie wiadomo,
        czy to alergia, to moze od tego wypadaloby zaczac? Alergizowac moze mleko czy
        jajo, ale i sto innych rzeczy, ktore Ty karmiac piersia jesz.

        A ona po prostu slabo przybiera na wadze, czy np. ulewa albo robi kiepskie
        kupy?
    • madzia8 Re: IgE - pytania laika 25.08.04, 11:29
      Witaj.Miałam podobny problem.Moja córcia też słabo przybierała na wadze i do
      tej pory słabo przybiera.Ma prawie rok i waży ok 7700 gram. Jak była malutka
      miała częste kolki i bóle brzuszka, brzydkie kupki (żadnej wysypki nie miała)
      nie mogłam karmic piersią bo nie miałam pokarmu, przez 4 miesiące był jeden
      wielki wrzask.Udaliśmy sie do alergologa i kazano nam zrobić badania na IgG i
      IgA, okazało się że IgA ma za niskie, co znaczy że może mieć wtórny zespół
      złego wchłaniania, czyli brak kosmków jelitowych, które by zatrzymywaly pokarm
      w organizmie. Przeszła na Bebilon Pepti,też niechętnie piła, teraz je tylko
      kaszki na nim, bo mleka nie pije. Oznaczało to również że ma być na diecie
      bezglutenowej i niskolaktozowej, żeby nie niszczyć bardziej organizmu od
      środka.Jest pod kontrola gastroenterologa. teraz jest na diecie i jakoś się
      wszystko uspokoiło, ale jest bardzo żywym dzieckiem i co zje od razu
      spala.Robiliśmy jej również testy z krwi pokarmowe, (w wieku ok 10 mcy)na 20
      pokarmów, wyszły ok, ale podobno przy niskim IgA nie dają prawdziwego wyniku i
      nie wykazują alergii. (IgA w tym wieku to 0,36 a moja mała ma 0,12).
      Krew natomiast zawsze miała pobieraną z rączki (koszmar, ale da się przeżyć).Z
      kolei jedna alergolog opowiadała, że robiła też takie testy na pół rocznym
      dziecku i wyszło silne uczulenie na gluten - podobno z mleka matki, więc mama
      musiała być na diecie.
      jak będziesz u lekarza to wypytaj się wszytko szczegółowo, bo oni nie dokońca
      mówią o co w tym chodzi a to trudny temat.
      Sorki za długi poemat, i bądź dobrych myślismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka