Dodaj do ulubionych

3 latka i dalej pielucha

28.09.06, 14:41
Mój synek skończył 3 latka i dalej sika w gatki.
Poradźcie , co robić.
Jest dzieckiem słabowidzącym , innych wad nie stwierdzono.
Zapytany, czy chce siku odpowiada czasem tak, czasem nie, i niezależnie od
odpowiedzi za chwilę gatki mogą byc mokre.
Prowadzony do łazienki - bez wołania - czasem zrobi , czasem zapiera się , że
nie i za chwile zdarza się w gatki.
Poza tym jest dzieckiem raczej mądrym , zna dużo wierszyków, sam opowiada
bajki.

Nie wiem, czy wiązać to z jego problemami wzrokowymi ( jakaś dodatkowa
wada) , czy dalej cierpliwie czekać.
Jak długo , albo gdzie zwrócić się o pomoc?
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: 3 latka i dalej pielucha 30.09.06, 09:03
      Ja mam ten sam problem - Bartuś kończy za chwilę 3 lata -siusia i robi kupki w
      pieluchę. Wysadzony po spaniu zrobi siusiu na nocnik. Potrzeby nie
      zasygnalizował jeszcze nigdy... Kupka zawsze do pieluchy... ;( Już nie mam sił
      na to. DOdam, ze połowę lata biegał po działce bez pieluszki - nic to nie dało -
      mały lubi jak jest mu mokro... Całą w tym frajda dl aniego. :(
      • klara02 Re: 3 latka i dalej pielucha 03.10.06, 08:45
        trudno radzic w tej kwestii. Ja odluczylam mojego syna od pieluch jak mial 2,5
        roku. Ciezka batalia. Chodzil w domu bez pieluchy i oczywiscie sikal po nogach
        i za kazdym razem jak to zrobil, to mowilam ze nie ladnie, zle, poprostu go
        karcilam slownie ( nie widze innego sposobu). Wieczorem przed snem siedzial na
        nocniku i po pol godziny np. ogladajac bajke i robil siusiu. Jak mu sie udalo
        to byl chwalony, nawet udawalam ze dzwonie do babci go pochwalic. Widac bylo ze
        go to cieszy. Troche to trwalo i te wieczne mokre spodenki!!! ale udalo sie
        chyba po 2 miesiacach i problem sie rozwiazal, po okolo pol roku to juz nawet
        nie zakladalam pieluchy na noc. Teraz ma 4 lata i juz nie pamietam co to
        pielucha. Trzeba troche powalczyc z uporem maniaka i nie przestawac. Jak
        dziecko wyczuje ze raz ma w domu pieluche a raz nie to bedzie wymuszlo ta
        wygodniejsza wersje dla siebie. Powodzenia zycze
    • magdalen1 Re: 3 latka i dalej pielucha 03.10.06, 20:11
      Może tutaj, ale gdzieś jak poszperacie ten wątek już się przewijał:
      www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?s=248d277c8a2173e87c04d94311f78d9f;act=SF;f=12;st=60
      • kajka68 Re: 3 latka i dalej pielucha 06.10.06, 12:27
        Ada mam to samo kaja juz chodzi od miesiaca do przedszkola i nawet był moment
        ze chodziła do łazienki i ściagała pieluszkę widząc ze inne dzieci nie
        mają...na wakacjach tez bez pieluszki po dworze biegała i nawet sama siadała na
        nocniku ale dalej nic...czasem sie zdarzy ze sama zawoła ale bardzo
        żadko...ech...
        • ada16 Re: 3 latka i dalej pielucha 09.10.06, 11:00
          u nas tez czasem zawoła, zaprowadzony zazwyczaj zrobi,( na szczescie kupke
          woła )
          min dlatego nie poszedł do przedszkola.
          A jak z jedzeniem?
          Kuba jak ma ochotę to zje sam połowę, ale czesciej nie ma ochoty....
          • kajka68 Re: 3 latka i dalej pielucha 16.10.06, 21:57
            u nas nie ma problemu z przedszkolem pani e zmieniają pieluchy ale kai bardzo
            podobają się malutkie "kibelki ",wiec chętnie tam chodzi i coraz częsciej udaje
            się że dłużej ma sucho.a z jedzeniem oj problem nie dość,że nie ma
            czasu..ekspresem nasyca pierwszy głód a potem to już zabawa...je jak
            świnka...wszystko wokół jest upaprane a ona do przebrania -sliniak na niewiele
            sie zdaje...w przedszkolu panie mówią że to samo choć ostatnio jakby mniej się
            brudziła.
    • smoki2 Re: 3 latka i dalej pielucha 05.11.06, 22:32
      Moj Dawidek (Mpd) sikal do konca 4 roku zycia. Potrafilo kontrolowac ta czynnosc
      ale ze wzgledy na porazenie z wielkim trudem. Przykladowo kiedy obiecalo mu sie
      jakas mega-nagrode potrafil przez tydzien miec suche majteczki a kiedy
      mega-motywacji nie bylo znowu bylo 100% wpadek ... i to co 15-30 minut :(
      Od 2 miesiecy moge powiedziec ze nauczyl sie! Wpadki oczywiscie sa ale to nic w
      porownaniu z tym co bylo. Wiem wiem, ze dziecka nie nalezy karcic tylko
      cierpliwie czekac ale u nas pomogla grozba! Dawid wiedzial ze pojedzie tam gdzie
      chce jechac na wakacje jezdza dzieci w suchych majteczkach. Przez miesiec
      wakacji nie posikal sie ani raz bo bal sie ze wroci do domu. PO porwocie juz
      potrafil kontrolowac ta potrzebe :) Ufffff Biegalam ze scierka przez rowne 2
      lata.....
      • beatriz35 Re: 3 latka i dalej pielucha 01.02.07, 22:26
        Mam podobny problem( synuś też ma MPD) i niestety wkrótce skończy 5 latek.
        Myślałam , ze sam do tego dojrzeje- a on mimo iż wie, ze trzeba wołać jest tak
        zajety zabawą , ze chyba zapomina. A może to jest nasza wina , bo jesteśmy za
        mało konsekwentni? Proszę o porady na temat sposobu nauki dziecka w tym
        zakresie.
    • neomia Re: 3 latka i dalej pielucha 06.11.06, 11:58
      Dla niektórych dzieci dużą motywacja moze byc pochwała, nagroda. To działa na
      mojego synka w przedszkolu,ostatnio sam nawet poinformował panią, że chce
      siusiu. Jest bardzo dumny, gdy ma sucha pieluchę. Potrafi również mijając się z
      prawdą i wmawiać, że ma suchą gdy zrobi siusiu w pieluchę. W domu motywacja
      jest mniejsza i częściej są wpadki. Natomiast córcia wewnętrznie dojrzała i
      sama chętnie woła siusiu i kupkę i pochwały przyjmuje z chęcią, ale nie są
      warunkiem koniecznym. I chyba troszkę motywuje brata do panowania nad
      potrzebami. Oboje są trzylatkami. Zastanawiam sie nad wprowadzeniem nalepek,
      jako nagrody .
      • ada16 Re: 3 latka i 3 miesiące... 19.12.06, 12:35
        chyba nareszcie udalo się opanować!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka