izado
10.09.04, 22:24
Drogie grupowiczki, poradźcie.
U mojej Zosi w 6-ym tygodniu ujawniła się skaza biakowa - wysypka na
policzkach. Przeszłam z piersi i Nanu na Bebilon pepti. Po tej zmianie
wysypka zniknęła.
Jednak od klikunastu dni Zosia ma znowu wysypke na policzkach - tym razem
slabszą i ma ona tendencję do znikania i pojawiania się (przedtem była cały
czas i wyglądała coraz gorzej). Do tego, po wewnętrzenej stronie kolanek
pojawiła się sucha skóra. Zosia skończyła 4 miesiące 2 tygodnie temu, w
związku z czym zaczęłyśmy wprowadzać przecierki. Póki co Zosia jada właściwie
stale jabłko i marchewkę a do tego próbuje jabłaka z czymś i marchewki z
czymś - była do tej pory dynia i ziemniak.
Przed włączeniem przecierków tez już była niewielka wysypka na policzkach ale
pediatra twierdziła, że to prawdodpodnie ślian maceruje jej skórę - Zosia śpi
zawsze na brzuszku, a że ślini się sporo często lezy buzią na mokrej od sliny
pieluszcze. Nie mam więc pewności, że ta wysypce winne sa przecierki. Jednak
ta sucha skóra na nóżkach niepoki mnie.
Czytając to forum juz się zorientowałam, że zdarza się uczulenie na marchewkę
i jabłko. Postanowiłam więc zacząć eliminować marchewkę, a potem jabłko.
Zosia jada przecierki ze słoiczków - większośc z nich zawiera właśnie
marchewkę i jabłko. Co więc w zamian? Jak sobie radzicie?
Pozdrawiam,
Iza.