Dodaj do ulubionych

Objawy alergii.

06.05.15, 12:53
Jak rozpoznać czy dziecko jest uczulone?
Córka ma 3,5 miesiąca. Od urodzenia ma prawie ciągle katar i zapchany nos. Do tej pory leczona już dwa razy antybiotykiem, najpierw na rzekome zapalenie krtani, potem na zapalenie oskrzeli.
Nie jem nabiału od dwóch miesięcy. Mimo to katar ciągle jest. Zniknął po antybiotyku na jakiś czas i znowu się pojawił. Problem polega na tym, że ja i dwójka starszych dzieci też byliśmy przeziębieni, więc nie wiem czy jej katar nie jest tym infekcyjnym?
Oprócz kataru i obniżonej ogólnej odporności są: ulewania, częste odbijanie, śluz w kupie(wcześniej go nie było, ostatnio jest w zasadzie w każdej kupiesad), wzdęcia, niepokój, pewnie bóle brzuszka. Czy to wystarczające objawy, żeby podejrzewać alergię?
Obserwuj wątek
    • collin79 Re: Objawy alergii. 06.05.15, 12:55
      Skóra jest dość ładna, nie przesuszona, ale z tendencją do ciemieniuchy.
    • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 10.05.15, 20:45
      Tak, wystarczające objawy.
      • collin79 Re: Objawy alergii. 15.05.15, 17:28
        Byłam z dzieckiem na badaniu tzw. żywej kropli krwi, pod kątem właśnie obserwacji krwi w kierunku ewentualnej alergii. I okazało się, że z obrazu krwi w ogóle nie wynika, żeby dziecko miało jakąkolwiek alergię. Badanie pokazało obecność grzybów niestety i pojedynczych bakterii.
        • pppaulekkk Re: Objawy alergii. 18.05.15, 11:21
          A jakie dokładnie badanie Pani wykonywała? Chodzi mi o nazwę.
          • collin79 Re: Objawy alergii. 18.05.15, 20:57
            Mikroskopowy obraz krwi pobranej z palca-tak to się nazywa.
            • pppaulekkk Re: Objawy alergii. 19.05.15, 11:56
              Serdecznie dziękuję Pani, ja zaczynam walkę z przybieraniem na wadze.
              A czy to badanie wykonuje się w każdym laboratorium ? Akurat w mojej miejscowości nie wykonują tego badania a szkoda sad
              • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 19.05.15, 12:53
                pppaulekkk napisał(a):

                >
                > A czy to badanie wykonuje się w każdym laboratorium ?


                Nie, żadne medyczne laboratorium nie wykonuje takich pseudomedycznych badań.

                Można je wykonać tylko w tych nawiedzonych pseudomedycznych gabinetach, których teraz wszędzie pełno.
              • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 08:23
                W tradycyjnym laboratorium takiego badania się nie robi. Takie "oglądanie" kropli krwi pod mikroskopem na ekranie monitora komputerowego można zrobić w tzw. gabinetach terapii naturalnych. Jest ono płatne, zresztą tak samo jak wszystkie badania w tradycyjnych laboratoriach, które są bez skierowania.
                Co do samego badania: widzi się po prostu na własne oczy swoje lub dziecka czerwone krwinki i białe, ich strukturę, sposób upakowania we krwi, etc. Widzi się także wszystko to czego być we krwi nie powinno, czyli ewentualne bakterie, grzyby, pasożyty, kryształki moczanowe etc. Ludzie tam pracujący tłumaczą skąd co się we krwi mogło znaleźć i dlaczego, oraz jak sobie z tym poradzić preparatami naturalnymi, a nie chemią, typu antybiotyk, steryd, która nam oferuje medycyna konwencjonalna. Można skorzystać z tych rad, ale nie trzeba, nikt nikogo do niczego nie zmusza.
                Można iść z wynikiem do swojego pediatry, pokazać i spytać się co on na to, czy ma jakiś pomysł, żeby wyleczyć dziecko z grzyba, pasożytów, osłabienia wątroby, czy nerek, taka współpraca byłaby najlepsza. Problem polega na tym, że lekarze są zamknięci i zabetonowani pseudowiedzą medyczną na temat organizmu ludzkiego, oferowaną przez koncerny farmaceutyczne, które ich sponsorują i utrzymują, więc obawiam się, że jak się jakiemukolwiek przeciętnemu pediatrze pokaże wynik z takiego badania, nie będzie chciał na ten temat rozmawiać.
                • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 09:33
                  O, na dodatek wierzymy w teorie spiskowe.
                  Super!
                  Tylko Twojego dziecka żal.
                  Jak już przerobisz (bo przerobisz, to pewne) wszystkie cudowne sposoby leczenia grzybów, pasożytów, osłabienia wątroby i nerek, a dziecko będzie coraz bardziej chore, to wtedy tu wróć. Może jeszcze tu będę, to pogadamy wtedy o alergii.
                  • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 11:16
                    A przepraszam a kto Ty jesteś, żeby mi dyktować co mam robić?
                    Medycyna alopatyczna nie umie jakoś poradzić sobie z przyczyną jaką jest nieustający katar prawie od urodzenia u mojego dziecka. Raz jest wydzielina w nosie, raz jej jakby nie ma, a w nosie cały czas coś furczy i jest tzw. sapka. Dziecko brało już dwa razy antybiotyk, z czego raz dożylnie i kupę innych leków robione krople na receptę i nic to nie dało. Tzn. dało na chwilę i problem jest znowu nieustająco. Karmię piersią, nie jest od ponad dwóch miesięcy nabiału, wykluczyłam mąkę pszenną, nie jem w zasadzie żadnych owoców, głównie warzywa, chude mięso, kasze, płatki owsiane i poprawy nie widzę. Zaliczyłam już z córką też szpital dwa razy i leczenie jakie zaproponowali, można o kant d... rozwalić za przeproszeniem. To co mam robić? Szukam gdzie indziej i tyle. Jak masz coś mądrego do powiedzenia w moim temacie to powiedz, bo na razie póki co tylko straszysz(chociaż ja się nie boję), i złorzeczysz, a to w żaden sposób nie jest pomocne.
                    • parietaria Re: Objawy alergii. 20.05.15, 12:17
                      Badanie żywej kropli krwi: stanowisko Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych "W związku z pojawieniem się coraz większej ilości ofert badania tzw. ?żywej kropli krwi?, Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych przypomina, że badanie to nie jest procedurą medyczną z zakresu diagnostyki laboratoryjnej."
                      Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych, wielokrotnie informowała Ministerstwo Zdrowia, stacje sanitarno ? epidemiologiczne oraz prokuraturę o wprowadzaniu w błąd społeczeństwa polskiego poprzez ukazywanie oceny ?żywej kropli krwi? jako procedury umożliwiającej ocenę stanu klinicznego pacjenta.

                      Osoby wykonujące to badanie otrzymuja certyfikat po trzydniowym szkoleniu .
                      • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 13:53
                        No i co z tego?
                    • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 12:57
                      A czy ja Ci dyktuję, co masz robić??
                      Zrobisz, co zechcesz, to Twój wybór.
                      Zadałaś proste pytanie, czy to mogą być objawy alergii, więc odpowiedziałam, że mogą.
                      O nic więcej nie pytałaś.
                      Ktoś inny zapytał, gdzie można zrobić badanie żywej kropli krwi, więc też odpowiedziałam, że w paramedycznych gabinetach, bo to badanie pseudomedyczne - normalne laboratoria takich badań nie robią.

                      Więc czemu się ciskasz?
                      Że się nabijam, że w teorie spiskowe wierzysz?
                      Przepraszam, ale te teorie spiskowe, to jakaś plaga - po prostu mnie śmieszy używanie takich argumentów do czegokolwiek.
                      Wiem, że to pewnie z desperacji, bo nic nie pomaga, ale to silniejsze ode mnie - jeszcze raz przepraszam.

                      • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 13:59
                        >Więc czemu się ciskasz?
                        Bo pytanie o badanie nie było skierowane do Ciebie, więc nie powinnaś odpowiadać, przy okazji wciskając swoje osobiste pięć groszy na temat tego badania.
                        >Przepraszam, ale te teorie spiskowe, to jakaś plaga - po prostu mnie śmieszy używanie takich argumentów do czegokolwiek.
                        Nie wiem co masz na myśli pisząc o teoriach spiskowych, konkretnie? Ja w żadne teorie tym bardziej spiskowe nie wierzę, bo generalnie niewierząca jestem. Ufam faktom, a fakty są takie, że lekarze dzisiaj nie potrafią wyleczyć niczego, a jedyne co robią to maskują objawy różnych chorób i dolegliwości, a tego leczeniem nazwać nie można. Jaka jest tego przyczyna to temat na inny wątek.
                        • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 14:07
                          collin79 napisała

                          > Nie wiem co masz na myśli pisząc o teoriach spiskowych, konkretnie? Ja w żadne
                          > teorie tym bardziej spiskowe nie wierzę, bo generalnie niewierząca jestem.

                          A to kto napisał, jak nie Ty?

                          "Problem polega na tym, że lekarze są zamknięci i zabetonowani pseudowiedzą medyczną na temat organizmu ludzkiego, oferowaną przez koncerny farmaceutyczne, które ich sponsorują i utrzymują,"

                          To właśnie jest teoria spiskowa.
                          • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 14:37
                            >To właśnie jest teoria spiskowa.
                            Nazywaj to jak chcesz, dla mnie to nie ma znaczenia. Trochę się po tych lekarzach nałaziłam z całą czwórka i to co napisałam to są moje refleksje i moja opinia na temat.
                        • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 14:15
                          collin79 napisała:

                          > >Więc czemu się ciskasz?
                          > Bo pytanie o badanie nie było skierowane do Ciebie, więc nie powinnaś odpowiada
                          > ć, przy okazji wciskając swoje osobiste pięć groszy na temat tego badania.


                          Przepraszam, ale to forum publiczne, nie ma tu osobistych pytań, każdy może na każde pytanie odpowiedzieć i wciskać swoje pięć groszy na dowolny temat.



                          > > Ufam faktom, a fakty są takie, że lekarze dzisiaj nie potrafią wyleczyć niczego, a
                          > jedyne co robią to maskują objawy różnych chorób i dolegliwości, a tego leczeni
                          > em nazwać nie można.


                          Że niczego, to przesadzasz i to znacznie.
                          Ale jeśli chodzi o alergię, to się jej wyleczyć nie da. Może kiedyś, jak ktoś wymyśli terapię genową, czyli zmianę genów na niewadliwe.
                          Alergikiem się człowiek rodzi i jest nim całe życie.
                          Z alergią trzeba się nauczyć żyć, tak aby być zdrowym niezależnie od niej.
                          Nie ma lekarstwa, które mogłoby wyleczyć alergię.
                          Nie ma magicznego guziczka, który się wciśnie i alergiczny katar, czy inna dolegliwość zniknie.
                          Jeśli na to liczysz, to będziesz bardzo rozczarowana, bo to nie możliwe.
                          • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 14:47
                            >Przepraszam, ale to forum publiczne, nie ma tu osobistych pytań, każdy może na każde pytanie odpowiedzieć i wciskać swoje pięć groszy na dowolny temat.
                            Wszem forum jest publiczne, ale pytanie było skierowane personalnie do mnie, a nie do wszystkich uczestników dyskusji. Powinnaś to uszanować i się nie wcinaćsmile
                            >Że niczego, to przesadzasz i to znacznie.
                            Ale jeśli chodzi o alergię, to się jej wyleczyć nie da. Może kiedyś, jak ktoś wymyśli terapię genową, czyli zmianę genów na niewadliwe.
                            Alergikiem się człowiek rodzi i jest nim całe życie.
                            Z alergią trzeba się nauczyć żyć, tak aby być zdrowym niezależnie od niej.
                            Nie ma lekarstwa, które mogłoby wyleczyć alergię.
                            Nie ma magicznego guziczka, który się wciśnie i alergiczny katar, czy inna dolegliwość zniknie.
                            Jeśli na to liczysz, to będziesz bardzo rozczarowana, bo to nie możliwe.
                            Ehhh, no widzisz wszystko co napisałaś powyżej to dla mnie kompletna nieprawda. Chociażby z tego faktu, że jeszcze nie tak dawno coś takiego jak alergia nie istniało, jako jednostka zdefiniowana medycznie.
                            Alergia to upośledzone wadliwe działanie układu odpornościowego, czasem od urodzenia, czasem z czasem. Ale to nie zamyka tematu. Faszerowanie się lekami blokującymi objawy nie załatwia sprawy! Jak wiesz zapewne każdy lek ma skutki uboczne. Moje drugie dziecko "leczone" na objawy alergii, ma dzisiaj niedoczynność tarczycy i wbrew temu co piszesz, alergii już nie ma od kilku lat. Alergia to skutek a nie przyczyna. Przyczyna jest inna i do dobrego lekarza należy ją znaleźć i wyleczyć, zwłaszcza u małych dzieci.
                            • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 15:44
                              collin79 napisała:

                              >
                              > Wszem forum jest publiczne, ale pytanie było skierowane personalnie do mnie, a
                              > nie do wszystkich uczestników dyskusji. Powinnaś to uszanować i się nie wcinać:


                              Może, ale ja się lubię wcinać, zwłaszcza, jak widzę, że ktoś ma błędne rozumienie sytuacji.
                              Koleżanka, która pytała o to badanie, szukała go w zwykłych laboratoriach, więc myślała, że jest to badanie medyczne dlatego się wcięłam, aby ją z błędnego myślenia wyprowadzić.



                              > -)
                              > >
                              > Ehhh, no widzisz wszystko co napisałaś powyżej to dla mnie kompletna nieprawda.
                              > Chociażby z tego faktu, że jeszcze nie tak dawno coś takiego jak alergia nie i
                              > stniało, jako jednostka zdefiniowana medycznie.


                              Jak to nie??
                              Już Hipokrates o alergii pisał!


                              > Alergia to upośledzone wadliwe działanie układu odpornościowego, czasem od urod
                              > zenia, czasem z czasem.


                              Zawsze od urodzenia, ale nie zawsze to się da zauważyć, bo czasem objawy są tak nikłe, że się na nie uwagi nie zwraca, a czasem leczy się choroby wynikające z alergii, jako odrębne jednostki chorobowe, bo fakt, nie wszysto jeszcze jest w alergii jasno udowodnione.


                              Ale to nie zamyka tematu. Faszerowanie się lekami bloku
                              > jącymi objawy nie załatwia sprawy!


                              Z tym się akurat zgadzam.
                              Jestem zdecydowaną przeciwniczka leczenia alergii lekami, ale czasem nie ma jak się bez nich obejść, gdy się człowiek dusi, albo obłazi ze skóry i nie wie dlaczego.


                              Jak wiesz zapewne każdy lek ma skutki uboczn
                              > e. Moje drugie dziecko "leczone" na objawy alergii, ma dzisiaj niedoczynność ta
                              > rczycy i wbrew temu co piszesz, alergii już nie ma od kilku lat.


                              Napisałam już o tym niżej, pewnie będziesz zaskoczona.
                              Alergia może się objawić w bardzo zadziwiający sposób i to, że Ci się wydaje, że dzieci nie mają alergii(wyrosły?), to może być bardzo złudne przekonanie.
                              Polecam do przeczytania książkę pt. Alergia - dr Myłek - może Ci bardzo dużo wyjaśnić, warto, skoro masz tyle alergików w domu. Pani doktor też trochę nawiedzona, więc na pewno Ci się spodoba.


                              Alergia to sku
                              > tek a nie przyczyna. Przyczyna jest inna i do dobrego lekarza należy ją znaleźć
                              > i wyleczyć, zwłaszcza u małych dzieci.

                              Wiem, wiem, grzyby, pasożyty...
                              Ale jest akurat odwrotnie, grzyby to normalka u alergika, pasożyty też, bo alergik trujący się alergenami ma stale obniżoną odporność i łapie wszystko, jak leci, jego układ odpornościowy osłabiony walką z alergenami nie daje sobie rady z innymi zagrożeniami.
                              Alergia to przyczyna i nie da się jej zlikwidować, bo tkwi w ganach.
                              • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 15:47
                                www.leap.pl/ksiazki/alergie/o_ksiazce.htm
                    • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 13:17
                      Jeśli zaś chodzi o powiedzenie czegoś mądrego w temacie, to na razie mogę tylko powiedzieć, że trzeba spróbować ustalić i wyeliminować alergeny, bo z objawów wynika, że alergia penie jest.
                      Nikt więcej nie ma problemów z alergią? Jeśli ma to, na co uczulony?

                      Jeśli masz dwoje starszych dzieci, które chodzą do szkoły/przedszkola to niestety sam katar może być infekcyjny, bo ciągle coś nowego mogą dzieci przynieść, nawet jeśli same nie chorują, bo się już uodporniły - każde dziecko przez to musi przejść, że się z wirusami i bakteriami musi oswoić.
                      Ale mimo to pozostałe objawy przemawiają za alergią, więc trzeba spróbować coś podziałać.

                      Dlaczego byliście w szpitalu, co się działo?
                      Jakie badania miała tam zrobione?
                      Czy o alergii była mowa?
                      Dietę na własną rękę prowadzisz, czy lekarz zalecił?
                      Co jesz? I to nie głównie, a dokładnie.
                      Czy nabiał wykluczyłaś dokładnie - wędliny, pieczywo, słodycze, konserwy i inne gotowe produkty - sprawdzasz dokładnie skład wszystkiego, żeby nie było masła, margaryny mlecznej, mleka, białek zwierzęcych, serwatki, maślanki, jogurtu, kefiru, kazeinianu, kazeiny, wołowiny, cielęciny, także wyrobów kozich i owczych?
                      Jajka i kurczaki też wykluczyłaś?
                      Czy gotujesz w domu te wszystkie rzeczy? - opary też mogą uczulać.
                      Na czym dziecko śpi?
                      Czy wyrzuciłaś z domu pierze, lateks, wełnę, futra?
                      Czy macie w domu zwierzaki?
                      • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 14:24
                        Ok. To już bez zbędnych wtrąceń pobocznych.
                        Właśnie chodzi o to, że chciałabym to ustalić: czy ta alergia na pewno jest? A jeśli jest to na co konkretnie? Z tego co wiem, to testy u niemowlaków są bez sensu, bo mogą wyjść fałszywie dodatnie? Dlatego żadnych testów nie robiłam jeszcze. Zastanawiałam się nad IgE całkowitym, ale też nie wiem czy warto? Pediatra twierdzi, że nie warto.
                        To jest moje czwarte dziecko. Starsze wykazywały w 1 roku życia mniejsze lub większe objawy uczuleń lub tzw. nietolerancji pokarmowych, głównie na białko mleka krowiego. Z tym, że najstarsza córka, po odstawieniu od piersi w 16 miesiącu życia, przeszła na mm, a potem na zwykłe krowie i było ok. Obecnie zdrowa.
                        Drugie dziecko od początku przedłużający się katar, bezdechy, sucha skóra, po odstawieniu od piersi w 15 miesiącu życia, mega zaparcia trwające do 3 roku życia, leczone dietą i laktulozą. Do 4 roku życia pił Bebilon pepti. W wieku 5 lat testy skórne potwierdziły, uczulenie na białko mleka, kakao, orzechy, roztocza kurzu domowego. Leczony kilka miesięcy sterydami wziewnymi i lekami p/alergicznymi z powodu duszącego napadowego kaszlu. Przeszło, leki odstawiliśmy, a po dwóch latach zdiagnozowana niedoczynność tarczycy!. I nie wiem czy jego objawy to była alergia, czy choroba tarczycy? A może i jedno i drugie?
                        Trzecie dziecko, generalnie zdrowe, w pierwszym roku życia z powodu silnych kolek i wzdęć nie jadłam nabiału. Karmiona 2,5 roku piersią, potem zaczęła pić normalne mleko i jeść nabiał i nic się nie dzieje.
                        Ani ja ani mąż nie jesteśmy alergikami, chociaż ja mleka nie lubię w czystej postaci.
                        Ja rozumiem, że starsze dzieci mogą i na pewno coś przynoszą i zarażają, ale na okrągło? W zasadzie w tym nosie cały czas coś jest i to głównie ten nos jej i mi przeszkadza.
                        W szpitalu wylądowałyśmy z powodu tego kataru, do którego dołączył się kaszel, szmery w oskrzelach i temperatura. Dodatkowo zaczęła dziwnie "piać", podczas płaczu i stwierdzili zapalenie krtani. Po tygodniu od wyjścia było zapalenie oskrzeli.
                        Lekarz w szpitalu sugerował kierować swoja uwagę w kierunku alergii.
                        Dietę zaleciła pediatra, tzn. mówiła, żeby wykluczyć nabiał.
                        Nie wykluczyłam wędlin i masła. Chleb kupuję żytni 100% na naturalnym zakwasie. Jajka też jem, głównie jajecznicę. Wołowinę jadłam do tej pory, nieczęsto, ale jadłamsad
                        Gotuję w domu. Żartujesz z tymi oparami, prawda?
                        Dziecko śpi w drewnianym łóżeczku ze szczebelkami, na materacu sprężynowym z gąbki.
                        Nie mam w domu pierza, lateksu, wełny ani futer.
                        W pokoju najstarszej jest świnka morska.
                        • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 15:17
                          collin79 napisała:

                          >
                          > Właśnie chodzi o to, że chciałabym to ustalić: czy ta alergia na pewno jest?

                          Skoro w domu sami alergicy, to bardzo dziwne by było, gdyby najmłodsze nie miało alergii.

                          A
                          > jeśli jest to na co konkretnie?


                          W takim układzie krowa to pewniak, generalnie wszyscy alergicy są uczuleni na krowę.


                          Z tego co wiem, to testy u niemowlaków są bez s
                          > ensu, bo mogą wyjść fałszywie dodatnie?


                          Odwrotnie, mogą wyjść fałszywie ujemne, czyli może nic w testach nie wyjść pomimo alergii.
                          Jeśli coś wyjdzie, to na pewno uczula.


                          Dlatego żadnych testów nie robiłam jesz
                          > cze. Zastanawiałam się nad IgE całkowitym, ale też nie wiem czy warto? Pediatra
                          > twierdzi, że nie warto.

                          Trudno powiedzieć, czy warto, bo może wyjść w normie, więc nic nie da, a dziecko zestresujesz pobraniem krwi - możesz zrobić przy okazji, jak i tak będziesz musiała zrobić badania krwi.
                          Jedyne testy, jakie w tym wieku robią dzieciom, to testy z krwi - bazują na IgE, też mogą nie wyjść, bo nie każdy alergik te przeciwciała wytwarza. Jednak jeśli wyjdą, to alergię potwierdzą.


                          > Przeszło, leki odstawiliśmy, a po dwó
                          > ch latach zdiagnozowana niedoczynność tarczycy!. I nie wiem czy jego objawy to
                          > była alergia, czy choroba tarczycy? A może i jedno i drugie?

                          Może jedno i drugie, ale jeśli to jest niedoczynność związana ze stanem zapalnym tarczycy, to możliwe jest, że ma podłoże alergiczne.


                          > Trzecie dziecko, generalnie zdrowe, w pierwszym roku życia z powodu silnych kol
                          > ek i wzdęć nie jadłam nabiału. Karmiona 2,5 roku piersią, potem zaczęła pić nor
                          > malne mleko i jeść nabiał i nic się nie dzieje.
                          > Ani ja ani mąż nie jesteśmy alergikami, chociaż ja mleka nie lubię w czystej po
                          > staci.


                          Co do tego miałabym duże wątpliwości, bo alergię dziedziczy się w ganach, raczej nie zdajesz sobie sprawy z tego, że alergiczką jesteś. Nie czułaś się lepiej w okresach kiedy unikałaś mleka, a gorzej po ponownym jego włączeniu do diety? Nie dopadały Cię nagle jakieś choróbska, gdy zaczynałaś ponownie jeść mleko?


                          >
                          > Nie wykluczyłam wędlin i masła. Chleb kupuję żytni 100% na naturalnym zakwasie.
                          > Jajka też jem, głównie jajecznicę. Wołowinę jadłam do tej pory, nieczęsto, ale
                          > jadłamsad


                          Czyli w zasadzie niczego nie wykluczyłaś.
                          Do wywołania ciągłych objawów alergii wystarczy, że zjesz raz na tydzień łyżeczkę alergenu.


                          > Gotuję w domu. Żartujesz z tymi oparami, prawda?


                          Niestety nie.
                          Opary, to alergeny fruwające w powietrzu.


                          > Dziecko śpi w drewnianym łóżeczku ze szczebelkami, na materacu sprężynowym z gą
                          > bki.

                          A ta gąbka z czego?
                          A pościel z czego, poduszka, kołdra?


                          > W pokoju najstarszej jest świnka morska.

                          To może być problem, bo świnki lubią wywoływać ciężkie reakcje alergiczne, szczególnie ze strony układu oddechowego, ale pocieszające jest to, że to się dość rzadko zdarza.


                          Czyli dieta do poprawki, ale najpierw decyzja o testach, bo żeby robić testy, to trzeba jeść, to co będzie w testach sprawdzane, wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że w testach coś wyjdzie.
                          I koniecznie przy okazji robienia testów trzeba zrobić test dla świnki morskiej.
                          Dobrze by było właściwie najpierw to IgE całowite zrobić, bo jak bardzo niskie wyjdzie, to szkoda kasy, jeśli będziesz prywatnie robić, na testy szczegółowe, bo wtedy nic nie wyjdzie.
                          Może zrób na początek Ige całkowite, IgE dla mleka i IgE dla świnki morskiej, ale przed testem pojedz więcej mleka przez tydzień.
                          Skąd jesteś?

                          • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 18:54
                            No to mnie totalnie załamałaśsad
                            Wg Twojej teorii, że to alergia jest przyczyną innych stanów chorobowych, wynika, że razem z mężem produkujemy wadliwe genetycznie jednostki, które zamiast czerpać radość z życia będą się męczyć bez końca. Super perspektywa!sad
                            Książkę, którą poleciłaś przeczytam. Słyszałam już o niej jakoś ostatnio, ale jak tonący brzytwy uczepiłam się nadzieji, że to może jednak nie alergia. Dziecko mojego brata także mega uczulone. Leczyli go 5 lat dietą i było jako tako, tzn. bez wstrząsów anafilaktycznych. Ostatnio pojechali do jakiegoś naturopaty i on jak ich tylko zobaczył, to powiedział, że są zarobaczeni(dziecko i matka) i wyglądają jak ludzie z Kamczatki. Stwierdził, że problemy zdrowotne dziecka i matki, są w wyniku właśnie zatrucia robalami, a nie jako takiej alergii. Wzięli pierwszą dawkę leku i niesieni chyba jakąś wielką wiarą w to, że dziecko nie uczulone, a tylko zarobaczone, pozwolili mu zjeść chrupki kukurydziane z orzechami. Efekt-wstrząs anafilaktyczny i podróż do szpitala na sygnale. Dla mnie to było bardzo nieodpowiedzialne, mimo tego, że ja nadal nie jestem przekonana co jest czego przyczyną. Ale oni nadal twierdzą, że to nie przez uczulenie ten wstrząs, ale przez toksyny wydzielane przez zdychające glisty.
                            U mojego dziecka robaków nie ma, ale jest niby ten grzyb i jakieś bakterie w krwi. Co z tym robić?
                            Jestem z Wrocławia. Jak leczyć alergię nie lekami? Da się samą dietą?
                            • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 19:09
                              Co do mnie to rzeczywiście zauważyłam już dużo wcześniej, że po mleku zwłaszcza dodawanym do musli, byłam bardziej wysypana. Jako nastolatka męczyłam się strasznie przez kilka lat z okropnym trądzikiem, na który zadziałał dopiero Roacutane.
                              Najlepszą cerę mam, jak karmię swoje dzieci, bo nie jem wtedy nabiału.
                              • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 20:34
                                Pościel dziecka jest bawełniana. A gabka w materacu? No nie wiem gąbką.
                              • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 21.05.15, 10:43
                                Więc jednak jesteś alergiczką, miały dzieci po kim alergię odziedziczyć.
                                Brat, dzieci brata też.
                                Pewnie babcia z dziadkiem też?
                            • parietaria Re: Objawy alergii. 20.05.15, 21:53
                              Jeżeli ten niby grzyb , jakieś bakterie zostały stwierdzone w badaniu żywej kropli krwi - to nic nie rób. To nie jest wiarygodne badanie.
                              Postaraj się przekonać brata żeby przynajmniej zrobili dziecku testy z krwi na orzech taki jaki był w tych chrupkach. Pewnie był to orzech arachidowy ( ziemny) . Anafilaksja zagraża życiu dziecka. To nie są żarty.
                              • collin79 Re: Objawy alergii. 20.05.15, 22:18
                                Testy miał zrobione w szpitalu. Wyszło bardzo silne uczulenie na orzechy ziemne.
                                Co w tym badaniu żywej kropli krwi jest niewiarygodnego?
                                • parietaria Re: Objawy alergii. 20.05.15, 23:00
                                  No to gratuluję rodzicom dobrego samopoczucia. mam nadzieję że następnym razem też zdążą.

                                  Badanie żywej kropli krwi : najbardziej podoba mi sie wpis jednej z firm rekalmujących to badanie że badanie to pozwala wykryć jaja posożytów glisty, przywry, motylicy watrobowej, tasiemca.
                                  No fantazja ich poniosła, bo każdy kto ma podstawowa wiedzę z biologii powienien mieć watpliwości. Bo jakim to cudem jajo glisty czy tez tasiemca miało by sie dostac do krwi włościczkowej palca?
                                  Widziałm też film na you tube - jak Pani pokazująca z przejęciem obraz krwi pokazuje jakąs niteczke i z całą powaga stwierdza że jest to glista ludzka.
                                  Dodam że glista ma kilkanaście cm długosci ma tez swoją grubośc, Więc jak ten kawał robaka miałby sie znaleść w opuszce palca?

                                  No można jeszcze na podstawie tego badania " stwierdzieć" spadek odporności, zaburzenia gospodarki wodno - elektrolitowej , wtrety metali cięzkich , no czego tam nie ma. Acha oczywiście cholesterol.
                                  Ale jednak pasożyty to jest hit.




                                  • collin79 Re: Objawy alergii. 21.05.15, 15:36
                                    Nie chcę obgadywać brata, ale w tej sytuacji bardzo mnie zaskoczyli swoją niefrasobliwościąsad.
                                    Co do tej kropli krwi, to brat twierdził, że widział tą zdechłą glistę w dużym powiększeniu. Nie wiem czy to możliwe, dla mnie jakoś mało prawdopodobne, ale on się upiera, że widział.
                                    Ale jaja pasożytów przedostają się do krwi, zwłaszcza jak jelita są nieszczelne, a u dziecka alergicznego są, więc tutaj akurat fakt, że jaja w krwi mogą być obecne mnie jakoś nie dziwi. Dorosła forma, raczej niemożliwe.
                                    Ja osobiście widziałam te struktury grzybów, między krwinkami czerwonymi. Poszukałam sobie w internecie jak wyglądają grzyby pod mikroskopem, no i to było bardzo podobne, więc już sama nie wiem.
                            • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 21.05.15, 10:40
                              collin79 napisała:

                              > No to mnie totalnie załamałaśsad
                              > Wg Twojej teorii, że to alergia jest przyczyną innych stanów chorobowych, wynik
                              > a, że razem z mężem produkujemy wadliwe genetycznie jednostki, które zamiast cz
                              > erpać radość z życia będą się męczyć bez końca. Super perspektywa!sad


                              Nie, no nie wpadaj w paranoję.
                              Jestem alergiczką, mam alergiczne dzieci, nie zauważyłam, żeby któreś z nas jakoś się specjalnie męczyło z tego powodu, a życie to sama radość.
                              Pocieszę Cię, że nie jesteś wyjątkiem.
                              Według szacunków(bo nie ma dokładnych badań na ten temat) ponad 70% ludzi to alergicy, tyle że znaczna część o tym nie wie i rzeczywiście wtedy męczą się ze swoimi chorobami.
                              Jak się już wie z czym ma się do czynienia jest znacznie łatwiej być zdrowym.



                              > Książkę, którą poleciłaś przeczytam. Słyszałam już o niej jakoś ostatnio, ale j
                              > ak tonący brzytwy uczepiłam się nadzieji, że to może jednak nie alergia.Dzieck
                              > o mojego brata także mega uczulone.


                              No i tak od słowa do słowa wychodzi szydło z worka, że cała Twoja rodzina to alergicy.

                              Nie szukaj cudownych możliwości uzdrawiania. Musisz się z tym pogodzić i zacząć działać.

                              Na początek wyrzuć krowę z domu - całkowicie. Wszystko, co od krowy to be. Wszystko co w składzie ma coś od krowy też be. Wszyscy na tym skorzystacie.
                              To będzie nie lada wyzwanie, bo krowa jest wszechobecna w życiu przeciętnego Polaka, ale się nauczysz i przyzwyczaisz, dzieci też.
                              A jak już opanujesz krowę, to weźmiesz się za resztę alergenów.
                              Tylko niech Ci nie przyjdzie do głowy w miejsce krowy sprowadzić do domu owcę, albo kozę.
                              To alergeny blisko ze sobą spokrewnione i też nie należy ich jeść przy uczuleniu na krowę.
                              Zamiast masła kupuj margarynę bez mleka, do kanapek smaczna jest optima omega 3, zamiast mleka, śmietany itp. można by produkty sojowe spróbować, ale jak u dzieci brata anafilaksja po fistaszkach, to soja może u was uczulać, bo to alergen z tej samej grupy.
                              Mleko kokosowe jest też dobrym zamiennikiem, ale trzeba się do smaku przyzwyczaić i jak będziesz kupować, to skład sprawdzaj, bo czasem sprzedają w mieszance z krowim mlekiem.
                              Ja zamiast śmietany używam jogurt sojowy naturalny Sojade, albo mleko kokosowe Kier z dodatkiem octu ryżowego Thai.




                              Ale oni nadal twierdzą, że to nie przez uczulenie ten wstrz
                              > ąs, ale przez toksyny wydzielane przez zdychające glisty.


                              Tak to tłumaczą Ci od nawiedzonych kuracji.
                              Ale zdychające glisty nie wytwarzają toksyn, zdychają i są wydalane z kałem.



                              > U mojego dziecka robaków nie ma, ale jest niby ten grzyb i jakieś bakterie w kr
                              > wi. Co z tym robić?


                              Nic, bo to niemiarodajne badanie było.
                              Na pasożyty możesz przebadać.
                              Grzyby zawsze są, a u alergików czasem lubią się rozmnażać ponad normę, jeśli nic się z alergią nie robi i cały czas truje się alergenami.


                              > Jestem z Wrocławia.

                              Pytałam skąd jesteś, bo myślałam, żeby Ci zaproponować zrobienie badania, które robią tylko w Warszawie, a które by Ci mogło potwierdzić alergię, bardziej skuteczni niż inne, ale jak już wyszło szydło z worka, to w zasadzie nie ma sensu wydawać kasy na badania i męczyć dziecko, skoro sprawa jest oczywista, że alergia musi być.


                              >Jak leczyć alergię nie lekami? Da się samą dietą?

                              Alergii nie trzeba leczyć, poza nagłymi przypadkami, jak anafilaksja, obłażenie ze skóry, atak duszności,...
                              Trzeba się nauczyć z nią żyć.
                              To jest tak, że jak jest alergen - to jest choroba.
                              Nie ma alergenu - nie ma choroby.
                              Trzeba ustalić na co się jest uczulonym, trzeba się nauczyć rozróżniać objawy alergiczne u siebie, trzeba się nauczyć unikania alergenów, głównie pokarmowych, ale nie tylko, a jak się już to opanuje, to jest z górki.

                              Przeczytaj te książkę, jak najprędzej, ona Cię przekona, że warto.
                              • collin79 Re: Objawy alergii. 21.05.15, 16:57
                                Na początek dzięki za odpowiedź. Z tego co widzę jesteś kopalnią wiedzy na temat alergiismile. Kogoś takiego szukałam, bo lekarze mi w tej kwestii nie pomogli w odpowiedni sposób.
                                Jeśli chodzi o mięso, to jagnięcina i cielęcina też nie, tak?
                                A czy zamiast margaryny-jakoś nie jestem do margaryn przekonana-olej kokosowy?
                                Czy jak będę jeść przez dwa tygodnie to co napisałaś to ta sapka powinna minąć u małej?
                                • e-kasia27 Re: Objawy alergii. 21.05.15, 22:29
                                  collin79 napisała:

                                  >
                                  > Jeśli chodzi o mięso, to jagnięcina i cielęcina też nie, tak?

                                  Też nie.
                                  Cielęcina to krowa, a jagnięcina to prawie krowa(pod względem alergizowania).


                                  > A czy zamiast margaryny-jakoś nie jestem do margaryn przekonana-olej kokosowy?


                                  Może być olej kokosowy. a jak już wprowadzasz kokosa, to i mleko kokosowe może być.


                                  > Czy jak będę jeść przez dwa tygodnie to co napisałaś to ta sapka powinna minąć
                                  > u małej?

                                  Trudno powiedzieć, czy całkiem minie, bo mogą też działać alergeny wziewne - dużo tego teraz w powietrzu lata.
    • e-kasia27 A teraz wróćmy do malucha 21.05.15, 11:25
      bo to najważniejsza osoba w tej chwili.

      Nie robiłabym żądnych badań, bo nie ma sensu dziecka męczyć.

      Przejdź na dietę eliminacyjną na dwa tygodnie:
      - wieprzowina, indyk jedzone na zmianę(3 dni jedno, 3 drugie), ale żadnych wędlin, tylko smażone, pieczone, gotowane - ta łatwiej będzie zauważyć, które szkodzi
      - olej słonecznikowy
      - margaryna optima omega 3
      - pieczywo, ale tylko paczkowane z wypisanym pełnym składem na opakowaniu, bez mleka, margaryny, soi, ziemniaków, miodu
      -makaron bez jajek, kasza manna, mąka pszenna, orkiszowa
      -kasza, mąka kukurydziana - dobra jest do smażenia(panierowania)mięsa
      -ryż, wafle ryżowe, mleko ryżowe
      -bataty, buraki, szpinak, kukurydza, cukinie, dynie, ogórki świeże, sałata, cykoria, arbuz, melon, czarne jagody(nie dżem ze sklepu, możesz sobie sama zrobić dżem ze zwykłym cukrem, nie żelującym)
      -majeranek, sól, cukier, herbata zwykła czarna(bez aromatu bergamotki i innych)
      -dużo wody mineralnej wysoko zmineralizowanej

      Dziecku nie dawaj nic, żadnych herbatek, witamin itp.
      Możesz dawać raz dziennie probiotyk Latopic z wodą przegotowaną, albo ze swoim mlekiem.

      Zwracaj uwagę na objawy ze strony układu pokarmowego, bo katar może tak szybko nie minąć, oraz na spanie dziecka i ogólne zachowanie.
      • collin79 Re: A teraz wróćmy do malucha 21.05.15, 17:05
        Co z wit.D3? Zauważyłam i gdzieś już nawet to pisałam, że córka po tej witaminie jest jakaś niespokojna, jakby ja bolał brzuch, ale nie wiem czy to do końca rzeczywiście tak jest. Zaczęłam siebie więcej suplementować tą witaminą i tez nie wiem czy to dobrze? Jest trochę histerii z niedoborami tej witaminy i już sama nie wiem w co mam wierzyć?
        A co z kawą? Można? Bo ja bez kawy to mam taki ból głowy, że wytrzymać nie idziesad
        Rozumiem, że miodu też nie można, a ja głównie miodem słodziłam. Ale biały cukier jest niezdrowy, to co zamiast niego i miodu? Brązowy?
        Ona ma bardzo wodniste stolce, często ze śluzem. Ale góra jeden, dwa na dobę, czasem co drugi dzień.
        Dużo beka, przerywa karmienie, bo musi się jej odbić, rzadziej pierdzi. Często ulewa, czasem za każdym karmieniem, a ssie często. W nocy śpi spokojnie 7-8 godzin bez przerwy. Za to w ciągu dnia mało sypia, głównie drzemie przy piersi i raz 2-3 godziny.
        Skórę ma póki co bardzo ładną. Tylko ten nos, jakby przytkany, bo nic z niego nie leci. Często kicha, ale wydzieliny jako takiej nie ma, nawet jak próbuje odciągnąć.
        • e-kasia27 Re: A teraz wróćmy do malucha 21.05.15, 22:55
          collin79 napisała:

          > Co z wit.D3? Zauważyłam i gdzieś już nawet to pisałam, że córka po tej witamini
          > e jest jakaś niespokojna, jakby ja bolał brzuch, ale nie wiem czy to do końca r
          > zeczywiście tak jest.


          Zależy jaką dajesz witaminę.
          Są takie z olejem mct, po którym prawie wszystkie dzieci mają problemy z brzuchem, są z olejem arachidowym(fistaszki), który często uczula, są z różnymi innymi dodatkami.
          Zmień np. na MiniVita D - ma w składzie zadaje się olej rzepakowy, albo Bioaron D z olejem słonecznikowym - sprawdź w aptece skład, bo nie wiem, czy dobrze pamiętam.


          Zaczęłam siebie więcej suplementować tą witaminą i tez ni
          > e wiem czy to dobrze? Jest trochę histerii z niedoborami tej witaminy i już sam
          > a nie wiem w co mam wierzyć?
          > A co z kawą? Można? Bo ja bez kawy to mam taki ból głowy, że wytrzymać nie idzi
          > esad


          Jak musisz to pij, ale licz się z tym, że kofeina może źle na dziecko działać, może pobudzać, może być problem ze spaniem. No i jak już to mielona, nie żadne rozpuszczalne paskudztwa.


          > Rozumiem, że miodu też nie można, a ja głównie miodem słodziłam. Ale biały cuki
          > er jest niezdrowy, to co zamiast niego i miodu? Brązowy?

          W miodzie jest mnóstwo alergenów w postaci pyłków najróżniejszych roślin, to nie dla alergika. Akacjowy miód najbezpieczniejszy, rzepakowy, albo wrzosowy, gryczany, mniszkowy, ale i w nich mogą być pyłki innych roślin, bo diabli wiedzą, gdzie pszczoła poleci, nawet jak ul stoi na polu rzepaku.
          Ale masz hopla z tym zdrowy - nie zdrowy - musisz się chyba ciągle źle czuć.
          Alergeny wyrzuć z diety, to się tak dobrze poczujesz, jak nigdy dotąd.
          A czemu niby ten brązowy cukier miałby być zdrowy, z powodu ociupiny minerałów, z których go nie oczyścili? To też cukier. Ale jak chcesz brązowy, może być brązowy, byle z buraków, a nie z trzciny, przynajmniej na początku, jak ustalasz dietę. Może też być syrop z agawy, jak musi być naturalnie.


          > Ona ma bardzo wodniste stolce, często ze śluzem. Ale góra jeden, dwa na dobę, c
          > zasem co drugi dzień.

          Wodniste u dziecka karmionego tylko piersią, to norma, mogą całkiem wsiąkać w pieluchę.
          Śluz jest niepokojący, ciągłe bekanie, gazy, ciągła czkawka, ulewanie, zwłaszcza jakiś czas po jedzeniu przetrawionym mlekiem.


          > Dużo beka, przerywa karmienie, bo musi się jej odbić, rzadziej pierdzi. Często
          > ulewa, czasem za każdym karmieniem, a ssie często. W nocy śpi spokojnie 7-8 god
          > zin bez przerwy. Za to w ciągu dnia mało sypia, głównie drzemie przy piersi i r
          > az 2-3 godziny.


          Może dlatego, że od rana kawę pijesz?


          > Skórę ma póki co bardzo ładną. Tylko ten nos, jakby przytkany, bo nic z niego n
          > ie leci. Często kicha, ale wydzieliny jako takiej nie ma, nawet jak próbuje odc
          > iągnąć.


          Nie gmeraj za dużo w nosie, bo więcej szkody narobisz, niż pożytku z tego odciągania będzie.
          • collin79 Re: A teraz wróćmy do malucha 22.05.15, 11:45
            Wit.D3 była na oliwie z oliwek. Nie daję jej, sama biorę więcej, no i na słońce wychodzimy.
            >Ale masz hopla z tym zdrowy - nie zdrowy - musisz się chyba ciągle źle czuć.

            Tu bardziej chodzi o dziecko, niż o mnie. Chciałabym, żeby mogła swobodnie oddychać, a nie chrapać i sapać na okrągło, a ponieważ ją karmię, to jestem wyczulona na to co jem, bo wszystko o mleka przenika. Jak by była na hydrolizacie, to miałabym to w czapie.
            A tu się okazuje, że tak naprawdę nie wiadomo co jeść, żeby było zdrowo i z korzyścią dla organizmu, bo prawie wszystko jest z cukrem, albo syropem glukozowo-fruktozowym, albo z białkiem soji, lub mlekasad. Masakra jakaś. Mięso, to też nie wiadomo co w nim jest? Pakowane to beznadziejne, a to na wagę to nie wiadomo, od sprzedawcy nic się ni można dowiedzieć, nic nie wiedzą, albo kłamią.
            Do niedawna używałam miodu od pszczelarza, ale ostatnio jak mi się skończył i brat nie jechał po niego to kupiłam w sklepie-wielokwiatowy, i to chyba syf jest jakiśsad
            Co do tej kawy, to bez przesady, piję jedną, dwie góra, rano, gotowaną, z cynamonem i imbirem. Może któraś z tych przypraw jej szkodzi?
            Staram się grzebać jej w tym nosie. Nawilżam tą śluzówkę, ale tak mnie irytuje to furczenie...Zwłaszcza podczas karmienia to bardzo słychać i jak na początku więcej jej mleka leci to się krztusi i wypuszcza pierś, bo nie może oddychać pełną parą.
            Zaczęłam czytać tą książkę, którą poleciłaś i już po kilku stronach mi się nie podobasad
            Od razu widać, ż baba jest nawiedzona, na to tzw. zdrowe żywienie i każdy kto śmie odżywiać się inaczej jest be, robi źle i sobie szkodzi, tzn. inaczej niż ona zaleca. Przypomina mi o Ciesielską z jej 5 przemianami :" nie miej już wątpliwości, nie pytaj, nie draż, tylko bierz książkę i gotuj" - tzn. nie myśl, nie bądź krytyczna, oddaj się we władanie jakiegoś guru, czyli jej i pozbaw się sama swojej wolnej wolisad Brrrr
            • collin79 Re: A teraz wróćmy do malucha 22.05.15, 11:47
              Staram się NIE grzebać jej w tym nosie miało byćsmile. Nie mi uciekło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka