witam,
na tym forum jestem nowa; mam 10 miesieczna core, ktora od ponad 2 miesiecy
ma azs. Na pewno jest uczulona na swinke morska (ktora mielismy - juz nie
mamy), natomiast prawie na pewno ma tez alergie pokarmowa. Nadal karmie ją
piersia, ale poza tym dostaje kaszke ryzowa, deserki owocowe i zupki warzywne
z miesem. Zadnego jajka, mleka (nawet modyfikowane - Bebilon Pepti - dostaje
sporadycznie, w malych ilosciach), glutenu.
Niestety jeszcze nie wiem, co ją uczula, jednego dnia skora jest w lepszym
stanie, drugiego znacznie sie pogarsza. Chce jej zrobic testy z krwi.
Czy przed takimi testami trzeba odstawiac leki antyhistaminowe? Wiekszosc
lekarzy mowi, ze tak, ale niedawno w jednej z 'dzieciowych' gazet wyczytalam,
ze nie, ze te leki nie zaburzaja wynikow. Alergolog z dyzurnej infolinii tej
gazety tez twierdzi, ze nie trzeba odstawic.
Mala brala ketotifen, teraz bierze zaditen. No wiec odstawic czy nie? (jak
odstawie, to ona mi sie zadrapie w nocy

(( )
pozdrawiam