krysia78
15.11.04, 21:57
Czesc.Wlasnie jestem w trakcie walki z aleria mojego 4-miesiecznego
synka.Zaczelo sie jakies dwa miesiace temu chociaz tak naprawde to od
urodzenia cos sie dzialo.Tylko poczatkowo byl to tradzik niemowlecy,potem
krotka przerwa i teraz jest nasilenie.Od poczatku wszystko zlokalizowane bylo
na twarzy.Na policzkach pojawily sie czerwmone,szorstkie rumience i wysypane
czolo i glowka.Raz jest mocniej a raz slabiej sama nie wiem od czego to jest
zalezne.Pediatra stwierdzil ze to najprawdopodobniej skaza i kazal calkiem
wyeliminowac z diety mleko i wszelkie jego produkty,oprocz tego te wszystkie
popularne produkty alergizujace typu orzeszki,czekolada cytrusy itd.Ja tak
zrobilam i doszlam do takiej diety ze przez dwa tygodnie jadlam tylko
wygotowywanego indyka w 3 razy zmienianej wodzie,taki suchy wiorek.Jedynym
efektem jaki uzyskalam po tej diecie jest 4 kg.mniej,a buzia i glowka jak
byly tak sa szorstkie,czerwone i swedzące.Wyglada to naprawde nie najlepiej a
na dodatek moj synek strasznie sie drapie i przez to saczy sie z tego jakis
plyn i wszystko sie paprze.Na domiar zlego od jakis 2 tygodni pojawily sie u
maluszka tez krosteczki na lokciach i klatce piersiowej.A ja nadal nie wiem
jaka jest tego przyczyna.Czy moze ktos wie o czym moga swiadczyc te objawy?
Moze ktos mial podobne problemy?Zapomnialam dodac ze dziecko karmie piersia i
zastanawiam sie czy przejsc juz na butelke.Jak macie jakas koncepcje na ten
temat to bardzo prosze napiszcie.