nikamonika
26.12.04, 22:30
Witam
u mojego synka w wieku 3 miesięcy wystąpiła krew w kupce. Trwało to 2
miesiące. Ogólny stan dziecka oraz wszelkie badania (z wyjatkiem
kolonoskopii) nie wskazywały aby cokolwiek złego sie działo. Ostatnie
podejrzenia skupiały się na alergii pomimo drakońskiej mojej diety (karmienie
piersią). I rzeczywiście w ostateczności odstawiłam jeszcze pieczywo oraz ryż
i po 2 tygodniach objawy zniknęły. Zbiegło się to również z podawaniem
antybiotyku (bakteria w moczu) oraz wprowadzeniu pierwszych pokarmów stałych
do diety malucha (soczki, desery), także do końca nie bylismy pewni, która z
tych 3 rzeczy wpłynęła na tak diametralną poprawę. Po miesiącu "ładnych"
kupek rozpoczęłam prowokację, najpierw zaczęłam stopniowo do kawy dla siebie
dodawać mleko nan-ha w niewielkich ilościach i nie było żadnej negatywnej
reakcji u synka a po 2 tygodniach dałam bezpośrednio synkowi 2 łyżeczki tego
mleka. Sama zaś w tzw. międzyczasie zjadłam jajka, pierniki, miód, łyżeczke
serka ...i po kilku dniach wystąpiła wysypka, synek zaczął się drapać, a po
kilku dniach wystąiła znowu krew w kupce W porównaniu z poprzednimi objawami
jest jej więcej i w każdej kupce i z dużą ilością śluzu. Podałam synkowi
Lacidofil czytając, że w przypadku alergii jest wskazany. Niestety na drugi
dzień było dużo więcej, brzydkich, wodnistych kupek z b. dużą ilośćią
krwistego śluzu. Potem spotkałam się z opinią na forum, że w tym preparacie
jest serwatka, mimo że nie ma jej w wykazie składników.
Czy przy krwi w kupce (smużki i sluz) mozna podac Enterol? i czy warto?
Przepraszam za tak długi list Dziękuje za informacje, pozdrawiam