sylwia6 18.02.05, 16:06 Czy mogę ją dodawać mojemu 7-miesięcznemu dziecku do zupek? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kruffa Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 18.02.05, 16:34 A winogrona je? Jeśli nie to w tym wieku bym jeszcze nie ryzykowała. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
monaluiza Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 18.02.05, 19:18 sylwia6 napisała: > Czy mogę ją dodawać mojemu 7-miesięcznemu dziecku do zupek? > Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. A dlaczego włśnie chcesz używać tego oleju ? Co w nim jest takiego szczególnie dobrego ? Mona Odpowiedz Link Zgłoś
agastaga Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 19.02.05, 07:51 Ja miałam zalecony olej z pestek winogron do masowania córki (miała sile przykurcze). Jest bardzo delikatny. Kiedyś spróbowałam do sałatki i... została na stałe w mojej kuchni. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
monaluiza Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 19.02.05, 19:33 agastaga napisała: > Ja miałam zalecony olej z pestek winogron do masowania córki (miała sile > przykurcze). Jest bardzo delikatny. Kiedyś spróbowałam do sałatki i... została > na stałe w mojej kuchni. > Aga Jest to jeden z najbardziej niezdrowych olejów. Zdecydowanie za dużo frakcji wielonienasyconej. Poza tym, duuuużo witaminy E. Z tym też trzeba uważać. Mona Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia6 Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 19.02.05, 16:16 Mały pił sok z dodatkiem soku winogronowego i nic. A dlatego pytam się o tą oliwę bo akurat mam ją w domu i jestem ciekawa czy można ją podawać. Odpowiedz Link Zgłoś
monaluiza Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 19.02.05, 19:35 sylwia6 napisała: > Mały pił sok z dodatkiem soku winogronowego i nic. A dlatego pytam się o tą > oliwę bo akurat mam ją w domu i jestem ciekawa czy można ją podawać. Najlepiej przeznacz jej miejsce w śmietniku. Po co się truć, a zwłaszcza dziecko. Mona Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 19.02.05, 21:17 Jak sok winogronowy przeszedł - mozesz spóbowac dodać już do gotowej zupki. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
monaluiza Re: OLIWA Z PESTEK WINOGRON 19.02.05, 21:45 kruffa napisała: > Jak sok winogronowy przeszedł - mozesz spóbowac dodać już do gotowej zupki. Kruffa ! Nie kompromituj się, bo piszesz bzdury... Mona Odpowiedz Link Zgłoś
agastaga może trochę "zwolnij" 20.02.05, 08:52 Zacznij od tego: www.samozdrowie.pl/uroda/pielegnacja_twarzy/news? inf=482660 Nie wygląda na to, żeby ten olej był istną trucizną. Masowałam córkę przez rok i jakoś nie widziałam złych skutków stosowania tego oleju. Podobnie z sałatkami. A tak na marginesie to swoją opinię mogłaś wyrazić trochę łagodniej. Jeśli wiesz na temat tego oleju coś innego to podaj stosowny link (lub inne źródło). Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
monaluiza Re: może trochę "zwolnij" 20.02.05, 10:46 agastaga napisała: > Nie wygląda na to, żeby ten olej był istną trucizną. Masowałam córkę przez rok > i jakoś nie widziałam złych skutków stosowania tego oleju. Z użyciem zewnętrznym nie ma problemu. > Podobnie z sałatkami. Niestety tu już jest problem, ale to nie taki jak oparzenie, czy zatrucie pokarmowe. Czego się nie widzi nie znaczy, że tego nie ma. > A tak na marginesie to swoją opinię mogłaś wyrazić trochę łagodniej. Ławsze to robię łagodnie dopóki, któś mnie nie zmusza do odpwiedzenia w rodzaju "jak Bog Kubie tak Kuba Bogu" >Jeśli > wiesz na temat tego oleju coś innego to podaj stosowny link (lub inne źródło). Dokładnie wszystko zostało opisane w oddzielnym wątku, którego chyba nie czytałaś : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=20186329 Mona Odpowiedz Link Zgłoś