Dodaj do ulubionych

azs a sprawa misiow ;)))

22.02.05, 09:06
no to mam winnego!!! Jeremi od pewnego czasu ma zmiany na buzi. no tak, lubi
sobie teletubisie albo misia poprzytulac... a one z jakowys sztucznosci sa
uszyte. syndrom polarowej kamizelki... ech, czasem moja glupota nawet mnie
zaskakuje...
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: azs a sprawa misiow ;))) 22.02.05, 09:58
      Nie ty jedna. Czasami nie widzi się oczywiśtości smile)
      U nas jedyny miś, który się ostał ma założone bawełniane ubranko z którego mała
      już dawno wyrosła i bardzo pilnuję, aby nie tuliła się do futerka.

      Kruffa
    • izia30 Re: azs a sprawa misiow ;))) 22.02.05, 11:05
      a my wyrzuciłyśmy ostatnio cholernego gumowego zielonego krokodylka....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka