Dodaj do ulubionych

Ospa wietrzna

IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl 19.05.03, 13:23
Jestem mamą 20 - miesięcznego synka, wlaśnie dziś jest pierwszy
dzień kiedy pai doktor stwierdziła, że mój synek ma ospę. Mam
nadzieję, że minie ona bez większych komplikacji. Pozostało
tylko siedzenie w domku i oczekiwanie na zanik choroby.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Ospa wietrzna IP: aga:* / 192.168.6.* 10.06.03, 12:26
      Jestem mamą 9-miesiecznego synka Olafka,ktory 5 dni temu dostał
      ospę.Powiem szczerze nie jest to nic przyjemnego,dziecko sie
      meczy,płacze.Mam nadzieję,że szybko mu to minie bo nie mogę
      patrzeć jak moje maleństwo cierpi,to tak okropnie
      wygląda.Pozdrawiam wszystkie mamy.
      • Gość: Jolka Re: Ospa wietrzna IP: *.zeo 11.06.03, 13:27
        Chyba panuje epidemia. Moja 8-letnia córka też choruje na ospę wietrzną.
        • Gość: Inga Re: Ospa wietrzna IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 16:01
          Dla waszych dzieci jest już niestety za późno, ale jest szczepionka przeciw
          ospie, moja starsza córka też ją przechodziła była cała zsypana nawet stopy i
          palce u rąk, trudno było jej chodzić, nie mogła rysować, strasznie się
          męczyła, jak przyszła pani doktor dla młodszej zaproponowała szczepionkę i
          skorzystałam z niej, żałuję tylko że tak późno się o niej dowiedziałam.
          • maniusza Re: Ospa wietrzna 14.06.03, 15:32
            moje kochane, powiem tak: jeśli dzieci przypilnujecie żeby się nie drapały,
            wszystko będzie ok. epidemia wybucha zawsze maj-czerwiec. pytanie tylko czy Wy
            miałyście już ospę? bo jeśli nie to naprawdę koszmar. ja zaraziłam się w
            zeszłym roku od mojego synka. on przeszedł chorobę stosunkowo bezproblemowo a
            ja... szkoda gadać. wyglądałam jak typowy przypadek z książek medycznych.
            • punia68 Re: Ospa wietrzna 14.06.03, 21:40
              A to u mnie bylo wrecz odwrotnie. Ospe przechodzilam razem z dziecmi i
              najciezej przechodzil ja najmlodszy. Ja nie wiedzialabym, ze mam ospe, gdyby
              nie to, ze moje dzieci ja mialy.
              • renmik Re: Ospa wietrzna 30.06.06, 14:42
                Moje małe przechodziły w zeszłum roku też maj- czerwiec. Puder w płynie miał
                wielkie powodzenie. Bałam się żeby nie zakażyć krostek po normalnie chodziły
                po ogrodzie. Było tak samo upalnie. Kąpałam je w nadmanganianie - delikatny
                roztwór i chyba pomagało na swędzenie. Ale potem miały włosy bez połysku.
          • adudi Re: Ospa wietrzna 30.06.06, 14:37
            mozesz poweidzec ile kosztuje ta szczepionka i czy po niej sa jakies objawy
            chorobowe?
        • Gość: Jarek Re: Ospa wietrzna IP: 213.199.198.* 17.06.03, 20:34
          Tak, to chyba epidemia. W naszym przedszkolu na 60 dzieci prawi
          50 juz choruje. Moj czlowiek sie jeszcze trzyma, ale nie mam
          wiekszych zludzen.
      • izulka78 Re: Ospa wietrzna 16.01.07, 08:39
        Witam, jestem mamą 15 miesięcznej Amelii. W czasie świąt mała miała 2-krotny
        kontakt z ospą wietrzną (3 i 1 dzień przed pojawieniem się wysypki) - została
        dość mocno wycałowana przez chore kuzynki. Czekaliśmy, czekaliśmy...
        przedwczoraj minęło 21 dni i... Amelia nie zachorowała!!! Czyżby uodporniło ją
        mleko z probiotykami, które Amelia pije odkąd przestałam ją karmić moim? Czy
        jest jakieś inne wytłumaczenie?
        Pozdrawiam. Iza T.
    • Gość: mika Re: Ospa wietrzna IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 18.06.03, 15:51
      Ojej, napiszcie w jakiej części Polski tak dużo dzieci choruje na ospę.
      mika
      • kasiula.m Re: Ospa wietrzna 17.02.05, 07:58
        No właśnie, w jakim mieście panuje ta epidemia? Jeśli gdzieś koło nas, postaram
        się to sprawdzić smile
        • kasiula.m Re: Ospa wietrzna 17.02.05, 07:58
          Nawet, jeśli to było w 2003 roku.
    • Gość: ania Re: Ospa wietrzna IP: *.szczecin.mm.pl 22.10.03, 22:43
    • Gość: gos1gos Re: Ospa wietrzna IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.10.03, 20:12
      to nic strasznego moje maluchy przechodziły to w zeszłym roku
      nawet lekarz nie wiedział ze to ospa stwierdił ze reakcja uczuleniowa
      pogorączkowaly 3 dni apetyt straciły na okolo 4 dni
      trochę je zsypalo gł na głowie pod włosami
      najmlodze 1,5 roku mialo tylko wyszły 3 krosteczki
      najgorzej było ze mną, nawet siedzieć niemożna bylo
      mogę pdać zainteresowanym lekarstwa ktore łagodzą skutki tej choroby takie jak
      swdzenie,i powodują szybsze ich wysychanie (b.pomocne u dzieci)
      dla dorosłych sa też leki które zmniejszają ilość niezbyt ciekawych krosteczek
      gos1gos
      mama 3 urwisów
      • tola15 Re: Ospa wietrzna 04.01.05, 23:54
        Witam, mam problem, moja córka ma ospę, a ja jestem w dziewiątym mies. ciąży...
        trochę mnie ta sytuacja przeraża, natknęłam się na Pani wypowiedź na forum...
        trochę zakurzoną ale mam nadzieję, że moja prośba do Pani dotrze... pisze Pani
        o pomocnych lekarstwach itp. proszę o kontakt :o)
      • kez.p Re: Ospa wietrzna 07.12.05, 12:48
        witam moja 2,5 letnia corka wlasnie przechodz ospe i trasznie przy tym sie
        drapie. wiec mam prosbe o nazwe leku tego leku
    • Gość: Edyta Re: Ospa wietrzna IP: *.chello.pl 09.02.04, 19:31
      Cześć! Jestem mamą Kasi, która w lipcu skończy 7 lat. W środę (czyli 5 dni
      temu) zauważyłam krosty, a że w szkole było dwoje dzieci chorych na ospę,
      podejrzewałam... Lekarz potwierdził moje podejrzenia - OSPA WIETRZNA. Od
      koleżanki słyszałam, że najlepszy jest Pudroderm, ale posłuchałam się
      doświadczonej starszej ppani doktor i stosuję gencjanę. Nie wygląda to ładnie i
      n ie wiem jak się domyjemy, ale krostki super przysychają. Kasia dostała też
      tabletki o nazwie HEVIRAN i to jest dopiero super. Podać jak najwcześniej, jest
      to lek przeciwwirusowy, właśnie na ospe wietrzną, półpaśćca, opryszczkę.
      Zażywanie go powoduje, że nie wyskakuje tyle króst i nie swędzi. Piszę o tym,
      bo nikt (przynajmniej z mojego grona) nie słyszał o tym leku, a jest naprawdę
      godny polecenia! Życzę przetrwania ospy. Pozdrawiam.
      • Gość: Ala Re: Ospa wietrzna IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.02.04, 22:05
        Czesc,mój 10-cio miesięczny synek przechodzi właśnie ospę i dałabym wszystko,żeby złagodzić cierpienie biedactwu.Jest calutki pokryty bąblami.Chciałam się dowiedzieć, czy ten lek HEVIRAN można podać rownież takiemu maluszkowi??Pozdrawiam.
        • Gość: alicja Re: Ospa wietrzna IP: *.laczpol.net.pl 26.02.04, 12:27
          Mój maluch ma niespełna 5 miesięcy i właśnie kończy ospę, a zaraził się
          od...taty (sic!). Mały przechodzi ją bardzo łagodnie bez temperatury, bez
          wielkiego płaczu i ma "aż" 10 krostek (głównie na głowie).Najgorzej jest tylko
          z tym, że przez jakiś czas nie można wychodzić na spacerki i to mojego synka
          najbardziej bolało. Tatuś natomiast przez pięć dni umierał z temperaturą prawie
          40 stopni, cały pokryty krostami (trudno było znależć wolne miejsce). Ja
          przechodziłąm ospę w dzieciństwie (też bardzo spokojnie).
          Pozdrawiam wszystkich chorujących smile
          alicja
        • asik01 Re: Ospa wietrzna 22.06.05, 16:10
          Byłam dziś u lekarza,ponieważ mój 4 letni synek też zachorował na ospę. A
          właściwie to ja go zaraziłam, bo niedawno przechodziłam półpaśca.Mi przeszło a
          on zaczął chorować. Jeżeli chodzi o Heviran to niepodaje się go dzieciom tak
          powiedział lekarz. Wystarczy smarować żeby pęcherzyki zasychały i ewentualnie
          jakieś środki przeciwbólowe typu Panadol, Ibuprom
        • mgorski1 Re: Ospa wietrzna 24.06.05, 22:40
          Można podać takiemu maluchowi lek Heviran, ale uwaga: przepisuje go lekarz i
          powinna to być najmniejsza dawka. Lekarz powienien wiedzieć w jakim wieku jest
          dziecko i ile waży.Wtedy poda bezpieczną dawkę i ilość tabletek na dzień.
          Lucy
    • Gość: aga Re: Ospa wietrzna IP: *.torun.mm.pl 03.03.04, 14:02
      hejsmile mam 17 lat i tez od wczoraj jestem chora na ospe,Straszna choroba nie
      mozna się nawet podrapać://Najgorsze że mam teraz 2 tygodnie z głowy i dużo
      bedzie zaległości w szkole.Pozdrawiamsmile))wszystkich chorych
      • Gość: Bartas Re: Ospa wietrzna IP: *.torun.mm.pl 09.03.04, 16:26
        Siema ja tez ma od niedzieli tem j..aną ospe. Choć ma juz 18 lat. Jwest t
        onajgorsz horoba w moim życiu okropne swedzenie. Ale idzie wytrzymac.
        Przynajmniej troche odpoczne od budy. Ale sterace tż impreze bo kumpel
        nioedługo robi zajebisty melanż . Pozdro
    • mamalgosia szczepionka 03.03.04, 14:13
      kto coś wie o szczepionce? Czy można podać dziecku w każdym wieku? Ile kosztuje?
    • Gość: Malgosia Re: Ospa wietrzna IP: *.core.net.pl 04.03.04, 11:12
      czy ktoś może mi odpowiedzieć, czy podczas ospy wietrznej można się myć?
      Właśnie we wtorek zachorowałam na ospę wietrzną i nie potrafie sobie po tych
      dwóch dniach wyobrazić, że nie będę przez następne kilka dni myć się, a lekarz
      mój i mojego męża oraz pediatra , który leczył ospę u naszego synka, zabronił
      mycia się. Ja już nie mogę wytrzymać i mam nieodparte wrażenie, że prysznic
      przyniósłby mi niewypowiedzianą ulgę.
      • evee1 Re: Ospa wietrzna 05.03.04, 01:48
        To zdaje sie jakas stara szkola z tym niemyciem sie w czasie ospy.
        Ja corke mylam codziennie. Mialam nawet jakis taki plyn, ktorzy
        rzekomo mial lagodzic swezenie, ale bylo wrecz przeciwnie i
        zrezygnowalam. Corka byla chora pare dni, ale ja mialam 4 noce
        z glowy, bo musialam ja ciagle klepac (to zamiast drapania
        - pomaga, a nie rozdrapuje sie ranek).
        • Gość: zainteresowana Re: Ospa wietrzna IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 05.03.04, 11:10
          Moja 19-letnia córka też od dzisiaj choruje(a w przyszłym tygodniu ma mature
          próbna,na której oczywiście nie będzie).Wysypkę ma nawet w jamie ustnej i w
          miejscach intymnych.Pani doktor poinformowała o szczepionce(ok.200zł)dla innych
          domowników,ale spróbujemy przeczekać-może jesteśmy odporniejsi..Pozdrawiam
          wszystkich chorujacych.
          • anetta75 Re: Ospa wietrzna 10.03.04, 16:58

            u Hani w przedszkolu jest ospa. Nasza lekarka mówi, że to bardzo dobrze, że ją
            przejdzie ale ja martwię się o siebie - nie maiłam ospy, a moja siostra jako
            dorosła zaraziła sie i strasznie ja przechodziła. Poza tym w II grupie
            przedszkolnej są 2 przypadki kokluszu !!!
            • Gość: anka Re: koklusz? IP: *.acn.pl 13.03.04, 23:41
              Czyli krztusiec.
              A na krztusiec wszystkie dzieci są obowiązkowo szczepione,więc jak to możliwe?
              • anetta75 Re: koklusz? 16.03.04, 16:35
                sorry, pomyliłam z szkarlatyną smile ale nasza lekarka mówiła, ze koklusz się
                zdarza = u dzieci pow. 5 lat którym spadła odporność.
            • lol21ndm Re: Ospa wietrzna 26.04.04, 00:17
              Masz ci los...!

              Moj maly (3 i 1/2 roku) tez dzis dostal ospy (od miesiaca obecna w przedszkolu).
              Na razie ma (mial?) 19 krostek, ale pojawiaja sie bardzo szybko. Mowi, ze nie
              swedza. wink Tylko temperatura tez jest, a pielegniarka mowila przez telefon, ze
              ponoc przyrost krostek jest proporcjonalny do wysokosci temperatury!

              Ktos tu pytal wczesniej o kapanie...
              U nas radza, by robic kapiele w cieplawej wodzie - pomaga na swedzenie i ryzyko
              bakteryjnego zakazenia krostek.

              Czy ktos cos wie o polpasccu?

              • kot_kuba Re: Ospa wietrzna 27.04.04, 14:54
                Mój synek dostał niedawno ospę w swoje 9-miesięczne urodziny, 23 kwietnia
                (piszę, żebyś widziała, że wiem, co to jest nieprzespana noc płaczącego dziecka
                powalonego ospą).

                Jeśli chodzi o kąpanie - pierwszą rzeczą, z którą naskoczyła moja rodzina to
                "Broń boże kąpać". Odberając telefon od familii, z góry mówiłem, że historię o
                zakazie kapieli już znam i nie ma sensu jej opowiadać. Chodzi o to, że moja
                babcia wykąpała ongiś swojego synka chorego na ospę, a po kilku dniach moja mama
                miała o jednego brata mniej. Faktycznie, większość pryszczy zninęła - tyle, że
                "złe pochowało się do środka i zatruło organizm". Fakt - 4 letni dzieciak zmarł.
                Stąd te apele w rodzinie o niekąpanie chorych na ospę. Nie wiem, czy od
                niekąpania ktoś zmarł, ale od kąpieli znam wspomniany przypadek. Więc po co kąpać?

                Półpasiec jest bolesny - chorował na niego mój ojciec. Skarżył się na śmieszny
                ból boku. A dalej będzie mniej śmiesznie, bo okazało się po kilku miesiącach, że
                ból nie związany jest z półpaśccem, tylko rakiem szpiku (myeloma multiplex), na
                który niedawno zmarł. Piszę to, żeby pamiętać, że w chorobach nie wszsytko jest
                tym, co się wydaje i lepiej coś pięć razy sprawdzić, niż raz się pomylic.

                Pozdrawiam,
                • beffanka Re: Ospa wietrzna 05.05.04, 23:01
                  Witam.
                  Pisze z Krakowa, tu obecnie panuje ospa. Moja córka od 5 dni jest chora.
                  miałyśmy 2 kryzysy związane z temperaturą (38,1) poza tym jest obsypana na
                  brzuchu , plecach i troche na jednej ręce i buzi. Boje się aby nie rozdrapała
                  bo jest jeszcze za mała aby zrozumieć że zostają "dziury" Lekarka przepisała
                  nam krem i żel, ale w aptece polecono mi puder płynny. dośc fajnie zasusza
                  strupki, ale mała nie pozwala nim smarować buzi, poza tym strasznie się
                  niecierpliwi. zastanawia mnie jedno, ona sprawia wrażenie jakby ja nie
                  swędziało (4 lata) a ja pamiętam a tez byłam dzieckim gdy przechodziłam ospe że
                  okropnie cierpiałam. Może teraz są lepsze leki, poza tym dostaje clemastinum i
                  calcium może to odczula. Ciesze się , że będzie miała to z głowy. A co do
                  kąpieli, to jej nie kąpie i radzę dmuchać na zimne i nie kąpać, przez 8 dni z
                  brudu jeszcze nikt nie umarł (ja ja tylko podmywam) chodzi o to aby nie
                  przeziębić ospy bo wtedy są kąplikacje. Bardzo pozdrawiam, nie drapcie się i
                  byle do mety!!
                  • mamma31 Re: Ospa wietrzna 19.05.04, 21:39
                    Witajcie !!
                    U nas też ospa. Najpierw starszy synek 5l.zaczęło się 7.05 , teraz już ma tylko
                    kilka zeschniętych strupków , do tego jednocześnie miał anginę razem z młodszym
                    synkiem 9,5 mś. Dziś zauważyłam na buzi młodszego kilka czerwonych plamek ,
                    podejrzewam , że jutro rano wstanie obsypany.
                    No cóż , może to i lepiej, że teraz to przejdą , ponoć im wcześniej tym lepiej
                    i łagodniej , będę miała tą chorobę już z głowy. Ja już ją przechodziłam w
                    podstawówce.
                    Pozdrawiam wszystkich obsypanych i ich mamy !!!
                    • kattkak Re: Ospa wietrzna 19.05.04, 22:22
                      witajcie Ospowicze!.
                      Mój 15 miesięczny synek właściwie to już kończy chorować. Gdyby nie krosty
                      początkowe brane za efekt ukońszenia komarów bądź jakiś meszek, to byśmy nie
                      wiedzieli, że miał ospę. Temperatury nie miał i się nie drapał.

                      Nasz rodzinny mówił, że ten zakaz kapieli to stare podejście do ospy. Można
                      wziąć krótki prysznic i tylko należy uważać żeby nie rozdrapać,nie szorować,
                      nie wcierać krostek ,ponieważ w ten sposób można przenieść wirus w inne
                      miejsca.
                      Poza tym można wykąpać bobaska w kali(takie fioletowe granulki o działaniu
                      baktriobójczym).
                      Nie nalezy długo się moczyć w wannie ponieważ istota gencjany i innych
                      specyfików polega na wysuszeniu krostek i odpadnięciu strupka, a długa kapiel
                      temu na pewno nie służy.
                      Pozdowienia
                      Kasia i mały Opowicz
                    • bratek72 Re: Ospa wietrzna 22.05.04, 18:58
                      Ile dziecko powinno zostawać w domu (4-latek)? U synka ospa zaczęła się tydzień
                      temu i w tej chwili są jeszcze strupki. Czy można go juz puścić do przedszkola
                      czy powinien jeszcze zostać w domu (ile?)
                      • lol21ndm Re: Ospa wietrzna 22.05.04, 19:10
                        bratek72 napisała:

                        > Ile dziecko powinno zostawać w domu (4-latek)? U synka ospa zaczęła się
                        tydzień
                        >
                        > temu i w tej chwili są jeszcze strupki. Czy można go juz puścić do
                        przedszkola
                        > czy powinien jeszcze zostać w domu (ile?)


                        U nas lekarz mowil, ze jak juz sa strupki (suche) to do przedszkola moze isc.
                        Co do kapieli to u nas lekarze (jak pisalam) nalegaja, ze dla hygieny i
                        zmniejszenia swedzenia kapac. Ale chyba odradze. Moj maly byl srednio wysypany
                        od niedzieli (pewniej niedzieli w kwietniu). W poniedzialek i wtorek kolejne
                        krostki wychodzily. Byl w dobrym humorze, temperatura ok. 38*C. Wedle porady
                        lekarza wsadzilam go do wanny, byl zadowolony. Od srody rana dostal takiej
                        temperatury (non stop 39,5 - 40*C przez 48 godzin), ze nic sie z nia nie dawalo
                        zrobic. Dziecko sie meczylo, krostki zaprzestaly wychodzenia - nawet te z dnia
                        poprzedniego, co to sie dopiero pojawily - stanely w miejscu. Momentami
                        wygadalo na to, ze dziecko mi sie wykonczy. Skonczylo sie na drgawkach od
                        temperatury (zaden Calpol, etc. nie pomagal). Trzeciego dnia od dostania
                        goraczki, po poludniu, zaczelo mu sie poprawiac. Dzis stracil ostatni strupek
                        (na glowie). smile
                        Zanosilo sie na lekka ospe... Hmm...
                        • bratek72 Re: Ospa wietrzna 22.05.04, 19:25
                          no to prawie miesiąc to u Was trwało!!! No sama nie wiem, tylko tydzień w domu
                          wystarczy? Boję się o jakies komplikacje...
                          • lol21ndm Re: Ospa wietrzna 22.05.04, 19:50
                            bratek72 napisała:

                            > no to prawie miesiąc to u Was trwało!!! No sama nie wiem, tylko tydzień w
                            domu
                            > wystarczy? Boję się o jakies komplikacje...

                            Maly poszedl po 9-ciu dniach do przedszkola. Tylko te strupki tak mocno sie na
                            glowie (we wlosach) trzymaly. wink
                      • osuchmagda Re: Ospa wietrzna 06.02.07, 11:27
                        też mam ten problem w piatek moim chłopcom wysypało kiedy można ich wziąć na
                        dwór a kiedy jechać w góry na narty
                    • gonianna Re: Ospa wietrzna 24.05.04, 09:19
                      Potwierdzam, im wcześniej przechodzi się ospę, tym łagodniejszy przebieg.
                      Mój Krzyś zachorował, jak miał 7 miesięcy. Najpierw pojawiły się dwa bąbelki na
                      główce i dopiero po dwóch dniach zaczął się wysyp, po trzech dniach było
                      maksimum krostek. Smarowaliśmy pudrodermem i dawaliśmy przez parę dni wapno,
                      dodatkowo przez tydzień Nifuroksazyd (bo dołączyła się biegunka).
                      Ogólnie ospa miała łagodny przebieg.
                      Nawet sąsiadka próbowała zarazić nią swojego półtoraroczniakasmile), żeby mieć z
                      głowy, ale się nie udało...
      • mgorski1 Re: Ospa wietrzna 24.06.05, 22:54
        Ja właśnie choruję na ospę. Jestem osobą dorosłą. Mnie też lekarka powiedziała,
        aby jak najmniej się myć, ale siostra, która przechodzi chorobę już 3 tydzień,
        poradziła, abym nie dotykała w czasie mycia ciała- krost, bo je rozniosę w inne
        jeszcze miejsca. Poradziła, abym brała prysznic. Lekarka przepisała mi
        nadmanganian potasu (tableteczki bez recepty), w tym kąpie się niemowlęta chore
        na ospę w szpitalu zakaźnym. Pomyślałam, że spróbuję podobnie. Prawie
        codziennie przygotowywałam kąpiel w wanne: w garnuszku rozpuszczałam
        nadmanganian potasu i wlewałam do wanny z ciepłą wodą, a następnie byłam
        spłukiwana taką wodą nabieraną garnuszkiem z wanny. Efekt jest bardzo dobry:
        złagodzenie swędzeń nawet na głowie i przysychanie pęcherzyków. Miałam jeszcze
        przepisane lekarstwo do zrobienia w aptece przez lekarkę: Anasthenini 2,0 75 %
        spirytus- tym smarowane były wszystkie krostki i dzięki temu szybko przysychają.
      • edi-b612 Re: Ospa wietrzna 03.11.05, 13:56
        Oczywiscie,ze mozna sie myc,nie mozna sie tylko zbyt dlugo moczyc w
        wodzie,kapiele w wannie tez wykluczone(bo niestety te bable musza wysychac),ale
        mycie, oplukanie pod prysznicem wskazane.Pozdrawiam.Mama 4 Nelki,ktorej wlasnie
        zszedl ostatni strupek poospowy.
    • mamaluna Re: Ospa wietrzna 22.05.04, 22:06
      moja starsza corka miala tydzien ospe, tzn tyle siedziala w domu
      ze strupkami szla juz do przedszkola
      robilam szybkie prysznice i oklepywalam potem pielucha tetrowa, zeby nie
      zdrapac babli
      heviranu nie brala, za to bral to moj maz jak mial ospe po 30-tce. Faktycznie
      przechorowal tylko 10 dni i bardzo lagodnie, doslownie tak lekko jak dziecko

      A TERAZ PYTANIE!!!!!
      wlasnie moja 2-letnia corka ma wysypke, wyglada mi to na ospe, ale byl tylko
      jeden rzut krost wczoraj i do dzisiaj zadnej nowej, mala sie nie drapie, wiec
      jej nie swedzi, nie ma temp. ani nic innego.
      Czy moze byc tylko jeden wysyp krost???
      POza tym niektore krosty maja malenki babelek, a inne wcale go nie maja - od
      poczatku wysypu krosty sa wciaz takie same, nie zmieniaja sie ( np. nie rosnie
      babelek)
      aha, krosty wyszly tylko na rekach i nogach
      nie ma ani jednej na plecach, na brzuchu, ani we wlosach
      Do lekarza ide dopiero w poniedzialek
      • bratek72 Re: Ospa wietrzna 23.05.04, 12:51
        To może być ospa. U mojego synka najpierw pojawiły się dwie krostki (bšbelki) a
        dopiero po 2-3 dniach pojawiły się następne, ale tak jak piszesz nie wszyskie
        zmieniły się w bšbelki, niektóre tak jakby się "zatrzymały" i nie urosly. Może
        dzieki Heviranowi, który podawałam od drugiego dnia.
        Niestety największe urosły na buzi i we włosach. Ale sš już strupki puszczę go
        od wtorku do przedszkola.
        • beba2 Re: Ospa wietrzna 24.05.04, 09:34
          Dla zainteresowanych : Szczepionka nazywa się varilrix, koszt ok. 200 zł. Można
          szczepić już w I roku zycia (tak mi się wydaje, ale oczywiście dopytajcie
          lekarza). Nam udało się uniknąć ospy właśnie dzięki szczepionce ( dwa ostatnie
          rzuty choroby w przedszkolu, a mój mały był jednym z nielicznych zdrowych).
          Ale wiem też, że szczepienie przeciw ospie ma wielu przeciwników, którzy
          uważają, że dziecko powinno się wychorować. Ja do nich nie należę.
          Zaszczepiłam, bo nie chciałam, żeby dziecko cierpiało, choć to niezbyt groźna
          choroba.
          • fasolka99 Re: Ospa wietrzna 25.05.04, 09:33
            Moje dzieci przechodzily ospe w zeszlym roku, niestety skonczylo sie w szpitalu
            z poospowym zapaleniem pluc. Wtedy tez dowiedzialam sie o szczepionce i
            zalowalam, ze tak pozno. A tu niespodzianka - w szpitalu zakaznym, badz co badz
            chyba wiarygodnym zrodle, niespecjalnie polecali te szczepionke, poniewaz jest
            ona dostepna od paru lat i tak naprawde nie ma z nia jeszcze wielu doswiadczen.
            Lekarka prowadzaca moje dzieci powiedziala, ze swoim by nie podala... Bo ze
            szczepionkami to roznie bywa...
        • mamaluna Re: Ospa wietrzna 24.05.04, 22:20
          o, dziekuje!!!!
          krosty okazaly sie uczuleniem, pediatra stanowczo stweirdzila, ze to nie ospa.
          No nic, poczekamy w takim razie na inne czasy
    • jolach73 Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 13:33
      U nas również ospa córka lat 5 przeszła ją tak sobie dużo spała lekki stan
      podgorączkowy. Teraz jeszcze z kiloma strupkami tzn. tymi najwięszymi chodzi do
      przedszkola. W przedszkolu też epidemia 40 dzieciaków a teraz podobno kolejny
      wysyp wśród przedszkolaków.
      Mój synuś 14 m-cy dostał ospę dokładnie w 2 tygodnie od wysypania córki.
      przechodzi ją strasznie 3 noce i 3 dni gorączki pod 40c i ciągły płacz. Jest
      tak potwornie wysypany najwięcej na bużce wkoło ust właśnie dzisiaj sobie starł
      jeden koło ust potarł rączką i już. To fatalne miejsce na wysypkę bo tą bużkę
      jednak trzeba myć bo wkoło ust zawsze pełno jedzonka. jak utrzymać suchośc
      skóry aby nie odpadały mu te świeze jeszcze strupki. Czy zostaną mu blizny. Czy
      skórka jeszcze na tyle młoda że śladów nie będzie.
      Jak dbać o pupcie tam też tragednia bo nie mają jak schnąć.
      Poradźcie jak dbałyście o pampersowe pupcie.
      a mały oprócz pudru to dostał jeszcze Calcium i Clemastin no i
      przeciwgorączkowy Nurofen.
      No i wreszcie chodzi to znaczy że zdrowieje bo bąble na stópkach mu nie
      pozwalały na dreptanie.
      Cezkam na porady i pozdrawiam
      Jola
      • gonianna Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 17:32
        witaj!
        Krzyś też miał strupki przy ustach. Smarowaliśmy je rzadko i nie przejmowaliśmy
        się tym, ze zaraz to rozmazywał. Bąbelki o dziwo szybko siezagoiły, również
        przy oczkach. Miał też w kacikach oczek - tych w ogóle nie smarowaliśmy.
        Pod pampersem też niestety nie jest nigdy sucho, ale jakoś minęło.
        Do dziś została mu mała dziurka przy brwiach po którymś strupku i parę ciemnych
        plamek - śladów po strupkach, ale powoli wszystko schodzi, tylko ta dziurka
        zostaje. Mamy nadzieję, że i ona zejdzie. Też liczymy na to, że młoda skórka
        sobie z tym poradzi.
        Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla maluszka
        Gosia
        • jolach73 Re: Ospa wietrzna 18.06.04, 22:23
          Dziękuje Gosiu za życzenia

          Pozdrawiam
          Jola
      • klema12 Re: Ospa wietrzna 20.06.04, 19:48
        czesc.
        2 tygodnie temu zachorowal moj 5 letnie brat na ospe a ja sie nim akurat
        zajmowalam a ze nie bylam chora-wiedzialam ze czeka mnie i mojego 18
        miesiecznego synka to samo.dzisiaj wiec nie zdziwilam sie ogladajoc co raz
        wiecej kropek na naszych cialach.Mam nadzieje ze przejdziemy ja w miare
        lagodnie.Brat mial kropki wszedzie lacznie z buzia ale w tej chwili wraca do
        zdrowia,bez wiekrzych problemow.
        pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia
        klema
        • monika_joanna Re: Ospa wietrzna 24.06.04, 08:28
          Mam pytanie, czy każdy musi zachorować na ospe ?
          Mam właśnie chore dzieci, właściwie już kończą to chorubsko, ale mój mąż
          jeszcze nie chorował. Przyznam że się trochę tego obawiam.
          • davidosss Re: Ospa wietrzna 25.06.04, 17:11
            Mam 29 lat i sam przechodze ospe jestem w 5 dniu choroby. Mój syn który
            przyniósł ospe z przedszkola przeszedł ją łagodnie troche bąbli i 3 dni 37,5
            goraczki. Natomiast ze mna to jest tragedia jestem cały opsypany brak wolnego
            miejsca 5 dzien choroby i gorączka non stop 39,5 , druga noc nieprzespana ze
            wzgledu na niesamowite swędzenie to jest niedozniesienia , przez pierwsze dni
            kiepskie samopoczucie , bóle kości i pleców , ból głowy, gardła. W poniedziałem
            mam isc do kontroli tylko nie wiem jak to zrobić bo na ulicy bede wygladał jak
            jakiś monsters , zamierzam zrobić mojemu lekarzowi wielka awanture ze wzglęgu
            na to że nie przepisał mi Hevivanu bo to podobno złoty środek tak stwierdziła
            farmaceutka z apteki
            • hania88 Re: Ospa wietrzna 10.07.04, 17:22
              hej,mam 16 lat i w czwartek dostalam ospe.Mam dlugie wlosy a na glowie chyba
              ponad 20 bombli.Jest koszmar,wszystko mnie tak swedzi,ze nie potrafie
              wytrzmywac,mam wysypke,na klatce piersiowej,brzuchu,calych plecach,twarzy,pare
              na nogach i w miejscach intymnych.Biore Heviran i smaruje sie pudrem w
              plynie.Jak narazie nie sadze,zeby cokolwiek mi pomagalo,bo syfow mam coraz
              wiecej.Calkiem mozliwe,ze za dzien czy dwa dostane okres,to dopiero bedzie
              ciekawie...Moim zdaniem jak najlepiej jest przejsc to okropna chorobe jako male
              dziecko,dlatego sadze,ze matki tych dzieci w ktorych przedszkolach panuje
              epidemia ospy,powinny sie raczej cieszyc,dlatego ze im pozniej tym
              gorzej.Naprawde,wyobrazcie sobie moje dluugie,geste wlosy a wsrod nich ponad 20
              bąbli...sad
              pozdrawiam
              Hania
              • noela1 Re: Ospa wietrzna 11.07.04, 11:54
                Witam! Mam 28 lat, wczoraj goraczka 38,5, bol miesni, bylam pewna ze to grypa i
                tylko zalowalam, ze rozchorowalam sie w sobote, bo caly weekend w lozku...
                Wieczorem goraczka zmniejszyla sie, za to kolejny jej nawrot w nocy... dzis
                rano pierwszy krosty, w tempie dosc szybkim, najwiecej pod szyja, na brzuchu,
                plechac.. nieco mniej w pachwinach, na szyi u nasady wlosow.. Teraz mam 37,3..
                moje pytanie brzmi: jak dlugo musze zostac w domu? na ile przewaznie wypisuja
                zwolnienie? Prowadze wlasna firme i troszke mi nie na reke dlugie zwolnienie,
                ale nie chce zbyt szybko wyjsc z domu, bo boje sie powiklan... Bede wdzieczna
                za opinie na ile lekarze przepisuja zwolnienia. Pojde do lekarza dopiero jutro
                (dzis niedziela). Pozdrawiam cieplo! Malgosia
                • hania88 Re: Ospa wietrzna 11.07.04, 13:10
                  Hej!Ja dostalam wysypke w czwartek i w piatek rano bylam u lekerza.Lekarka mi
                  powiedziala,ze mam siedziec w domu 2 tyg!!Bo tyle srednio trwa ta choroba.Im
                  jest sie starszym tym ciezej sie to przechodzi (ja mam 16 lat),ale musze
                  powiedziec,ze moj brat tez mial w tym wieku i przeszedl bardzo lekko (tydzien i
                  juz zdrowy).Zycze szybkiego powrotu do zrowiasmile)
                  Ah i mam pytanie, dzisiaj jest moj 4 dzien od dostania wysypki i od trzech dni
                  juz to wszystko smaruje, kiedy zrobia mi sie te strupy??Bo jak narazie to widze
                  same bąble,ktore nie chca odpadac sad(
                  pozdrawiam, Hania
                  • zyt Re: Ospa wietrzna 11.07.04, 22:46
                    Tu Starogard
                    No i musze się dopisać ,mój synek też choruje ma 2,5 roku ale jeszcze pełen
                    wysyp krostek nie nastąpił.Najgorsze że mam 5 mieś, córkę i jak ona zachoruje
                    to będzie klops.Trochę mnie pocieszyłyście że niektóre dzieci mają tak mało
                    krostek ,zobaczymy co będzie u nas.
                    • asik2 Re: Ospa wietrzna 12.07.04, 12:58
                      Ach te dzieci Adaś przyniół jeszcze z przedszkola, jest już prawie zdrowy ale 4
                      miesięczna Karolinka dzisiaj zachorowała. Narazie ma tylko 1 chrostke zobaczymy
                      jak bedzie dalej.
                  • noela1 Re: Ospa wietrzna 12.07.04, 12:38
                    U mnie dopiero drugi dzien wysypki, wygladam jak ufoludek smile czesc z nich jest
                    juz z osoczem, ale widze mnostwo sladow z ktorych sie wykluja kolejne atrakcje.
                    I juz sweeeeedzi...Za godzine mam spotkanie z lekarzem w izolatce smile zobaczymy
                    co mi powie. pozdrawiam!
                    • hania88 Re: Ospa wietrzna 12.07.04, 20:07
                      czy ktos mi powie jak mi sie maja zrobic te strupy,skoro ja caly czas mam te
                      wszystkie syfy zaklejone kremem...??I to tak na maxa ze chyba tam powietrze nie
                      dochodzi wink)
                      pozdrawiam,Hania
    • agaszymon Re: Ospa wietrzna 13.07.04, 10:13
      witam wszystkichsmile
      chciałam się zapytać czy rzeczywiście dużo dzieci choruje teraz na ospę?czy
      jest jakiś wysyp?smilemoje dziecko przez sobotę i niedzielę miało wysoką temp,a
      wczoraj wieczorem zauważyłam u niego na brzuszku i nóżkach taką plamistą
      wysypkę, mało jest tych krostek, ale zawsze..idę dzisiaj z nim do lekarza i
      niepokoję się troszkę czy to nie ospa,w sumie to jak na razie oprócz gorączki
      która już minęła i tych krostek to wszystko w porządku,więc łudzę się że jednak
      to nie jest ospa
      pozdrawiam
      aga
      • nika11 Re: Ospa wietrzna 13.07.04, 11:38
        Cześć!
        Mój Maciuś miał ospę jak miał 6m. i przeczedł ją bardzo dobrze (jeśli można tak
        to ująć) W sobotę lekarz stwierdził ospę a już w czwartek byliśmy na dworze.
        Tylko niedziela i pół poniedziałku było naprawdę paskudne. Uszy do góry
        dziewczyny ja też byłam przerażona ale nie było tak źle, podobno ospa nieźle
        uodparnia na inne choroby. To było dokładnie rok temu, a ja leczę teraz synka
        już cały tydzień antybiotykiem na zapalenie gardła, pierwszy raz zresztą.
        Pozdrawiam,
        Monika.
        • dorocia25 Re: Ospa wietrzna 14.07.04, 13:29
          To chyba jednak jakas epidemia sad Moja prawie 3 letnia coreczka tez ma ospe , w
          sobote pojechala na dzialke do babci (tam brak kontaktu z chorymi dziecmi) w
          niedziele dostala jakichs krostek a ze Sara jest alergikiem moja mama myslala
          ze to jakies uczulenie . Jak przyjechalam w poniedzialek i jak ja zobaczylam to
          sie przerazilam . We wtorek bylysmy u lekarza , dostalysmy Heviran , roztwor
          wodny gencjany i pudroderm i teraz moje dziecie wyglada jak biedronka wink Nowych
          krostek nie stwierdzilam co najwyzej tych ktorych wczoraj nie udalo mi sie
          posmarowac . Mam nadzieje ze to wszystko szybko przeminie bo Sara sie nudzi w
          domu .
          • saba76 Re: Ospa wietrzna 14.07.04, 14:01
            My od wczoraj mamy biedronke ospowa w domu ma na imeie Weronika i ma 14mc.
            Jej siostra pojechala na Wakacje do dziadków i ciekawe czy jak przyjedzie to
            okaze sie czy tez jest zarazona.
            własnie jak dlugo przed wysypaniem ospa jest zaraźliwa. Weronika wczoraj
            dostala pierwsze krosty a w piatek zeszly Natalka pojechala i niewiem czy jest
            zarazona czy nie?
            Dodam że osoba która przyniosla nam ta niespodziankesmile niemiala styczności z
            Natlka, bo wtedy moja powsinoga byla u dziadków na 5dni.
            A ten lek Heviran jest w płynie czy tabletkach? Czy dzici w wieku Wery moga
            brać? Może ktoś ma ulotke i napisze mi
            -----------------------
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11737437
            • hania88 Re: Ospa wietrzna 14.07.04, 15:24
              Heviran jest w tabletkach i dla dzieci po wyzej 2 roku zycia ("Bezpieczentswo i
              skutecznosc acyklowiru u dzieci ponizej 2 lat nie zostaly ustalone").Sama to
              biore,juz od 5 dni chyba.Ale cos nie widze,zeby moje syfy chcialy odpadacsad(
              Nie wie ktos moze po jakim czasei one mniej wiecej odpadaja??bo wysypka zaczela
              mi sie w czwartek a od piatku smaruje sie codziennie pudrodermem i biore
              Heviran.
              pozdrawiam
              • lein5 Re: Ospa wietrzna 14.07.04, 21:44
                Własnie dzisiaj mój 2,5-letni Łukaszek obudził się z ospą.Zaraził się od
                starszego braciszka,któremu już w tej chwili odpadaja strupki.Póki co nie ma
                wielu krostek,ale zobaczymy jutro. Dostał Pudroderm i syropek
                Hydroxizinum.Któraś z mam pytała od kiedy dziecko zaczyna zarażać.Z tego co
                wiem,to na kilka dni przed wystąpieniem wysypki.
                • saba76 Re: Ospa wietrzna 15.07.04, 12:39
                  Dzieki za odpowieć
                  u nas jest tak że w piatek Natalka pojechala do dziadków i wyjechali dalej do
                  pradziadków
                  We wtorek zauazylma 1 male pryszczyki i to na pupce(najpierw mysklałam ze to
                  odpażenie bo wiecej niemiala0 dopiero w południe zauwazylam w włosach i pare na
                  brzuszkow bledziutkich.
                  Samaruje ja i daje Calcium oraz witamine C w wiekszej ilości ma dopiero 14mc
                  wiec niewiem czy coś wiecej może dostawać.
                  Pozdrowienia Sabina
                  Ps mam nadzieje ze Nata niedostanie ,ani niezarazila sie bo mamy mieć 24 kinder
                  bal z okazji jej urodzinek -ciekawe
            • monik18 Re: Ospa wietrzna 20.09.04, 16:11
              Witam.
              Mam pytanie dotyczace szczepionki.
              Czy dziecko zaszczepione w wieku 2 lat jest zabezpieczone na cale zycie ? Czy
              trzeba te szczepionke powtarzac ? Chcialabym oszczedzic dziecku cierpienia, ale
              sie mocno zastanawiam, bo slysze dosc sprzeczne opinie o szczepionce.
              Dziekuje za odpowiedz.
    • grrusia Ospa!!! 27.11.04, 18:26
      Kurczę!A co ja mam zrobić!!!Mam 20 lat i chyba za stara jestem na ospę!Ale ją
      mam!Na początku nie wiedziałam co sie ze mną dzieje,miałam tylko gorączkę,bóle
      głowy i ogólnie źle sie czułam!I wczoraj zauważyłam,że strasznie mnie swędzi
      całe ciało.Chcąc nie chcąc zauważyłam te potworne grudki!Boję się,bo wyczytałam
      w internecie,że starsze osoby ciężej przechodzą tą chorobę i można mieć różne
      powikłania!A ja naprawdę źle się czuję!Lekarz na pogotowiu mnie najzwyczajniej
      olał!Kazał mi pić wapno i łykać rutinoscorbin!Tyle tylko!I będę mieć ogromne
      zaległości na studiach!Już się boję!I po co mi to było!?Mimo wszystko jestem
      dobrej myśli!Pozdrawiam!!!Papasmile)
      • marianka15 Re: Ospa!!! 27.11.04, 20:49
        Spokojnie, grrusiu! Mój mąż właśnie wychodzi z ospy, a nabawil się jej od
        dziecka. Początki rzeczywiście były ciężkie, podobne do grypy, ale po kilku
        diach było już lepiej. Dbaj o siebie, smaruj się, popytaj dokładnie, co z
        kąpielą (nasza lekarka nie pozwalała, to powoduje ponoć rozprzestrzenianie
        pęcherzy)ale dziewczyny pisały, że kąpią swoje maluchy, tylko w specjalnych
        roztworach. Nie drap się, nie wychodź na dwór - bo kiedy przeziębisz, mogą być
        bardzo poważne powikłania. Odpocznij sobie, teraz Twój organizm jest bardzo
        osłabiony. A co do wapna: znajoma pielęgniarka odradzała picie wapna przez
        męża, ponoć jest niewskazane? Zaskoczyłaś mnie, bo ja właśnie napoiłam małżonka
        porządnie wapnem z wit.C., a dopiero potem otrzymałam informację, że nie
        wolno... Może ktoś wie coś na ten temat?
        Trzymaj się, będzie dobrze smile
    • onesss5 Re: Ospa wietrzna 19.01.05, 08:06
      Witam.
      Mam 13 lat i właśnie przechodzę ospę. Mam prawie całe ciało pokryte chrostkami.
      Strasznie mnie wszystko swędzi. A czy to normalne, że w buzi, na podniebieniu
      też są takie chrosty? No ale te nie swedzą, tylko przeszkadzają jeść. Ja używam
      na chrosty Pudru płynnego, który łagodzi sedzenie, ale i tak sie strasznie
      męcze. Cały dzień śpie, a w nocy zaczynam dzień. Prosze pomóżcie, bo mam tego
      dosyć.... crying
      • kborz2 Re: Ospa wietrzna 03.02.05, 08:39
        O 1 lutego mój czteroletni synek ma ospę. NA razie każdego dnia przybywa mu
        więcej wysypki, która smarujemy gencjana według zaleceń doktora starej daty -
        podobno jest niezły i zna się na dziecięcych chorobach, zawsze u niego jest
        tłum pacjentów gdy inni pediatrzy siedzą sami w gabinetach. Ale mam pytanie ,
        czy ta gencjana faktycznie jest najlepsza ? Może są jeszcze jakieś inne
        skuteczne środki na krostki ? JAkie są Wasze doświadczenia ?
        Pan doktor powiedział że żadne papki tylko wodny roztwór gencjany, do tego
        Clemastinum, Heviran i Calcium.
    • toni22 Re: Ospa wietrzna 04.02.05, 03:36
      Witam
      Mam 23 i "moja ospa" przydarzyła mi się w tak późnym wieku.Właśnie teraz siedze
      po nocy bo niemoge spać to tak okropnie swędzi niemogę usiędziec ani
      zasnąc."Bąbelki" na głowie mam więlkości orzecha włoskiego, strasznie bolą jak
      sie dotknie takiego, ale jak sie pozbyc tego swędzenie , bo reszta nawet znośna
      ale swędzenie !! Na początku myślałem że ta gorączko po około 40stopni to jest
      koszmar ale wtedy przynajmneij mogłem spac a t swędzenie to KOSZMAR !!!!! ide
      próbować dalej usnąć ale eniwiem czy to sie uda .
      Pozdrawiam wszytskich Ospowiczów, trzymajcie sie smile)
    • dexon Re: Ospa wietrzna 11.02.05, 19:52
      Można zachorować drugi raz, bo mój bratanek zachorował.W obu przypadkach wsyp
      był b. duży.
    • iwonaipk Re: Ospa wietrzna 13.02.05, 17:51
      Mam synka 3,5 letniego, od piątku jest chory na ospę. Nawet nieźle to przechodzi. Podaję mu Clemastin. Calcium i Ibufen. Chrostki smaruje mu Pudroderm jest bardzo dobry. Jak mu posmaruje tą papką to wogóle się nie drapie. Mam nadzieje, że będzie tak do końca. Pozdrowienia.
      • mamajulci Re: Ospa wietrzna 14.02.05, 14:52
        Moja córcia ma 3 latka i wczoraj zaczęły jej wychodzić chrostki, dziś ma
        więcej, lekarka potwierdziła, że to ospa, dostałą tabletki " groprinosin" ma
        pić wapno i smarować pudrodremem. Czy on jest taki dobry -PUDRODREM? i jak
        czesto mam nim smarować? bo lekarka mówiła kilka razy a na opakowaniu jest
        napisane, że max 3 razy, a córcię swędzi i ma 38 stopni...
    • toni22 Re: Ospa wietrzna 17.02.05, 00:54
      Witam, u mnie po ospię już prawie niema sladu, niejadłem żadnych tabletek , bo
      to wedlug mnie tylko jeszcze bardziej wyczerpuje organizm.Jak pisałem wcześniej
      strasznie mnie to swędziało smarowałem się jakimiś pudrami itp od lekarza ale
      to nic niepomagało, ale przestało.... moja Matka wyczytała gdzieś aby przemywać
      chrosty roztworem wody i proszku do pieczenie, śmiałem sie na początku z
      tego ....ale gdy mnie tym przemyła (swedział jak cholere więc wszytskiego
      próbowałem wink , czyłem delikatne pieczenie , jakby jakaś reakcja zaszła ale
      coś smile) a po tem czułem leciutenkie swedzenie które przestało całkiem po paru
      godzinach..... proszek do pieczenia , brzmi śmiesznie , ale spróbować
      niezaszkodzi smile
      Pozdrawiam
      • feminka8 Re: Ospa wietrzna 15.03.05, 16:20
        Witam, moja córeczka-3 latka-też przechodzi ospę,na szczęście łagodnie-2 dni
        miała podwyzszoną temperaturę,teraz już jest dobrze.Lekarka poleciła nam
        kąpiele w roztworze nadmanganianu potasu(tak,żeby roztwór był lekko różowy)-
        bardzo krótkie,raczej takie ochlapanie-działają lekko antybakteryjnie.No i
        Pudroderm-lekko chłodzi i naprawdę pomaga na swędzące kropeczki.A córcia
        wygląda jak biedroneczka!Życzę szybiego powrotu do zdrowia
        wszystkim "zakropkowanym"
        • madeyowa Re: Ospa wietrzna 16.03.05, 16:58
          Najpierw ja miałam ospę, kika dni temu zaczęła się u moich dzieci, a dzisiaj
          mąż wrócił z pracy z gorączką, więc bardzo prawdopodobne, że jego też to nie
          ominie. Ja i dzieci przechodziliśmy to choróbsko bardzo ciężko. Kilka dni
          wysokiej gorączki, wysypka taka, że nie było centymetra wolnego ciała, krosty
          na języku, w gardle(co poważnie utrudniało przełykanie i sprawiało ból), poza
          tym wokół oczu, na narządach płciowych. Dosłownie mieliśmy to wszędzie. Dzieci
          są już w fazie suszenia strupków, więc jest w miarę ok. Mąż jest przerażony, bo
          boi się, że będzie to przechodził tak ciężko jak my.
          Co ciekawe, ja tą ospę przechorowałam drugi raz(nie był to półpasiec tylko
          100 % ospa). Raz w dzieciństwie, a drugi raz teraz. Lekarz powiedział, że to
          bardzo rzadko się zdarza, ale się zdarza i przytrafiło się akurat mnie.
          Podawałam dzieciom Heviran, ale było już trochę za późno, bo to był trzeci
          dzień choroby. Ten lek pomaga, jeżeli się go przyjmie w pierwszym dniu choroby.
          Ktoś tu pytał o zarażanie. Zaraża się dwa dni porzed pojawieniem się wysypki,
          do 10-12 dnia choroby. U nas najpierw pojawiła się gorączka, a dopiero na drugi
          dzień wysypka.
    • panibpand Re: Ospa wietrzna 09.04.05, 14:53
      Słyszałam, że ospa szaleje. Powinna pojawiać się ogniskowo i krótkoterminowo, a
      w Sanoku, gdzie mieszkam, panoszy się od grudnia zeszłego roku i ma się nadal
      doskonale. Właśnie spada mojej córce ostatni strup, ale sieją się krosty u
      mojego synka i u mnie, a mam 35 lat. Mam pytanie - czy w moim wieku mogę
      liczyć, że ospa nie pozostawi pamiątek w postaci blizn? Czy fakt, że się nie
      drapię uchroni mnie, tak jak się to dzieje u dzieci, przed dziurami w skórze?
      Jestem tak usiana, że nawet na podeszwach stóp ciężko znależć cm2 czystej
      skóry, a twarz to praktycznie jeden lity rumień z licznymi pęcherzykami. Mój
      lekarz mnie "pocieszył", że w moim wieku blizny będą. Proszę
      innych "przeterminowanych" ospowiczów o odpowiedź - jak to było u was?
      • kubara1 Re: Ospa wietrzna 09.04.05, 20:43
        Dziewczyny, jak moje dziecko przebywało pół minuty z innym, już chorym i nie
        dotykało go to mimo wszystko jest duża szansa, że się zarazi? Bo ja oszaleję
        przez te 14 dni, zanim się pojawią pęcherzyki. Wiem, że lepiej, żeby
        zachorowała teraz, jak ma dwa latka, ale jak sobie policze, to 14 dni
        wylęgania, potem 2 tygodnie w domu, co mnie powala z nóg po prostu, bo nie wiem
        jak ona to wytrzyma no i zhaczamy o długi weekend. U nas to zawsze choroba jest
        na każde święta i jak tylko porboię jakieś plany, że się wyrwiemy z dommu, albo
        ktoś do nas przyjedzie. Wiem, że wychodzi ze mnie super egiostyczna matka, ale
        tak mi się chciało tego majowego weekendu, gdzieś poza domem, poza rutyną. A tu
        bede strupki pewnie smarowaćsad(((
      • gosia_d Pocieszenie w kwestii blizn :) 19.04.05, 12:30
        Ja miałam ospę w lipcu zeszłego roku. Potem chorowała też moja wówczas 6
        miesięczna córka. Obie przeszłyśmy tę chorobę bardzo, bardzo ciężko. Jeżeli
        chodzi o blizny: miałam setki krost, no po prostu zero miejsca bez nich. I nie
        została mi ani jedna blizna. W miejscu 3 rozdrapanych ( bo nie wiedziałam
        jeszcze że to ospa)są mini minimalne ślady, z lupą trzeba by patrzeć. A byłam
        jak jedna wielka rana. Nie wiem czy to ważne ale intensywnie smarowałam krosty
        gdy już zaschły i potem dłuuugo ślady po nich maścią witaminową, zwykła z
        apteki. Tłuste to coś, ale czy ja wiem, może pomogło, zregenerowało trochę?
        Natomiast moja córcia która tez miała tyle krost i nie umiała się jeszcze wtedy
        drapać, niestety ma blizny, głównie w miejscach zasłoniętych pieluchą, mimo tej
        samej terapii maścią. Ale są malutkie i mam nadzieję że się jeszcze złuszczą.
        pozdrawiam
        • bimetal Re: Pocieszenie w kwestii blizn :) 13.11.05, 09:37
          Jaka to maść witaminowa?Moja córka właśnie ma ospę. Parę strupków niestety
          rozdrapała>?Czy twoje ranki były głębokie. Pozdrawiam.
    • yvette28 Re: Ospa wietrzna 10.04.05, 17:39
      Witajcie! Moja prawie 3-letnia coreczka miala kontakt z chorym na ospe chlopcem
      na 4 dni przed jego wysypka. To bylo tydzien temu. Boje sie, ze sie zarazila, a
      mam jeszcze w domu 3-miesieczne malenstwo. A tu jeszcze jakies dwa tygodnie
      niepewnosci...
      Pozdrawiam wszystkich chorych i tych, ktorzy sie nimi opiekuja!
      • kubara1 Re: Ospa wietrzna 10.04.05, 22:33
        No właśnie!!! czemu to cholerstwo tak długo się wylęgasad(((
        • aska032 Re: Ospa wietrzna 19.04.05, 11:56
          u mojej 6-letniej córki wykluwało się 21 dni!!!! Ona juz jest zdrowa, za to ja-
          szkoda gadać(zaraziłam sie od dziecka, wykluły mi się bąble juz po 11 dniach,
          czyli jak widac czas inkubacji może być różny)Pozdrawiam wszystkich chorych i
          ich mamy- nie dajcie sie ospie! W końcu dobrze to mieć z głowy i już więcej sie
          nie martwić
          • dota13 Re: Ospa wietrzna 27.04.05, 09:27
            moj 4-miesieczny synek przechodzi wlasnie ospe, jest marudny ale nie
            goraczkuje, krostki smarujemy wodnym roztworem gencjany, mam nadzieje ze pomaga
            mu, na szczescie nie potrafi sie drapac wiec moze nie pozostana mu blizny,
            szkoda malenstwa ale moze drugi raz go to juz nie spotka..smile Pozdrawiam Mamy
            wszystkich chorych dzieciaczkow!
            • basia-bma Re: Ospa wietrzna - szczepionka 27.04.05, 16:21
              Czy ktoś wie w ilu procentach szczepionka przeciw ospie (Varilrix) chroni przed
              chorobą i jak długo trwa ochrona ? W przedszkolu córci panuje ospa, za miesiąc
              planuję urlop nad morzem i zastanawiam się czy mogę bez obaw wysłać ją do
              przedszkola - była szczepiona 2 lata temu. Ryzykuję zmarnowany urlop (już
              opłacony) i planowaną kurację jodem - mała ciągle mi łapie infekcje górnych
              dróg oddechowych, właśnie wychodzi z kolejnej.
              Proszę -czy ktoś może udzielić wiarygodnej odpowiedzi n/t szczepionki ?

              Pozdrawiam
              Basia
              • olivia9 Re: Ospa wietrzna - szczepionka 28.04.05, 13:13
                Moja córcia i synek byli szczepieni 2 lata temu i u Oliwki w przedszkolu od
                grudnia 2004r panowała ospa.
                Oliwka zachorowała w 2-giej połowie stycznia tego roku a Dawidek równe 2
                tygodnie po niej

                Pozdrawiam
                Ewa
                • basia-bma Re: Ospa wietrzna - szczepionka - do olivii9 28.04.05, 23:21
                  A jaki był przebieg choroby - lżejszy po szczepionce ? Jak długo dzieci musiały
                  być w domu ?

                  Pozdrawiam
                  Basia
                  • basia-bma Re: Ospa wietrzna - szczepionka - do olivii9 03.05.05, 20:14
                    Podciągam, bo to dla mnie ważne. Nasza pediatra twierdzi, że po szczepionce
                    przebieg choroby jest dużo lżejszy i krótszy, a dziecko nie jest tak obsypane
                    krostami - czy ktoś może to potwierdzić ? Olivia ?

                    Będę wdzięczna za wszelkie komentarze.
                    Basia
                    • wodospady Re: Ospa wietrzna - szczepionka - do olivii9 06.05.05, 22:54
                      • wodospady kiedy na słońce po ospie?? 06.05.05, 22:58
                        zbliżas ie lato, wakacje....Na 5 lipca mam wykupiony bilet na samolot do
                        Hiszpanii a tydzien temu widziałam się z mamą któa następnego dnia zachorowała
                        na półpaśca. Ani ja ani dwie moje córki (jedna 11 miesięcy, druga 7 lat) nie
                        chorowałyśmy na ospę....Liczę się z tym że niestety zachorujemy. Czy zdążymy
                        się wyleczyć do 5 lipca? Słyszałam że nei powinno się eksponowac miejsc po
                        krostach na słońce...ale jak tu uniknąc w Hiszpanii słońca????? Czy będę musiał
                        zrezygnowac z wyjazdu??? TYLKO NIE TO!!! Prosze o odpowiedź, dzięki
                        • basia-bma Re: kiedy na słońce po ospie?? 09.05.05, 14:58
                          No tak - największy ból z ospą jest wtedy kiedy ma się zaplanowane i opłacone
                          wakacje sad. Ja 4.06. chciałam jechać z córcią nad morze i też czekam -
                          zachoruje czy nie (mimo, że szczepiona) ? Niechby nawet przeszła tą ospę i
                          miała ją w przyszłości z głowy, tylko wolałabym nie teraz, kiedy planujemy
                          wyjazd.

                          Przy okazji chciałam się podpytać o wspominany w tym wątku lek przeciwwirusowy
                          HEVIRAN - czy jest na receptę, jaką ma postać i jakie jest dawkowanie (dla 4-
                          letniego dziecka)? Słyszałam, że trzeba podać go jak najszybciej po
                          stwierdzeniu ospy, wtedy choroba ma szybszy i łagodniejszy przebieg.

                          Pozdrawiam
                          Basia
                          • wodospady Re: kiedy na słońce po ospie?? 09.05.05, 16:04
                            Ja już jestem od kontaktu z półpaścem 9 dzień...zaczynają się więc sądne dni,
                            bo t chyba miedzy 10 a 21 dniem może wyskoczyć wysypka....Jak ja nie lubię
                            czekać!!!!!!!!
                            A Tobie Basiu życzę udanych czerwcowych wakacji!! Na pewno mała nei zachoruje
                            jak juz chorowaal a półpasoec raczej dotyka osób starszych, ewentualnie o mocno
                            obniżonej odporności.
                            3mam kciuki!!
                          • mami7 Re: kiedy na słońce po ospie?? 09.05.05, 16:16
                            Heviran i inne leki przeciwwirusowe sa na receptę. Przed podaniem proponuje poczytać jednak ulotkę. My zrezygnowalismy wink
                            • basia-bma Re: kiedy na słońce po ospie?? 10.05.05, 08:36
                              A mogę zapytać dlaczego zrezygnowaliście ? Jakieś skutki uboczne tego leku ?

                              Dla mnie najgorsza wersja będzie, jak małą obsypie już na wyjeździe - będę
                              musiała wtedy chyba wrócić do domu sad. Jadę z nią sama i w przypadku ospy nawet
                              nie będzie można zejść na posiłek, nie mówiąc już o uziemienieu w pokoju na 7-
                              10 dni sad. Jak już musi zachorować, to wolałabym teraz, może do czasu wyjazdu
                              będą już strupy i będzie można jechać.

                              Pozdrawiam
                              Basia
                              • mami7 Re: kiedy na słońce po ospie?? 10.05.05, 09:36
                                www.mp.pl/leki/desc.php?id=46
                                Poczytasz o preparatach zawierających acyklowir.
                                Hm, no jak każdy lek, ostrzegają wink Przeciez nawet witamina C może nam zaszkodzić.

                                Ja zachorowałam na ospę i wiedziałam już, że dziecko też przejdzie ją wkrótce.
                                Byłam u jakiegos podstarzałego internisty, który polecił mi łykac aspirynę i
                                smarowac się pudrem w płynie. Na szczęście poczytałam trochę, jak można sobie
                                bardziej pomóc. Ale o lekach przeciwwirusowych dowiedziałam się dopiero jak
                                ziecko zaczęło wysypywać. Jeden lekarz od razu wypisał Heviran, inny powiedział,
                                że to jednak choroba wieku dziecięcego i jesli maluch nie jest dzieckiem z
                                grupy przewlekle chorych, czy z oslabioną odpornością nie zaleca takich leków.
                                Tak czy siak, poczytalismy ulotki i stwierdziliśmy, że skoro ja 3o letnia jakos
                                to przeszłam, ale w bólach nie ukrywam, to może 3 latek da sobie jakos radę, tak
                                jak większość Maluchów.
                                I faktycznie, paprało się, ale było o niebo lepiej niz u mnie.

                                Oczywiście wybór nalezy do lekarza i rodziców.

                                Faktycznie wyjazd i ospa w perspektywie to faktycznie mało ciekawa sprawa.

                                Acha, teraz choruje sporo dzieciaków i każdy znosi ospę oczywiście na swój
                                sposób. Dla przykładu nasi sąsiedzi 5 latek i 3 latka, oboje od razu na
                                Heviranie. Starszy chłopczyk, nawet za bardzo nie gorączkowal, średnio wysypany.
                                Dziewczynka, starszliwie wysypana wszędzie i bardzo osłabiona. Chyba siedzi już
                                4 tydzień w domu. W między czasie przyplątała się 40 stopniowa gorączka i ku
                                zadowoleniu rodziców okazało się, że to tylko angina ropna. Potem małą jeszcze
                                jakos solidnie wysypało. Zatem nie ma reguły, ani na skuteczność leków, a ni na
                                "skalę" ospy.

                                Pozdrawiam i życzę ZDROWIA wink
            • melanina13 Re: Ospa wietrzna 12.02.06, 19:25
              moja corka 4-roletnia właśnie kończy chorować ale przeszła to strasznie,(miała
              wysyp nawet na języku) na początku potem spoko. Pisałaś że twój 4-ro miesięczny
              synek też chorował , ja mam synka 3- miesięcznego i na razi znalazłam 4 bąbelki
              napisz mi jak to przebiegało u twojego maluszka. Mój na razie nie ma gorączki
              nie wiem czy się to rozkręci?Pozdrawiam!
              • semi75 Re: Ospa wietrzna 12.07.07, 14:39
                Witam.Jestem ciekawa jak przebyl pani 3miesięczny synek ospę witrzną,ponieważ
                ja mam 4 letnią córkę która właśnie choruje na ospę razem ze mną i mam też 2.5
                miesięcznego synka narazie u niego nic się nie pojawiło ale boję się żę zarazi
                się od nas i za 2 tygodnie może się u niego pokazać.Słyszałam że dzieci do 1
                roku mają wrodzoną odporność i nie powinny chorować.Karmię go piersią i
                chciałabym kupić te tabletki poniważ u mnie krostki dopiero się pojawiają i
                chciałabym to złagodzić,czy nie wie pani czy przy karmieniu pirsią można je
                zażywać?proszę o szybką odpowiedz.
    • edi-b612 Re: Ospa wietrzna 03.11.05, 13:48
      Mam wazne pytanie.
      Moja 10-letnia cora przypuszczalnie zarazila sie ospa od mlodszej siostry,w tym
      czasie jednak byla przeziebiona i objawy nie wystapily,natomiast przeziebienie
      trwalo ok.3 tygodni(zwykle konczy sie na jednym dniu chyrlania i dwuch dniach
      kataru).Tym razem jednak nawet teraz,po ok.4 tygodniach mecza ja ataki kaszlu
      tak silne,ze brak jej tchu.Czy sa to objawy powiklan przeziebionej ospy?Jak
      temu zaradzic?
    • moni63 Re: Ospa wietrzna 22.01.06, 17:41
      troche się zdziwiłam czytając zalecenia co do leczenia ospy.W art.wikipedia
      podaja ,że mozna stosować salicylany ,a w innych ,ze to jest szkodliwe.Komu
      wiara?może ktoś mi odpowie????
      • izzunia1 Re: Ospa wietrzna 12.02.06, 21:13
        Nie podaje sie dzieciom do 12 r.z zadnych lekow zawierajcych kwas
        acetyloslicylowy przy chorobach wirusowych przebiegajacych z goraczka (
        np.ospa). Mozliwe powiklanie to zespol Rey`a - ciezkie uszkodzenie watroby
        mogace doprowadzic do smierci dziecka.
    • iwona325 Re: Ospa wietrzna 27.02.06, 00:18
      Witam. Moja mala(2,5r.), teoretycznie powinna juz wychodzic z ospy, bo smaruje
      ja od dwoch tygodni. Niestety tak slodko nie jest i mala, mimo iz, stupki juz
      dawno ma to wciaz boryka sie z choroba. Ma nietypowe objawy, poniewaz strupy sa
      ogromne(na glowie i plecach) i pod nimi jest cala masa ropy. Bylam ponownie u
      lekarza, ktory stwierdzil, ze nic zlego sie nie dzieje. Tylko dlaczego po takim
      czasie poprawy nie widac, a wrecz odnosimy wrazenie, ze strupy sa coraz
      wieksze. Z okolica glowy jest dodatkowy problem, bo pasta, ktorej uzywam
      (variderm), zlepia wlosy i tworzy, wraz ze strupem, cos na ksztalt czopa,
      zamykajacego calkowicie dostep powietrza do skory glowy. Zastanawiam sie czy
      powodem tych komplokacji moglo byc kapanie malej w krochmalu, lub podawanie jej
      witaminy c?
    • aginiabutania Re: Ospa wietrzna 22.03.06, 11:57
      Mój synek który ma 9 lat i córeczka 6 lenia nie przechodzili jeszcze ospy ,boję
      sie czy ospa przechodzona w późniejszym wieku nie wpłynie ujemnie na ich
      zdrowie?
      • dorismam Re: Ospa wietrzna 22.03.06, 12:39
        Co robić przy ospie zobaczcie tutaj:
        "Ospa-prysznic codziennie + gencjana"
        • betsypetsy Re: Ospa wietrzna 26.04.06, 10:05
          U mojej córki w zerówce panuje ospa ja teraz tylko czekam kiedy przyjdzie z
          wysypką. Czy może się udać i nie zachoruje?
    • magann78 Ospa wietrzna 07.05.06, 19:04
      Moja córka miała kontakt z chorym dzierckiem. Czy na pewno zachoruje? Jakie
      jest prawdopodobieństwo?
      • 5_monika Re: Ospa wietrzna 08.05.06, 08:23
        może zachorować lub nie.Musisz poczekać, przeciętnie 14 dni(do 21) i pojawiają
        się objawy od moment zetknięcia z zarażającym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka