sewerynki
18.04.05, 21:30
Będę próbować rzeczowo: syn, 2,3 mc - od ponad pół roku (zaczęło się od
częstych infekcji) miał kaszel wysiłkowy, Cropoz bez efektów,, Ketotifen i
Zyrtec też bez różnicy. Wszystko wyciszało się w czasie przerw od choroby (
na razie szczycimy się dwoma okresami 2-3 miesięcznymi, tak to w
kółko).Większość infekcji konczyła sie mimo dobrych checi anytbiotykiem.
Ostatnia - katar tydzien, kaszel tydzien ,pogorszenie, w koncu lekarka
alergolog stwierdzila jak przypomniala sobie o kaszlu wysilkowym ze czas
zaczac sie porzadnie leczyc i mamy Singulair i Budesonite Mite. Po
Singulairze na noc w koncu od 3 tygodni sypiamy normalnie w nocy. juz po
infekcji mamy. Ale kaszel wysilkowy i od smiechu jak byl tak jest. Wyniki IGE
beda moze jutro.
pytania:
ile ten kaszel wysilkowy bedzie trwal, ile trzeba dawac te leki zanim bedzie
jakas poprawa (zniknie kaszel wysilkowy) wiem ze ogolnie mam dawac stale ale
chodzi mi o moment kiedy bedzie biegal za ptaszkiem i potem nie bedzie mial
ataku kaszlu. A zasmiewac sie tez lubi i dzis prawie nie zwymiotowal od tego.
macie jakies doswiadczenie w temacie? rady odnosnie badan itp?
dzieki