Dodaj do ulubionych

Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny

06.06.05, 13:04
Czy może ktos z Was się z tym spotkal?
Dziś, gdy powiedziałam pediatrze o tym, że moja roczna córka ostatnio dw
arazy zaczerwieniła się (palmki) na twarzy i odrobinę spuchła, kazała w takie
sytuacji biec natychmiast do lekarza, bo moze mieć skucz kratni.
Jestem przerażona!!!
Okropnie się przestraszyłam!
Dodam, ze ma azs, skazę białkową, podejrzenie o astmę i jest na wziewach już
długo (7 miesięcy - Budesonid), Ventolin tylko w razie dusznosci.
Pozdarwiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 13:08
      jest przyczyna.
      w tej chwili trawy wyrosly i pyla, kosza trawniki i to tez pyli, pyla drzewa i
      krzewy, na dodatek jest chlodno i wilgotno wiec raj dla grzybow.
      to wszystko sprawia ze w powietrzu fruwaja miliardy pylkow, a to jest przyczyna
      puchniecia, tymbardziej ze twoje dziecko ma alergie wziewna.
      • ewa1715 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 13:15
        iziu,
        ale co robić w sytuacji, kiedy naprawdę naprawdę sytuacja jest poważna (poza
        pogotowiem, lekarzem, czy tym podobnym), bo np. Ventolin (berodual) działają
        rozkuroczowo na oskrzela, a tu lekarz mi wyraźnie powiedziała że chodzi o krtań
        ??????
        pozdarwiam
        • izia30 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 14:03
          cos mu sie pokickalo. krtan zawiera (a raczej jest zbudowana) z pierscieni
          chrzestnych, taki twor nie jest w stanie skurczyc sie tak aby mozna bylo sie
          udusic, musialo mu chodzic wlasnie o oskrzela.
        • isma Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 17:19
          Oczywiscie, ze obrzek krtani i tchawicy, tzw. obrzek Quinckego. Zdarza sie np.
          w przypadku uczulenia na jad owadow. Iziu...
          O ile wiem, sa dostepne (nie wiem, czy w Polsce) takie ampulkostrzykawki, cos
          jak micropeny, z adrenalina, ktora mozna zaaplikowac w warunkach domowych,
          jesli stan wymaga blyskawicznej interwencji.
          • ewa1715 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 18:01
            tylko że u nas na pewno nie było to spowodowane jadem owada...
            nie wiadomo czym...
            • isma Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 19:26
              No, bo te reakcje na jad sa zwykle opisywane jako najsilniejsze - to jest taki
              alergen, na ktory raczej nie sposob sie naturalnie uodpornic, i kontaktu z
              ktorym nie sposob przewidziec, na przyklad przez przyjmowanie malych dawek, i
              stad tez te fastjety.

              Moje dziecko spuchlo w sposob, jaki opisujesz, raz, no, poltora raza.
              Porzadnie, z dusznosciami wlascznie, spuchlo po przypadkowym poczestowaniu
              czekolada. Ale zapewne nie byl to obrzek Quinckego, bo udalo sie podac lek
              doustnie, i pomoglo. Powtornie spuchlo natomiast, ale znacznie lzej, po
              zjedzeniu fasolki red Kidney ;-(((.

              Mysle, ze nie jest wykluczony obrzek po kontakcie z jakimis wyjatkowo
              zjadliwymi plesniami. I nie ma co z tym zartowac, faktycznie do lekarza
              ekspresem, a o te ampulkostrzykawki sie na zas dopytaj, bo jesli jest sklonnosc
              do tego typu reakcji, to kto wie, co je moze - takze silniejsze - w przyszlosci
              spowodowac.
          • izia30 Re: do ismy 07.06.05, 12:49
            nie chce byc upierdliwa ale dziewczyna wyraznie napisala "skurcz" wiec jej
            wyjasnilam ze skurcz krtani nie jest mozliwy, obrzek to juz zupelnie inna
            sprawa. i na pewno nie mozna prognozozwac jego wystapienia na podstawie
            zaczerwienienia i lekkiej opuchlizny na twarzy...
            o jego ewentualnym wystapieniu moga ostrzegac dusznosci
    • ladiwa Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 16:04
      Pani dr napewno miała na myśli obrzęk krtani. Niestety miała rację - może być
      to niebezpieczna sytuacja, cytuję fragment artykułu:
      " Typowy dla alergii jest obrzęk naczyniowy, który polega na głębokim
      obrzmieniu dobrze unaczynionych tkanek. Obrzęk nosa w katarze siennym nie jest
      duży, natomiast jest większy i niemal zawsze się zdarza w niesezonowym
      alergicznym nieżycie nosa. Nagły obrzęk w jamie ustnej, szczególnie zaś obrzęk
      języka i krtani prowadzić może do raptownego zatkania dróg oddechowych i
      niebezpiecznego dla życia duszenia się".

      Ladiwa
    • ladiwa Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 16:06
      A tu cały artykuł:
      www.resmedica.pl/alergia.html
      • akaja Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 06.06.05, 22:47
        Hej
        Po pierwsze- gdzie spuchła-oczy, policzki, usta? Po drugie - czy opuchlizana
        była symetryczna, po trzecie kiedy- rano, po obudzeniu, czy po wyjściu na
        zewnątrz? Po czwarte - nie była użądlona, a może dawałaś jej jakieś leki np
        przeciwgoraczkowe?

        • ewa1715 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 07.06.05, 10:10
          Hej akaja,
          moja córka miałą zapuchnięte oczy, dpodam, że "nowe" plamy czerwone pojawiały
          się najpierw na bodzie, potem na policzkach skroniach aż do opanowania prawie
          całej twarzy
          było to około południa w domu, nigdzie ie wychodziłam i nic jej wcześniej nie
          dawałam (nowego) ani do jedzenia ani w0ogóle dlatego mnie to tak niepokoi bo
          nie wiem, jak zapobiegać...
          pozdrawiam
          • isma Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 07.06.05, 11:36
            Podpuchniete oczy to moze byc efekt albo podraznienia przez pylki, albo (u nas
            czesciej to drugie) niedotlenienia, spowodowanego zatkanym nosem itp. Jesli to
            nie postepuje zbyt gwaltownie, to zawsze mozna, zauwazywszy, ze sie zaczyna,
            dac Clemastin, ale, fakt, okolicnzosci, jakie opisujesz, wygladaja b. zagadkowo.

            PS. Jestes pewna, ze nie znalazla na podlodze i nie pozarla np. jakiegos ziarna
            sezamowego czy orzeszka?
          • akaja Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 07.06.05, 12:59
            Czy to było jak była ładna pogoda, kilka dni temu- wtedy rzeczywiście były
            wysokie stężenia pyłków traw, wystarczyłoby , że miałaś otwarte okna- może
            malutka dodatkowo pocierała oczka. A może rzeczywiście zjadła coś "mlecznego" .
            A czy ta opuchlizana i plamy przeszły po jakimś antyhistaminiku?
            Pozdrawiam
            • ewa1715 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 07.06.05, 13:22
              Tak, było cieplo, ale chyba nie jakos nadzwyczajnie.
              Raczej nic nie zjadła (nie zauważyłam) a nawet to byłby jakis okuszek raczj
              pieczywa czy czegos w tym stylu.
              Dałam jej za pierwszym razem Zyrtec i pobiegłam szybko (ma za ulicą) do
              przychodni, ale jej za ok. 20 minut przeszło.
              Lekarz kzała dać jeszcze wapno dla maluchów. Drugi raz to niestety była
              niedzila i nie pobiegłam do lekarza ale znowu podałąm zyrtec i przeszło mniej
              wiecej po tym samym czasie.
              Nie maiała przy tym absolutnie zadnych dusznosci. Tylko sie drapała po karku
              bardziej niz zwykle.
              Dzieki
              E.
              • akaja Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 07.06.05, 14:30
                Więc to pewnie rzeczywiście pyłki.Ale jeżeli tak ładnie reaguje na zyrtec to
                dobrze. Nie denerwuj się. Chociaż wiem, że łatwo tak mówić. Moje dziecko
                ostatnio po użadleniu jakiegoś paskudztwa dostało obrzęku całej rączki i
                pokrzywki na całym ciele, od razu wpadłam w dziką panikę. Wystarczyło, że była
                dłużej ładna pogoda bez opadów i mogło zacząć pylić.
    • izia30 Re: do ismy 07.06.05, 13:20
      dziewczyno, na milosc boska przestan straszyc ewe. jej dziecko mialo spuchniete
      oczy, to po prostu efekt uczulenia na pylki, i wogole bym tu nie dawala jakichs
      silnych lekow, tylko po prostu obserwowala, od spuchnietych oczu do dusznosci
      przy zwyklej pylkowicy jeszcze bardzo daleka droga.
      moze ci napisze ile razy tygodniowo mnie puchna oczy i twarz, nawet jak nie
      wychodze z domu?
      samo mija, i tak bylo od kiedy pamietam, pylko maja to do siebie ze sa malenkie
      i wystarczy rozszczelnic okno zeby ich poziom w domu gwaltownie wzrosl.
      • isma Re: do ismy 07.06.05, 13:49
        Iziu, bez pouczania, kto co moze pisac, dobra? Zwlaszcza po wpadce na temat
        obrzeku krtani, ktory jakoby nie istnial. No, i moze bez wzywania imienia
        Bozego nadaremno, nie warto, naprawde, nie unos sie.

        Ewe wystarczajaco nastraszyl jej lekarz, ktory, w odroznieniu od Ciebie i mnie,
        widzial dziecko. Moim skromnym zdaniem, nastraszyl nie od rzeczy, lepiej byc na
        jakas ewentualnosc przygotowanym, niz nie miec o niej pojecia. A Ewa z tego, co
        piszemy, skorzysta lub nie, jej wybor.
        • izia30 Re: do ismy 07.06.05, 14:04
          sorry, nie unos sie tak. widze ze nie przeczytalas jednego z moich tutaj postow.
          dziewczyna wyraznie w watku napisala skurcz krtani wiec jej wyjasnilam dlaczego
          skurcz nie moze sie wydarzyc, obrzek to zupelnie inna sprawa!
    • marill1 Re: Puchnięcie na twarzy bez wyraźnej przyczyny 07.06.05, 15:21
      Być może nie na temat, być może tak.(Asekuracja, gdyby skaczącym sobie do gardeł
      mamom to się nie spodobało) Mojej córce bardzo, ale to bardzo spuchły dłonie
      prawdopodobnie od kurtki przeciwdeszczowej. Nieznacznie wystąpił obrzęk na
      twarzy, podraznione oczy. Zakładam,że jest uczulona na gumę i jej składniki, w
      kurtce była niecałe 2 godziny. Dostała sterydy doustnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka