pade
09.06.05, 13:27
Moja córcia ma 20 mies. Do tej pory objawem alergii mogłabyć sucha, szorstka
skórka i ciemieniucha na główce. Ostatnio córcia załapała rumień zakaźny i po
jakimś czasie, jak juz jej przeszło, przy każdym wyjściu na dwór leje jej się
woda z noska, lecą łzy! W domu nic się takiego nie dzieje, tylko na dworze.
Pediatra dała mi skierowanie do alergologa i claritinę. Alergolog przyjmie
nas za trzy miesiące. Claritinę podaję od dwoch tygodni i nic! Nie pomaga!
Ponadto stwierdzono u córci alergię kontaktową, bo wokół paznokcia u rączki i
u nózki zaczęła całymi płatami schodzić jej skórka.
Wybiore się do prywatnego alergologa, ale muszę czekać do wypłaty. Poradźcie
co jej podać, żeby się tak na dworze koszmarnie nie męczyła???
Łzawi okrutnie i jeszcze ta woda z nosa...