amra1
23.06.05, 18:07
Kruffo,
zakładam nowy wątek, bo do mojego wczorajszego chyba już nie zaglądałaś
więcej. Zainspirowałaś mnie tymi roztoczami, po przemyśleniu stwierdzam, że
nie są one wykluczone i w naszym przypadku. Drugi i nawet chyba bardziej
podejrzany jest materacyk kokosowo-piankowy (problemy ze skórą zaczęły się po
ok. 2 tyg. od jego kupienia).
W związku z tym mam do Ciebie pytanka. Po pierwsze, czy materacyki
antyalergiczne są również odporne w jakiś sposób na roztocza, czy raczej
chodzi o to, że ich skład nie ma prawa uczulić? Czy kupiłaś swojej córce taki
materacyk antyalergiczny, jeśli tak, to jaki i gdzie? Gdzie i w jakiej cenie
kupiłaś pokrowce na materace?
I jeszcze jedno - roztocza szlag trafia przy niskiej temperaturze oraz w
powyżej 60 st. A czy np. prasowanie bardzo gąrącym żelazkiem też je
skutecznie unicestwia np. w kocykach, ręcznikach frotte, ubrankach?
Dzięki z góry za odpowiedzi
Asia