solidna Re: Do Sigvaris, Kruffy i innych Mądrych Mam 02.09.05, 10:49 za szybko Enter Witam, synek ma 5,5 m-ca i jest karmiony wyłącznie piersią, mieszkamy w Warszawie. Gdzieś od połowy lipca ma czerwone plamki na zgięciach (choć ostatnio nie tylko na zgięciach) rąk, nóżek, na szyjce- z przodu i z tyłu. Pediatra przepisała maść cholesterolową (której używaliśmy już od początku czerwca;zużylismy już 3 op. i bez rezultatu), a od 12 sierpnia przez 10 dni z jadłospisu wyrzuciłam wszystko, co od krowy. Poprawy nie było, a może za krótko byłam na tej diecie, bo stwierdziłam, że skoro nie ma poprawy w plamkach, to może nie od "krowich" produktów. Pediatra dała skierowanie do dermatologa. Byłam z małym 30.08. Dermatolog zdziwiona, czemu nie dostałam skierowania do alergologa, orzekła, że to początki AZS-u. Przepisała inną maść (Aq. dest 20,0, Vaselini ad 100,0), którą smarujemy od dziś. OD wt Maciuś jest kąpany w płynie Oliatum plus i był smarowany kremem Oli. soft, oraz dostaje krople Fenistil. Od wt nie ma poprawy. Drapie się (na szczęście nie do krwi). Orzekła, bez większego "entuzjazmu" że należy być na diecie, więc zaczynam od dziś. Miał też ciemieniuchę, ale pomogło smarowanie maścią cholesterolową. Teraz kupki robi poprawne, cyca ssie bez zastrzeżeń. Nie wiem, czy to ma jakiś związek ze sprawą ale Maciuś od b.dawna, może od 2 m-ca miał spocone stópki i dłonie. Od jakiegoś m-ca jest z dłońmi ok, natomiast sporadycznie jeszcze ma mokre stopy. Stosowaliśmy 10 dniową kurację wit. D3 10 kropli i wapnem. Moje pytanie do Was drogie dświaczone mamusie brzmi-co powinnam robić? Czekać jeszcze tydz. i iść na wizytę kontrolną do dermatologa. Czy udać się do alergologa (i tu proszę o namiary)? Dziecko się męczy, drapie się, a ja nie mogę siedzieć z założonymi rękami i patrzeć jak czerwone plamki pokrywają nowe części ciała. Będę wdzięczna za rady pozdrawiam Bielanka Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: Do Sigvaris, Kruffy i innych Mądrych Mam 02.09.05, 10:51 A co tak naprawdę jesz, a czego nie jesz? Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
solidna moja dieta 02.09.05, 11:00 do diety, czyli do 12.08 jadłam prawie wszystko w granicahc rozsądku, oprócz tych co ewidentnie alergizują- czyli cytrusy, orzechy, miód; trochę podjadałam batoniki czekolad.,jadłam jogurty, ser zółty, "czystego mleka" nie piłam. Przez 10 dni diety nie jadłam krowy, ale kto wie, czy do kajzerek nie dodawali mleka. z owoców jem tylko jabłka i to tez rzadko. Wiem, że w tej poł lipca syna wysypało po Nektarynkach (zjadłam 2 szt. za jednym zamachem), miał zieloną kupę pomógł lakcid. I tak naprawdę od tych nektarynek się zaczęło na dobre, bo wcześniej, te czerwone plamki nie były takie wielki i rozległe Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: moja dieta 02.09.05, 11:08 Spójrz na dietę w linku - to jest dieta ktora u średnich alergików powinna być ok. Twoje dziecko ewidentnie reaguje na to czego jeść nie powinnaś. Zrób dziecku badania - własnie pasożytów, ale dietę wprowadź sobie od dziś. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=28415335&a=28417069 Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
solidna Badania na pasożyty! 02.09.05, 11:22 to, że na Kinowej10, to już wiem,(a może jeszcze gdzieś, my z Bielan) czy potrzebne skierowanie od pediatry? bo jeśli nie, to płatnie, prawda? i wiesz może ile to kosztuje? rozumiem, że mam robić na 3 rodzaje pasożytów, tak jak w którymś wątku pisałaś? dzięki wielkie i pozdrawiam Bielanka Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Badania na pasożyty! 02.09.05, 12:03 Tak jak wyczytałaś, skoro do tej pory nie dodstałaś skierowania... 60 zł - ale innego miejsca nie moge Ci polecić. Przy takich objawach jak piszesz, trzeba natychmiast wprowadzić dietę bezmleczną i zacząć od najprostszego, nieinwazyjnego badania kału. Najlepiej od razu sprawdzić wszystkie trzy grupy pasożytnicze.5,5 miesiąca to nie jest zbyt mało jak nan sprawdzenie pasożytów. U nas problem pojawił sie ponad miesiąc wcześniej niż u Was. Jeśli szybko zrobisz badania, to już z nimi możesz dalej drążyc sprawę u innych lekarzy. Szkoda dziecka na maści cholesterelowei i inne. Póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Do Sigvaris, Kruffy i innych Mądrych Mam 02.09.05, 11:02 Podstawową metodą na ciemieniuchę i krosty i świąd, nie powinny być maści! Odpisz pilnie Krufie, ale już od tego momentu nie jedz niczego (NICZEGO: żółty ser, biały ser, kefir, jogurty itp.) co ma mleko. Bez względu na to, co to jest nie bierz do ust niczego z mlekiem (także kozim). Wapno można dostarczać do organizmu poprzez inne produkty. Ale teraz po kolei, najpierw odpisz dokładnie na pytanie Kruffy. Odpowiedz Link Zgłoś
solidna Re: Do Sigvaris, Kruffy i innych Mądrych Mam 02.09.05, 11:50 Dzięki za szybką odp., mam jeszcze parę pytań 1. czym mu smarować skórę, skoro nie robioną maścią, 2. czy mogę dostać namiary na alergologa, prywatnie chyba 3. czy dopiero się do niego zglosic jak bede miala wyniki badań, i jakie są terminy czekania, bo w IMiDz to dopiero na koniec października Dziękuję B Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: Do Sigvaris, Kruffy i innych Mądrych Mam 02.09.05, 15:51 Do alergologa zgłos się niezaleznie od badań. A co do maści: ma zaczerwienione (podkazone) mejsca dobry jest Dermalibour Adermy, ale ma lekki własciwości wysuszające więc dobrze jest za jakiś czas posmarować własnie cholesterolową. Suchymi miejscami się nie przejmuj - skóra musi się zregeneować. Z kremów chyba lepszy będzie przy takiej pogodzie - zwykły alantan plus. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Do Sigvaris, Kruffy i innych Mądrych Mam 02.09.05, 16:06 Nie miałam na myśli odwlekania wizyty u alergologa, tylko wykorzystania przerwy na czekanie na taką wizytę. 8 dni tyle trwa cały proces badania kału (razem ze zbieraniem próbek), w tym czasie może już biec zapis na termin u alergologa. Pójdzie wtedy z wynikami... chyba lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
solidna a ja wciąż nie mam namiarów na alergologa:( 02.09.05, 16:23 byłam u pediatry- powiedziałam, że chce skierowanie na badanie pasożytów w kale; pediatra wiedziła, że jest lamblia i inne takie, i że jaja nie wykluwają się codziennie, stwierdziła, że jast małe ryzyko zakażenia (opowiedziałam dwie historie z bakteriami coli i salmonellą- bo u znajomych też niby małe ryzyko, a paskudztwo się znalazło!!!!), ale dała!!! co do diety to stwierdziła, że może jeszcze gluten trzeba wylkuczyć- co o tym sądzicie?, Plizzzz dajcie namiary na jakiegoś dobrego i w rozsądnej cenie alergologa Dzięki za wsparcie i rady pozdrawiam Bielanka Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: a ja wciąż nie mam namiarów na alergologa:( 04.09.05, 13:19 I pamiętaj, że żeby zaobserwować ewentualną poprawę po wprowadzeniu diety, trzeba na niej być minimum 3 tygodnie. W kajzerkach jest mleko. Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś