bylo niezle nawet po morzu, skora lepiej (tzn. w/g kruffy, bo ja to jakos
slabo poprawe widze

), ale nic nie udaje nam sie wlasciwie wprowadzic.
Jeremi popycha od roku te same paskudztwa w liczbie 10 i co chcemy cos nowego
wprowadzic, to wydaje mi sie, ze uczula. ostatnio zaczela uczulac chyba nawet
brukselka. zamienilismy pepti mct na zwykly pepti i wylazly krosteczki z boku
szyjki. ale do czego zmierzam... a! pocieszenia wolam po prostu

dzieki.