No musze sie z Wami tym podzielic

Moje dziecie, od urodzenia prawie na
diecie eliminacyjnej, mimo tego czesto z roznego rodzaju zmianami skornymi,
teraz ma skorke jak dupcia niemowlaczka (takiego bez alergii

). Z czym wiaze
taka poprawe? No jakby nie bylo z leczeniem lamblii u Mlodego. Lamblioze mial
bardzo silna, wynik zarowno badania mikroskopowego, jak i testu ELISA
potwierdzily w kazdej z trzech probek kalu duza ilosc cyst lamblii. Meczyl
sie z tym paskudami podejrzewam juz od dluzszego czasu. No ale pod okiem
Sivgaris (dzieki kochana, dzieki!!!) wzielismy sie do roboty. Leczenie calej
rodziny i psa, wieeeelkie sprzatanie, zaliczylismy chwile grozy, bo Mlodemu
po leczeniu sie pogorszylo bardzo, byl caly spuchniety, w wielkich czerwonych
plackach, wszystko go swedzialo, no ale przeszlo. Powtornie kalu jeszcze nie
badalam, zrobie to w przyszlym tyg, ale mam nadzieje,ze bedzie dobrze, bo
stan Mlodego na to wskazuje. Oczywiscie nie eksperymentuje z dieta jeszcze,
wciaz jest na eliminacyjnej i pewnie jeszcze troszke bedzie, zanim jego
organizm dojdzie do rownowagi. Ale wczoraj Mlody gdzies na imprezie
Mikolajowej dorwal czekolade i pozarl kawalek zanim zdazylam zareagowac, no i
nic. Zupelnie nic, ani jednej plamki, krostki, choc wczesniej bylo
nieciekawie. Teraz tylko mam nadzieje,ze lamblii pozbylismy sie definitywnie
i ze juz do nas nie powroca..
Pozdrawiam serdecznie.Magda