Dodaj do ulubionych

Moje ostatnie pomysły kulinarne :-))

30.12.05, 11:40
Jako, że nie mogę jeśc orzechów (córka zresztą tez nie) zaczełam kombinowa jak
je zastąpic. I okazało się, że prażony słonecznik (robię sama w domu na suchej
patelni) smakuje bardzo podobnie, jesli nie lepiej bo nie ma goryczki.
Można go dodawac do wszytskiego tak jak orzechy, ale można tez zrobic sobie
"sezamki". Można wziąc całe ziarna, ale ja wolę go zmielic w zwykłym
blenderze. Na patelni robię delikatny karmel (podpiekam odrobinę cukier) i
dodaję odrobinkę wody oraz słonecznik. Potem całośc na folię i do
zastygniecia. W tej sam sposób mozna zrobic lizaki.

Pierniki też wyszły mi idealnie - właśnie zamiast miodu dodałam karmel - miały
śliczny brązowy kolor i były pyszne smile)

Jakiś czas temu musiałam wycofac z diety córki masło łaciate, bo zaczęło
uczulac, to ze sklepów eko tez coś w sobie ma, bo próbowałam 2 rodzaje -
wysypka była malutka ale jednak była.
Znalazłam jednak masło bez żadnych dodatków - ma termin wazności tylko 14 dni
i 85% tłuszczu. To masło moje dziecko wsuwa bezkarnie.
Jest tylko jeden minus - np. w W-wie go nie ma (ale w Kielcach np. jest) ale
można się umówic i wtedy przywiozą to masełko. Trzeba niestety kupic min. 1
karton - czyli 12 sztuk. U mnie te ilości rozchodza się momentalnie -
zostawiam sobie 4-8 kostek (czasami częsc mrożę - np. potem mam je do ciasta),
a na resztę rzuca się rodzina.
Dla zainteresowanych:
www.grzesmlecz.pl/zamowienia/katalog.php
Kruffa
Obserwuj wątek
    • yola33 Re: Moje ostatnie pomysły kulinarne :-)) 30.12.05, 14:14
      Krufa, a może wiesz jak zrobić lizaki owocowe i w dodatku na patyku?

      Pozdr
      Jola
      • nowajulka Re: Moje ostatnie pomysły kulinarne :-)) 30.12.05, 17:20
        Pewnie tak samo jak karmel....możesz kupić takie formy plasytkowe na odlewy
        gispowe i do nich nalać karmel........a jak zacznie zastygać dodać paytk.......
      • mamaczarusia Przepis na lizaki 30.12.05, 21:22
        Wypróbowałam go. Lizali pochłonęło moje dziecię razem z rodzicami ;o)
        • ¼ kg cukru
        • ½ szklanki zimnej wody
        • ¼ łyżki octu 10%
        • folia aluminiowa, drewniane patyczki, średni garnek z pokrywką, łyżka
        • szklanka z zimną wodą



        Wlać do garnka wodę i wsypać ostrożnie (nie po brzegach) cukier. Delikatnie
        mieszając podgrzewać do rozpuszczenia. Dodać ocet i całość zagotować. Zszumować
        zdejmując kilka razy garnek z ognia i czekając, aż przestanie się gotować.
        Następnie postawić garnek na silnym ogniu, przykryć szczelnie pokrywką i
        gotować ok. 10 min. sprawdzając co chwilę gęstość syropu – przygotować szklankę
        z zimną wodą i patyczek. Zmoczyć patyczek w wodzie, a następnie w gotującym się
        syropie i znów w wodzie. Jeśli po tym syrop na patyczku stanie się twardy i
        chrupiący jak landrynka, przerwać już gotowanie.
        Zestawić na kilkanaście sekund syrop z ognia aż przestanie się gotować. W tym
        czasie rozłożyć folię aluminiową. Wylewać na nią małe lub większe kulki i
        wkładać w nie patyczki. Po zastygnięciu podważając zdejmować z folii.
        Do syropu można też dodać przed gotowaniem sok na kolor i aromat.

        Trzeba trochę wprawy by utrafić moment tężenia suropu na patyczku-jeśli
        wylejemy syrop zbyt wcześnie, lizaki będą miękkie i trudno je będzie zdjąć z
        folii. Jeśli syrop pobedzie za długo na ogniu surop może sie skarmelizować i
        lekko przypalić nabierając goryczki.
        Smacznego. Pozdr.
        • gindek Re: Przepis na lizaki 30.12.05, 21:49
          Kruffa, z tymi lizakami z orzeszkami miałam ten sam pomysł! Jak tylko
          dowiedziałam się co już mogę jeść zrobiłam sobie takie "sezamki" ( tyle, ze bez
          sezamu, bo Mały ma alergię). Byłam tuż po diecie eliminacyjnej, więc wszamałam
          wszystko garściamiwink))) Pyyyyyyycha!!!! Jutro znów sobie zrobię na imprezę
          sylwestrową.Ja robię te "batoniki" z orzechów włoskich, obranych pestek
          słonecznika i pestek dyni. Cukier tylko trzcinowy nierafinowany. Żeby było
          zdrowo i smacznie!
    • kerstink Re: Moje ostatnie pomysły kulinarne :-)) 02.01.06, 08:38
      Prazony slonecznik i dynia tez daja dzieciom od czasu do czasu, sama posypuje
      kanapke. Fajny tez jest Gomasio (sezam+sol).

      Kruffa, co sadzisz o pastach orzechowych i sezamowych (Tahini) ze sklepu ze
      zdrowa zywnoscia ? Chodzi mi o te bez cukru, bez soli, na etykecie wymieniaja
      jedynie rodzaj orzechow - czy tam moga cos dodac ? Moje dzieci to wcinaja.

      K.
      • kruffa Re: Moje ostatnie pomysły kulinarne :-)) 03.01.06, 11:43
        Kiedyś kupowałam te czeskie, ale dla siebie bo córka nie za bardzo chciała je jeś.
        Dotąd się nad tym nie zastanawiałam, ale ostatnio przeczytałam opracowanie o
        uczuleniu na orzechy ziemne i tam twierdzą, że mączka z nich lub chyba olej jest
        dodawany czasami do tego rodzaju wyrobów. Mnie to odrobinę przeraziło, bo akurat
        orzechów ziemnych bałabym sie jej podac w jakiejkolwiek postaci.
        Jednak tak na zdrowy rozum to akurat te które kupowałam były chyba ok, bo małej
        z testów wychodziło kiedyś uczulenie na orzeszki, a po masle słonecznikowym nic
        jej nie było.

        W tej chwili i tak musiałam wszystko odstawic - nie wolno mi ani żadnych
        orzechów ani sezamu, więc słonecznika robię sobie jakoś tam sama.

        Kruffa
    • ana256 Re: Moje ostatnie pomysły kulinarne :-)) 04.01.06, 02:27
      jeżeli chodzi o masło to bez dyskusji tylko pełne bez żadnych dodatków. Można
      też masło sklarować czyli rozpusić kostke dobrego masła podgrzewając na wolnym
      ogniu.Potem zebrać pianę, resztę zlac ( uwaga osadu z dna nie zlewamy)do np.
      kamiennego garnuszka pozostawiając do zastygnięcia.
      • beciaw2 Re: Moje ostatnie pomysły kulinarne :-)) 09.01.06, 12:29
        Kaszka orzechowa dla mojego alergika to kleik ryżowy Nestle z dodatkiem
        zmielonego w młynku do kawy prażonego siemienia lnianego, kaszka czekoladowa to
        ten sam kleik z dodatkiem korobu (mączki chleba świętojańskiego).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka